Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
203 posty 4576 komentarzy

come nembo

roux - come nembo che fugge col vento

Czy tylko Sejm RP pamięta o fatimskich objawieniach?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mając również na względzie obecną sytuację geopolityczną Polski przesłanie fatimskie nabiera dla naszej Ojczyzny szczególnego znaczenia

 Druk nr  1372                                                     Warszawa, 9 marca 2017 r.

Projekt
UCHWAŁA
Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia.............................2017 r. w sprawie uczczenia setnej rocznicy objawień fatimskich
 
W roku 2017 przypada setna rocznica objawień fatimskich. W swoim orędziu Matka Boża przewidziała największe wydarzenia XX wieku, a jego przesłanie jest nadal aktualne. W sposób niezwykle dramatyczny, poprzez przekazanie trzyczęściowej tajemnicy oraz spektakularny cud słońca, Matka Boża przypomniała ewangeliczną prawdę, że ludziom do szczęścia, tak naprawdę, potrzebny jest tylko Wszechmocny Bóg, który stworzył nas dla siebie i pragnie podzielić się z nami pełnią szczęścia. Rzadko które wydarzenie religijne odegrało tak ważną rolę w dziejach Kościoła, a nawet całego świata, jak objawienia fatimskie. Mając również na względzie obecną sytuację geopolityczną Polski przesłanie fatimskie nabiera dla naszej Ojczyzny szczególnego znaczenia. Z powodu wagi i doniosłości orędzia z 1917 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, przekonany o jego szczególnym znaczeniu, pragnie uczcić objawienia fatimskie w ich setną rocznicę.
UZASADNIENIE
Objawienia fatimskie, rozpoczęły się w Fatimie, 13 maja 1917 roku. Tego dnia ukazała się po raz pierwszy Matka Boża Fatimska przekazując światu i Kościołowi swoje Orędzie, poprzez trójkę dzieci: Hiacyntę, Franciszka i Łucję. Objawień było sześć, podczas których przekazane zostały trzy tajemnice fatimskie, poprzedzone objawieniami anielskimi. To zjawienie się Matki Bożej i przekazywane prze kolejne 6 miesięcy orędzie wytyczało kierunek drogi dla świata, dotkniętego wówczas wojnami i przygotowującego się do rewolucji październikowej w Rosji, która następnie objęła wiele krajów świata. Od 1917 roku zmieniło się wiele elementów w panoramie Europy i świata; w ciągu tego wieku, a zwłaszcza w ostatnich latach, byliśmy świadkami licznych doniosłych wydarzeń. Jednak orędzie w fatimskie , nadal jest stałym punktem odniesienia i wezwaniem do życia ewangelią. Wciąż istnieje jeszcze niebezpieczeństwo, że miejsce marksizmu zająć może ateizm w innej postaci, który wychwalając wolność zmierza do zniszczenia samych korzeni moralności ludzkiej i chrześcijańskiej. Jan Paweł II podkreślał, że „orędzie fatimskie jest ściśle związane z przeznaczeniem Kościoła i ludzkości i musi być podejmowane z pokolenia na pokolenie, zgodnie z coraz nowymi znakami czasu. Trzeba do niego nieustannie powracać. Trzeba go podejmować wciąż na nowo”. Te wypowiedzi Ojca Świętego na temat orędzia fatimskiego i jego aktualnego znaczenia są potwierdzeniem tego jak ważne jest upamiętnienie setnej rocznicy objawień fatimskich. Obchody stulecia to nie tylko wspomnienie historyczne, ale  przede wszystkim okazja do  głoszenia wezwania Matki Boskiej w Fatimie, której orędzie nadal wywiera dobroczynny wpływ na współczesność i przyszłość drogi Kościoła oraz historii ludzkości. Przypadająca w 2017 roku setna rocznica objawień fatimskich to wielkie święto promieniujące na cały świat. Uczczenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej setnej rocznicy objawień fatimskich będzie wymownym aktem, nadającym międzynarodową rangę temu wydarzeniu.
                                               ♦♦♦♦♦
 
Po pierwszym rozbiorze Polski „zawiślańska" część krakowskiej diecezji przeszła pod zabór austriacki, podczas gdy Kraków z resztą diecezji pozostał przy Polsce. Stosunkami kleru w Galicji zajął się rząd austriacki bardzo energicznie.
Z ramienia rządu badanie stosunków przeprowadzał gubernator hr. Pergen. Tego światłego cesarskiego urzędnika uderzyło, że lud w Galicji jest „niewolniczy i głupi". W sprawozdaniu swoim, złożonym rządowi w Wiedniu, twierdził, iż dlatego lud jest niewolniczy i głupi, bo słucha księży. Tymczasem księża popełniają nadużycia, bo za chrzty, śluby i pogrzeby biorą zbyt wysokie wynagrodzenia, kler zaś grecki nawet bierze pieniądze za wielkanocną spowiedź! Nadużycia , tak wielkie, „iż bez oburzenia w sumieniu patrzeć na to i można". Biskupi, będąc senatorami, tylko polityką się zatrudniają, a ci, co w ich imieniu mają czuwać nad klerem, nie troszczą się o nic. Wystarcza im, jeśli ksiądz umie mszę odprawić, a występki księże uchodzą bezkarnie, bo księża apelują do nuncjusza papieskiego i przy pomocy protekcji uchylają się od kar.
Dalej hr. Pergen twierdził, że taki sam nieład, jaki istnieje w państwie  polskim, istnieje również w Kościele. Radził wiec, aby rząd napisał do biskupów, by wyświęcali na księży osoby dobrego prowadzenia się i pojętne, aby wpływali na usuwanie występków kleru, by wizytowali parafie, aby nie cierpieli kapłanów dających zgorszenie, pijaków, pieniaczy i leniwców. O proboszczach i wikarych pisał hr. Pergen, że zbywają swoje obowiązki, wygłaszają niedorzeczne kazania, wielu zaś z nich, a także i zakonnicy, wplatają do kazań więcej bajek niż morałów, toteż twierdzi, że oświecenie ludu interesować winno rząd, który musi przepisy wydawać co do sposobu nauczania po parafiach, dlatego że głupota tych ludzi dochodzi do ostateczności. Większa część nie zna zasad religii z braku szkół i czujności duchownych. Bardzo krytycznie zapatrywał się  też  gubernator hr. Pergen na działalność licznych zakonów. Powiada on, że Polacy lubią uświetniać swą próżność fundowaniem klasztorów. Przy takim klasztorze umieszcza się ze dwudziestu żebrzących leniwych mnichów, którzy wymyślają pobożne sztuczki, aby wycisnąć ostatni grosz i ostatni kawałek chleba  z rzemieślnika lub robotnika.  Nie ma klasztoru bez cudownego obrazu. Każdy zakon stara się wykorzystać łatwowierność ludu dla zysku. Zakonnicy — pisze hr. Pergen — wmawiają w lud, żeby więcej ufał dewocjom niż samemu Bogu, który też najczęściej, zamknięty w sakramencie klasztoru, odbiera tylko skromne oznaki adoracji, natomiast kiedy zakonnik odkrywa obraz, zwykle uważany za cudowny, wtedy wszyscy od razu padają na ziemią, jakby się wszystkie moce niebieskie na raz objawiły.
Dlaczego to w kościołach parafialnych nie zdarza się tyle cudów? Bo widocznie proboszczowie nie są tacy święci ani godni tylu łask co zakonnicy. Oni też starają sią to przekonanie rozpowszechniać i sobie przyznają większą doskonałość od tamtych. Wierni, w ten sposób obałamuceni, zaniedbują też twoje kościoły parafialne, a ponieważ są przejęci fanatyzmem i zapałem dla zakonników, przeto wszystkie ich dary, ofiary i zapisy testamentarne idą na klasztory. Tymczasem, badając ich obyczaje, znajduje się często więcej zgorszenia niż zbudowania. Gdy jakiś zakon biskup chciałby zganić z powodu zgorszenia lub występku, powołują się zakonnicy na przywileje wyjęcia ich spod władzy biskupiej i oświadczają, że jedynego sędziego mają w Rzymie. Religijność Polaków tak scharakteryzował Pergen: „Religia polega u nich na ubocznych rzeczach: ścisłych postach, licznych świętach, leżeniu krzyżem itp., ale przed pójściem do kościoła upijają się i odbywają, targi aby nie przeszkadzać Żydom w sabat i nie ujmować dni pańszczyźnie." Gdy gubernator Margelick w roku 1783 objeżdżał Galicję, składali mu starostowie raporty także o stosunkach kościelnych. Tak np. starosta w Bochni, Baum, twierdził, że poziom umysłowy wiejskiego plebana (w dawnej diecezji krakowskiej) nie odbiega daleko od poziomu umysłowego chłopa, że księża nawet Biblię uważają za książkę zakazaną, a w kazaniach prawią chłopom tylko historie o różnych cudach. Kazania jedne i te same w kółko powtarzają, tak że znudzeni chłopi w czasie takich kazań wychodzą z kościoła. Spostrzeżenie, że księża wiejscy nie lubili szlachciców — o czym pisał ks. Kołlątaj — znalazło potwierdzenie w raporcie starosty myślenickiego. który twierdził, że księża podniecają chłopów przeciw szlachcie i że są przyczyną bezbożności i nieposłuszeństwa chłopów wobec dworu i cyrkułu. Widocznie ucisk społeczny szlachty i im dobrze dał się we znaki.
 
 
J. Putek, „Mroki Średniowiecza”
Zdjęcie; @roux

KOMENTARZE

  • Ha,ha, ha, ha!
    "Spostrzeżenie, że księża wiejscy nie lubili szlachciców — o czym pisał ks. Kołlątaj — znalazło potwierdzenie w raporcie starosty myślenickiego. który twierdził, że księża podniecają chłopów przeciw szlachcie i że są przyczyną bezbożności i nieposłuszeństwa chłopów wobec dworu i cyrkułu. Widocznie ucisk społeczny szlachty i im dobrze dał się we znaki."

    Nie "ucisk społeczny szlachty dał im się we znaki", a "dziel i rządź" przynosi najlepsze efekty w rządzie dusz i finansów.

    To księża, dzięki spowiedzi, mieli dostęp do wszystkich tajemnic i szlachty i chłopów, a nie szlachta. To szlachta była warstwą wykształconą, która mogła stawić opór duchowieństwu i zbuntować się przeciwko jego dyktatowi, nie odwrotnie.
  • A w Sejmie RP
    Chyba wszyscy na łby poupadali, skoro obradują nad cudami, a nie nad tym, nad czym powinni. Bardziej święci od papieża.

    Choć to może i lepiej, bo jak się " dobra zmiana" za cokolwiek zabierze, to wiadomo, że sknoci bardziej, niż było.
  • @Lotna 13:50:12
    "Chyba wszyscy na łby poupadali, skoro obradują nad cudami,..."

    Zaraz tam cudami... Pan Stanisław Barski wziął się i za Fatimę... :

    https://www.youtube.com/watch?v=F_GWvKn6iLo

    Facet mnie powalił. A to, że całe wydarzenie było obserwowane z daleka (bardzo daleka) dwóch francuskich szpiegów/agentów to też dla mnie nowina.

    Aż nie wiem co myśleć. Jakby Pani miała wykrystalizowany pogląd, to proszę mnie naprostować/zaorać/skalibrować/naprowadzić itp...

    Ukłony
  • tak
    Ciekawy post, sporo wiedzy .5*

    pozdr
  • niestety brak informacji
    Biura Prasowego co na to Król Polin ?
  • @kfakfa 16:05:15 witam
    Król znacząco milczy ;-)); pod projektem uchwały podpisało się 55 posłów PiS (raczej drugi garnitur):

    Druk nr
    1372
    Warszawa, 9 marca 2017 r.
    SEJM
    RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
    VIII kadencja
    Pan
    Marek Kuchciński
    Marszałek Sejmu
    Rzeczypospolitej Polskiej
    Na
    podstawie art. 33 regulaminu Sejmu niżej podpisani posłowie wnoszą
    projekt
    uchwały:
    - w sprawie uczczenia setnej rocznicy
    objawień fatimskich
    .
    Do reprezentowania wnioskodawców w pracach nad projektem uchwały
    upoważniamy panią poseł Annę Elżbietę Sobecką.
    (-)
    Waldemar Andzel; (-) Dorota Arciszewska-Mielewczyk; (-)
    Iwona Arent; (-) Piotr Babinetz; (-) Barbara Bartuś; (-) Jerzy Bielecki; (-) Joanna Borowiak; (-) Agata Borowiec; (-) Elżbieta Duda; (-) Jan Duda; (-) Tadeusz Dziuba; (-) Barbara Dziuk; (-)
    Szymon Giżyński; Jarosław Gonciarz; (-) Jerzy Gosiewski; (-) Marcin Horała; (-) Grzegorz Janik; (-) Piotr Kaleta; (-) Jan Kilian; (-) Lech Kołakowski; (-) Robert Kołakowski; (-) Jacek Kurzępa; (-) Krzysztof Lipiec; (-) Krzysztof Maciejewski; (-)
    Jerzy Materna; (-) Andrzej Matusiewicz; (-) Marek
    Matuszewski; (-) Mieczysław Miazga; (-) Jan Mosiński; (-) Kazimierz Moskal; (-) Aleksander Mrówczyński; (-) Anna Paluch; (-) Marek Polak; (-) Marcin Porzucek; (-) Grzegorz Puda; (-)
    Bogdan Rzońca; (-) Anna Elżbieta Sobecka; (-) Czesław Sobierajski; (-) Jarosław Szlachetka; (-) Andrzej Szlachta; (-) Stanisław Szwed; (-) Ewa Szymańska; (-) Janusz Śniadek;
    (-) Robert Telus; (-) Sylwester Tułajew; (-) Piotr Uściński; (-) Jan Warzecha; (-) Rafał Weber; (-) Grzegorz Wojciechowski; (-)
    Tadeusz Woźniak; (-) Sławomir Zawiślak; (-) Łukasz Zbonikowski; (-)Jarosław Zieliński; (-) Maria Zuba; (-) Wojciech Zubowski.

    Pozdrawiam
  • @Lotna 13:50:12 witam
    /Chyba wszyscy na łby poupadali, skoro obradują nad cudami,/

    Nasuwa się skojarzenie:

    "W takich razach generał Fink organizował uroczyste msze polowe z takim samym zamiłowaniem, z jakim przystępował do sądów polowych. Ów niegodziwiec Fink był takim zacietrzewionym patriotą austriackim, że nie chciał się modlić o zwycięstwo dla wojsk niemieckich lub tureckich, ale trwał przy swoich austriackich wyłącznie. Gdy odnosili zwycięstwo Niemcy bijąc Francuzów lub Anglików, to generał ani słowem wspomnieć o tym nie pozwalał.

    Natomiast, najpodrzędniejsza potyczka austriacka, jakieś spotkanie z przednimi strażami rosyjskimi, które sztab korpusu rozdymał do rozmiarów wielkiej zwycięskiej bitwy, stawały się dla generała Finka bodźcem do organizowania nabożeństw uroczystych, tak że nieszczęśliwemu kapelanowi Martincowi wydawało się niekiedy, iż generał Fink jest zarazem najwyższą głową kościoła katolickiego w Przemyślu." (J.Haszek)

    Pozdrawiam
  • Czy III Rzeczpospolta to państwo świeckie?
    Za notkę oczywiście 5* się należy.

    Zmusza ona do wielu przemyśleń. Pierwsze pytanie, które natychmiast przyszło mi do głowy, dotyczyło rozdziału III Rzeczpospolitej i KK. Czy III R. to państwo świeckie? Uważam to za istotne pytanie, ponieważ parlamenty państw świeckich nie deliberują na uchwałami jak powyższa.

    Moje wątpliwości potwierdził tylko tekst znaleziony na stronie racjonalista.pl, gdzie zapoznałam się z historię stosunków prawnych państwa polskiego z KK i stwierdzenie, że Polska jest państwem quasi-wyznaniowym.

    Polska nie jest państwem świeckim, ponieważ rząd polski finansuje związki wyznaniowe, misje religijne, naukę religii w szkole. Są to niemałe wydatki dla biednej Rzeczpospolitej. KK podatków nie płaci.

    A jaki wpływ ma KK na politykę i instytucje państwowe w wymowny sposób - a miejscami nawet z elementami komizmu sytuacyjnego - opisuje racjonalista.pl:

    "W III RP nie istnieje rozdział religii od państwa. Doktryna religijna chrześcijaństwa, przynajmniej symbolicznie, została uznana za determinant działalności izb parlamentarnych czy organów stanowiących samorządu terytorialnego, skoro w salach posiedzeń Sejmu i Senatu oraz szeregu organów samorządowych zmieszczono krzyże(...)Pierwiastek konfesyjny został uznany w państwie, skądinąd demokratycznym, za czynnik służący legitymizacji władzy publicznej. Przejawem tego był i jest oficjalny udział w uroczystościach religijnych, głównie katolickich, osób sprawujących władze zarówno na szczeblu centralnym - prezydenta, premiera, ministrów, parlamentarzystów, jak i lokalnym — wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, radnych itd. Wobec funkcjonującego w praktyce stereotypu Polaka-katolika uczestnictwo w obrzędach religijnych ma wskazywać na rodzimy, swojski charakter władzy, nawet jeżeli jej piastun jest agnostykiem czy różnowiercą. W tych kategoriach należy być może rozpatrywać udział prezydenta A. Kwaśniewskiego w narodowej pielgrzymce do Rzymu podczas Roku Jubileuszowego 2000, modlitwę premiera-protestanta Jerzego Buzka na klęczkach przed katolickim ołtarzem czy obecność wszystkich liczących się kandydatów na urząd głowy państwa podczas ingresu metropolity krakowskiego abp. Stanisława Dziwisza(...)W ewidentnej sprzeczności z zasadą rozdziału były przypadki bezpośredniego oddziaływania Kościoła większościowego na obsadę i działalność organów państwowych. Już u zarania III Rzeczypospolitej Prymas Polski faktycznie wskazał Tadeusza Mazowieckiego jako kandydata Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego na premiera(...)Zasygnalizowane zjawiska życia publicznego w III Rzeczypospolitej skupiły się zwłaszcza wokół osoby Jana Pawła II. Z czasem zdobył on, sam będąc jako biskup Rzymu i suweren Państwa Watykańskiego zewnętrznym czynnikiem ustrojowym, pozycję nadrzędną w państwie polskim, przywołującą na myśl doktrynę hierokratyzmu. Spotkania z papieżem miały umacniać pozycję rodzimych decydentów, zarówno tych piastujących naczelne stanowiska państwowe jak i urzędy lokalne, a także liderów partyjnych czy wiązkowych. Zaproszenie w 1999 r., na zakończenie wizyty w Polsce, A. Kwaśniewskiego wraz z małżonką do papamobile uznano za jego swoiste namaszczenie na drugą kadencję prezydencką...."
    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,4585/k,1

    Powoli nasze społeczeństwo oswaja się z myślą, że żyjemy w epoce nowego średniowiecza, a więc nagłego rozkwitu racjonalizmu w III Rzeczpospolitej nie można się spodziewać. Pozostają tylko cuda i w tym właśnie kierunku zmierza polski rząd i parlament.
  • @AgnieszkaS 19:33:54 witam, dziękuję za komentarz
    /Czy III R. to państwo świeckie?/ wg Konstytucji, tak lecz w praktyce nie.
    Konstytucją władza się nie przejmuje.
    W jakim kraju policjanci dali by z siebie zrobić siebie takich idiotów?

    http://radioszczecin.pl/serwis_informacyjny/pliki/2017/2017-01-06_148370709010.jpg


    Kilku funkcjonariuszy z patrolu konnego czeka postępowanie wyjaśniające po udziale w piątkowym Orszaku Trzech Króli w Szczecinie. I nie o sam udział tu chodzi, a o rolę jaka przypadła funkcjonariuszom. Zostali aniołkami na koniach. Byli nawet stosownie ubrani. Pech chciał, że nowy strój nałożyli na mundur, co zwierzchnikom i niektórym cywilom nie przypadło do gustu. - Udział policjantów w Orszaku w ramach zadań służbowych i dbania o bezpieczeństwo uczestników był zaplanowany i nie ma w tym nic nadzwyczajnego, natomiast sprawa związana z przebraniem się, w naszej ocenie nie powinna mieć miejsca. Dlatego też kwestia przebrania się i kto taką decyzję podjął jest wyjaśniana przez Wydział Kontroli - informuje kom. Przemysław Kimon z zachodniopomorskiej policji.

    Czytaj więcej: http://www.gs24.pl/wiadomosci/szczecin/a/policjanci-jako-aniolki-na-orszaku-trzech-kroli-w-szczecinie-trwa-postepowanie,11667700/
  • @Zorion 15:48:27
    Dziękuję, ;-))

    Pozdrawiam
  • @Jasiek 14:18:06 wita, /Zaraz tam cudami./
    Biblia o Fatimie, Medjugore itd
    "Są to w rzeczywistości wypowiedzi natchnione przez demony i dokonują znaków, i wychodzą do królów całej zamieszkanej ziemi, żeby ich zgromadzić na wojnę wielkiego dnia Boga Wszechmocnego." (Ap 16:14 NW)

    Pozdrawiam
  • Autorze, czytam cie w pispiechu, bo jak wiesz ma teraz malo czasu..,
    czy cala ta twoja notka jest cytowaniem? czy tez umieszczasz w nim cytaty, a oprocz tego, sa twoje mysli?

    Pytam, bo napisales miedzy innymi:

    ''...Te wypowiedzi Ojca Świętego...''

    Pytam, bo jak cytujemy, to stosujemy przeciez ''........'' tak zaczynamy i konczymy cytat.

    Czy to ty (roux) nazywaz tego czlowieka w Rzymie, a dokladniej w Watykanie TWYM Ojcem Swietem, czy tez cytujesz?


    Co ja mysle na temat objawien fatimskich napisalam:

    http://bar-bara.neon24.pl/post/128899,maria-i-maryja


    ....


    Acha, a jak juz jestesmy w temacie objawien fatimskich, to moja rodzina mieszkajaca w Polse, z ktorymi gawedze przez telefon ( a to tylko starsi ludzie), dostali list zatutuowany slowami: 'wazna wiadomosc' i w liscie napisano, ze Rzad polski teraz sprzedaje jakies unikalne monety ( z metali szlachetnych) upamietniajace, czy cos tam majace wspolnego z tymi fatimskim (czyli zwykle wyudzanie pieniedzy przez Rzad polsk)i!!!

    Czy takie listy przyszly do wszystkich Polakow, czy tez tylko do starszych?
    Bo to jest bardzo wazne!

    BO COS PODOBNEGO JEST NA CALYM SWIECIE, NIE ZWIAZNYM Z FATIMSKA, ALE INNYMI ... i ta biedna starsza generacja jest oszukiwana ograbiana...

    Mlody spojrzy i w mig widzi oszustwo, ale starszy czlowiek nie.

    Jesli ktos wie cos o tym, bede wdzieczna za odpowiedz! Nawet na poczcie prywatnej.
  • @Bara-bar 20:54:38 witaj
    Cała notka, to dwa cytaty, jeden ze strony Sejmu RP, drugi to opis raportu gubernatora hr. Pergena z książki "Mroki Średniowiecza".

    Uznałem, że w notce komentarza ode mnie jest zbyteczny.
    Raport gubernatora jest bezstronny lecz tym bardziej wstrząsający.
    Inna kwestia, czy niektóre jego stwierdzenia można by odnieś do dnia dzisiejszego?
    " „Religia polega u nich na ubocznych rzeczach: ścisłych postach, licznych świętach, leżeniu krzyżem itp., "

    Pozdrawiam
    PS
    Dzięki za info o monetach pamiątkowych fatimskich,

    https://www.skarbnicanarodowa.pl/images/stories/sn/100-rocznica-objawien-fatimskich-jubileuszowa-emija-platerowana-czystym-srebrem/others/MBF_NNA1703_LP_3.png
  • @roux 20:31:31
    Policjanci jako aniołowie. No cyrk, po prostu cyrk.
  • @Lotna 22:03:29
    Prawie jak tutaj, ;-)
    W pewnym sądzie okręgowym w Pradze razu pewnego zwariował jakiś sędzia. Przez długi czas nie można było zauważyć w nim nic osobliwego, aż raptem, podczas jakiejś rozprawy o obrazę czci, wariacja wybuchła. Niejaki wikary Hortik podczas nauki religii dał po pysku uczniowi, a ojciec tego ucznia, niejaki Znamenaczek, spotkawszy tego wikarego, rzekł do niego na ulicy: "Ty koniu, ty czarna bestio, ty świątobliwy kretynie, ty czarna świnio, ty plebański koźle, ty plugawicielu nauki Chrystusowej, ty obłudniku i szarlatanie w sutannie!" Ten zwariowany sędzia był bardzo pobożny i miał trzy siostry, a wszystkie były księżymi gospodyniami, on zaś był ojcem chrzestnym dzieci tych sióstr. Więc go ta sprawa tak wzburzyła, że raptem stracił rozum i ryknął na oskarżonego: "W imieniu najjaśniejszego pana, cesarza i króla, skazuję pana na śmierć przez powieszenie! Przeciw temu wyrokowi nie ma apelacji!" Potem zwrócił się do woźnego i rzekł: "Panie Horaczek, weźmiesz pan tego draba i powiesisz go pan tam, gdzie się trzepie dywany. Potem dostaniesz pan na piwo!" Oczywiście, że woźny i ten pan Znamenaczek zdębieli po takim wyroku, ale sędzia tupnął na nich: "Słuchacie, czy nie słuchacie?!" Woźny tak się przestraszył że już zaczął ciągnąć pana Znamenaczka, żeby go powiesić, i gdyby nie obrońca, który wtrącił się do tej sprawy i wezwał pogotowie lekarskie, to sprawa byłaby się dla pana Znamenaczka skończyła fatalnie, bo nawet jeszcze w chwili gdy pan a sędziego wsadzali do karetki pogotowia, krzyczał na całe gardło: "Jeśli nie znajdziecie powroza to go powieście na prześcieradle, a rachunki załatwimy w wykazach półrocznych... "”
    (J.Haszek)
  • @AgnieszkaS 19:33:54
    Bardzo istotny komentarz. JP ll ingerował, a raczej sterował polityką, kościół się upolitycznił, a potem oficjele się rozmodlili, a następnie państwo przestało być świeckie.

    "Pierwiastek konfesyjny został uznany w państwie, skądinąd demokratycznym, za czynnik służący legitymizacji władzy publicznej."

    W efekcie "pierwiastek konfesyjny" legimityzuje nie tylko władzę, ale także patriotyzm i polskość. Dziś "prawdziwy Polak", "prawdziwy patriota" to katolik ślepo wspierający wszystkich głoszących swój katolicyzm, choćby swoim postępowaniem zaprzeczali podstawowym zasadom wiary lub działali wbrew polskiej racji stanu.
    Bardzo niebezpieczne zjawisko, dzielące i antagonizujące Polaków.
  • @roux 20:31:31
    Powinni poskarżyć się spaślakowi Zielińskiemu.On uwielbia defilady ,meldowanie,msze i kropidło. Jako były Kurator Oświaty -podczas kontroli uwielbił sprawdzać czy kwiatki podlane.
  • @roux 20:31:31
    "Konstytucją władza się nie przejmuje.
    W jakim kraju policjanci dali by z siebie zrobić siebie takich idiotów?"/roux/

    To wygląda na groteskową farsę. Policjanci na koniach, z białymi
    prześcieradlanymi skrzydłami - w moim widzeniu - stali się
    "husarią III Rzeczpospolitej". Jak w wielu innych przypadkach, tak i w tym, III Rzeczpospolita przedstawia się jako tragikomiczne naśladowanie
    I Rzeczpospolitej. Dobrze, że konie nie były płochliwe i naszych uskrzydlonych młodzieńców nie poniosły.
  • @Lotna 22:22:11
    "W efekcie "pierwiastek konfesyjny" legimityzuje nie tylko władzę, ale także patriotyzm i polskość."/Lotna/

    Tak niestety jest. A jeszcze gorzej, że nie tylko my sami tak siebie widzimy ale i inne narody tak nas widzą. Mój mąż ostatnio powiedział: "przecież wszyscy Polacy to katolicy, to i polski patriotyzm jest katolicki." Trudno prowadzić dyskusje z Amerykaninem, choćby z własnym mężem, który nie rozumie polskiej rzeczywistości. Przez całe wieki wtłaczano w nasze głowy: "Bóg, Honor i Ojczyzna"- w takiej właśnie kolejności. "Bóg"jako KK zawsze był pierwszy.

    Pozdrawiam!
  • @roux 21:09:55
    //Raport gubernatora jest bezstronny lecz tym bardziej wstrząsający.//

    fakt...wszyscy zaborcy byli wtedy bezstronni:)))i obiektywni...wprost kochali swoich nowych poddanych miłością braterską:))
  • @trybeus 09:39:35
    Nie zrozumiałeś czy nie chciałeś zrozumieć ?


    / kochali swoich nowych poddanych /

    bardziej interesujące jest jak nowi poddani kochali zaborców

    Pozdrawiam
  • @AgnieszkaS 19:33:54
    Witaj Agnieszka.

    ///Pierwsze pytanie, które natychmiast przyszło mi do głowy ...///

    Wielu nie ma wątpliwości, co do rzeczywistej postawy rządów i tego rządu także, które w osobie przedstawicieli władz rządowych i partyjnych brali i biorą udział w uroczystościach religijnych, a także państwowych, które to uroczystości zawierają elementy religijne i są z udziałem duchownych różnych religii, którzy celebrują na tychże uroczystościach.

    Czy będą następne pytania, którymi zechcesz się podzielić?
  • @Ben Nechar 10:52:18
    Być może wielu nie ma wątpliwości. Ja takie wątpliwości miałam. Dziękuję za wyjaśnienie.
  • @AgnieszkaS 18:05:53
    To nie tyle wyjaśnienie z mojej strony, ile pytanie do Ciebie o nasuwające się Tobie pytania, w związku z poruszonym tematem przez roux.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY