Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
210 postów 4697 komentarzy

come nembo

roux - come nembo che fugge col vento

Putin - szansa ostatnia Babilonu Wielkiego?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kanclerz Hitler nie dał rady..

 12 lutego 2016:

Na lotnisku w Hawanie na Kubie, Papież Franciszek  spotkał się z prawosławnym patriarchą Moskwy Cyrylem I. Rozmawiali dwie godziny, na koniec podpisali 30 punktową deklarację zawierającą między innymi papieskie poparcie dla polityki rosyjskiej w Syrii i na Ukrainie.
A co papież dostał w zamian?
 
2 marca 2016:

 
Prokuratura Generalna Federacji Rosyjskiej przesłała  do Centrum Administracyjnego Świadków Jehowy w Petersburgu oficjalne ostrzeżenie, że „związek wyznaniowy będzie podlegać likwidacji”, jeśli Centrum Administracyjne w ciągu dwóch miesięcy nie zaprzestanie popełniania „wykroczeń” uznanych przez władze za mające charakter „działań ekstremistycznych”.
 
16 kwietnia 2017 orędzie wielkanocne prezydenta Putina:

 
„Wielkie święto Paschy ma szczególny sens moralny, niesie w sobie niegasnące światło wiary, napełnia serca ludzi radością, miłością, pragnieniem czynienia dobra. Uroczystości paschalne, które odbywają się w całym kraju, powodują, że zwracamy się ku wielowiekowej tradycji przodków, sprzyjają umocnieniu w społeczeństwie trwałych wartości duchowych i ideałów”
Putin zwrócił też uwagę na działalność Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego i przedstawicieli innych wyznań, mającą na celu rozwiązanie ważnych problemów socjalnych, umocnienie instytucji rodziny, wychowanie dzieci, harmonizację stosunków między grupami religijnymi i narodowymi. Podkreślił też ich rolę w zachowaniu bogatego dziedzictwa kulturalnego i historycznego kraju.
 
19 kwietnia 2017 Sąd Najwyższy Federacji Rosyjskiej:

 
Podczas analizy przedstawionych dowodów prawnicy reprezentujący Ministerstwo Sprawiedliwości nie byli w stanie podać podstawy prawnej, na mocy której domagają się likwidacji Centrum Administracyjnego. Nie przedstawili też żadnych dowodów działań o charakterze ekstremistycznym, których miałyby się dopuścić Centrum lub jakakolwiek lokalna organizacja religijna, którymi Świadkowie Jehowy posługują się w Rosji. Jurij Toporow, jeden z prawników reprezentujących Centrum Administracyjne, zwrócił uwagę Sądu na to, że w dokumentach sprawy znajduje się wiele zaświadczeń o nagrodach i oficjalnych podziękowań, które Centrum Administracyjne otrzymało od władz. Świadczy to o tym, że w minionych latach władze dostrzegały pozytywny wkład Centrum w życie społeczne. Przedstawiono również dowody, że podobny pozytywny wpływ na lokalne społeczności wywierają poszczególne organizacje religijne Świadków. Ponadto kilka tomów dokumentów potwierdza, że choć od 2008 roku Ministerstwo Sprawiedliwości przeprowadza inspekcje lokalnych organizacji religijnych Świadków Jehowy w Rosji, nie znalazło żadnych dowodów prowadzenia przez nie działalności ekstremistycznej, co przyznali sami przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości.
 
20 kwietnia 2017:

 
Mocny gest Putina wobec Cerkwi – zdelegalizował Świadków Jehowy
Rosyjski Sąd Najwyższy uznał Świadków Jehowy za organizację ekstremistyczną i zakazał jej działalności na terytorium Rosji. Zlikwidowane zostanie niemal 400 oddziałów regionalnych, ich majątki podlegają konfiskacji, – informują rosyjskie agencje.
Władze wprowadziły też zakaz rozpowszechniania wydawanych przez Świadków Jehowy publikacji i wpisały je na listę zakazanych tekstów ekstremistycznych.
W komentarzach, które pojawiły się po decyzji SN nie brakuje opinii, że Putin  chciał w ten sposób przypodobać się Cerkwi prawosławnej, która zwalcza innowierców.
                                               ♦♦♦♦♦


 
 
Przykładem współpracy katolicyzmu z reżimem Hitlera stała się rozpoczęta 25 kwietnia 1933 antysemicka procedura administracyjna potwierdzania czystości rasy na podstawie parafialnych rejestrów chrztów i ślubów, w którą włączono tysiące katolickich księży.  To potwierdzanie czystości rasy doprowadziło z czasem do uchwalenia ustaw norymberskich, czyli narodowosocjalistycznego systemu odróżniania Żydów od nie-Żydów. Współudział duchownych katolickich w owym procederze trwał do końca rządów nazistowskich, ostatecznie łącząc Kościół katolicki i Kościoły protestanckie z obozami śmierci. „Współpraca Kościoła w tej mierze - pisze Guenter Lewy - trwała przez całą wojnę, kiedy fakt bycia Żydem nie kosztował już zwolnienia z rządowej posady czy utraty środków do życia, ale deportację i fizyczne unicestwienie”
 
W dniu 30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler został kanclerzem Rzeszy. W dniu 4 lutego wydał rozporządzenie, zezwalające policji na konfiskatę literatury zagrażającej porządkowi publicznemu oraz bezpieczeństwu. Zarządzenie to ograniczało również wolność zbierania się i wolność prasy.
W dniu 24 kwietnia biuro i drukarnia Towarzystwa zostały zajęte przez nazistów, spodziewających się znaleźć jakieś materiały, które by świadczyły o powiązaniach z komunizmem. Na tej podstawie można by zastosować nowe prawo, zezwalające na konfiskatę i upaństwowienie całej własności Towarzystwa, jak to zrobiono z budynkami należącymi do komunistów. Po dokładnym przeszukaniu budynku, policja poinformowała władzę, że nic podejrzanego nie znaleziono. Otrzymała jednak rozkaz: „Musicie coś znaleźć!”
Wszystkie urzędy policyjne otrzymały w dniu 27 czerwca nakaz ‚natychmiastowego przeprowadzenia rewizji w miejscowych grupach i w lokalach przedsiębiorstwa i skonfiskowania wszelkich materiałów antypaństwowych’. Dzień później, 28 czerwca, 30 bojówkarzy SA zajęło budynek w Magdeburgu, przy czym zamknięto drukarnię, a na budynku wywieszono flagę ze swastyką. Na terenie zabudowań Towarzystwa zabroniono dekretem policyjnym nawet studiowania Biblii i odmawiania modlitw. Dnia 29 czerwca poinformowano przez radio o tych poczynaniach cały naród niemiecki.
Duchowieństwo nominalnego chrześcijaństwa nie wstydziło się oficjalnie poprzeć Hitlera ani podjętych przez niego akcji prześladowania świadków Jehowy. Czasopismo Oschatzer Gemeinnützige w wydaniu z 21 kwietnia 1933 roku podało następujący wyjątek z przemówienia radiowego pastora ewangelickiego Ottona z dnia 20 kwietnia, wygłoszonego dla uczczenia urodzin Hitlera:
„Niemiecki kościół ewangelicki w Saksonii z całą świadomością dostosował się do nowej sytuacji i w ścisłej współpracy z władzami politycznymi naszego narodu jeszcze raz będzie się starał udostępnić całemu ludowi potęgę starodawnej Ewangelii Jezusa Chrystusa. Pierwszym rezultatem tej współpracy jest wydany w dniu dzisiejszym w Saksonii zakaz działalności Międzynarodowego Stowarzyszenia Badaczy Pisma Świętego i jego oddziałów. Jaki szczęśliwy obrót sprawy spowodowany przez Boga! Aż dotąd Bóg nam pomagał.”
 
Sprawozdanie Karla R. Wittiga, notarialnie potwierdzone w dniu 13 listopada 1947 roku we Frankfurcie nad Menem:

 
Podczas rozmowy z drem Frickem wszedł nagle Hitler i włączył się do dyskusji. Kiedy z konieczności poruszono sprawę dotychczasowego postępowania Rządu nacjonalistycznego wobec Międzynarodowego Zrzeszenia Badaczy Pisma Świętego (świadków Jehowy), dr Frick pokazał Hitlerowi kilka telegramów protestacyjnych przeciw prześladowaniu badaczy Pisma świętego w Trzeciej Rzeszy, ze słowami: ‚O ile badacze Pisma nie podporządkują się natychmiast, będziemy musieli zastosować wobec nich najostrzejsze środki’. Usłyszawszy to, Hitler nagle podskoczył i konwulsyjnie ściskając ręce, krzyknął histerycznie: ‚Ten pomiot zostanie wytępiony w Niemczech’.
 
6 marca 1939 list papieża Piusa XII do Hitlera:
 
„Do Szanownego Pana Adolfa Hitlera, Führera i Kanclerza Rzeszy Niemieckiej! Rozpoczynając nasz pontyfikat, pragniemy zapewnić Pana, iż nadal z oddaniem będziemy służyć duchowemu dobru narodu niemieckiego, którego przywództwo Panu powierzono (...) W ciągu naszego długoletniego pobytu w Niemczech staraliśmy się z całych sił ustanowić harmonijne stosunki pomiędzy Kościołem a państwem. Teraz, gdy nasze duszpasterskie obowiązki zwiększyły nasze możliwości, o ileż żarliwiej modlić się będziemy w tej intencji. Niechaj pomyślność narodu niemieckiego i jego postęp we wszystkich dziedzinach ziści się z Bożą pomocą!”
W następnym miesiącu, 20 kwietnia, na wyraźne polecenie papieża Piusa XII nuncjusz papieski w Berlinie, arcybiskup Orsenigo, otworzył uroczyste przyjęcie z okazji pięćdziesiątych urodzin wodza Rzeszy, zapoczątkowując tym samym tradycję składania mu życzeń urodzinowych. Przez kilka rozstrzygających lat, jakie pozostały Hitlerowi i jego Rzeszy, kardynał Bertram z Berlina co roku przesyłał w tym dniu führerowi „najserdeczniejsze życzenia dla (...) w imieniu niemieckich biskupów i diecezji”, dołączając „żarliwe modlitwy, które katolicy Niemiec ślą do nieba sprzed swoich ołtarzy”
 
                                               ♦♦♦♦♦
 
Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. (19) Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. (20) Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: Sługa nie jest większy od swego pana. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać.”
(Jn 15:18-20 BT)
 
 
kresy24.pl; .sputniknews.com; jw.org; Rocznik Świadków Jehowy 1974, John Cornwell „Papież Hitlera”
zdjęcie wprowadzające  REUTERS Sergei Karpukin
 

KOMENTARZE

  • Dlaczego religijni fanatycy zawsze pisza gruba trzcionka i dodaja jakies
    bez sensu zdjecia?
  • @staszek kieliszek 09:27:01 witaj, podkreśliłem cytat z Pisma Świętego,
    bo sam pewnie nigdy do Biblii nie zaglądasz

    Uważasz mnie za fanatyka?
    Zajrzyj do Apokalipsy:

    "(15) Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący! (16) A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust. (17) Ty bowiem mówisz: Jestem bogaty, i wzbogaciłem się, i niczego mi nie potrzeba, a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości, i biedny i ślepy, i nagi. (Obj 3:15-17)

    Pozdrawiam

    http://kresy24.pl/wp-content/uploads/2014/06/cyryl_putin.jpg
  • żenujące
    jeśli ubolewasz nad losem Świadków Jehowy w Rosji to dlaczego opluwasz Kościół Katolicki ?
    pewne jest to ,że każda niesprawiedliwa decyzja władz jest krzywdząca
    i tak jak ta niesprawiedliwość dotknęła Ciebie tak twoja notka dotyka Katolików.
    mnożysz nienawiść !
    życzę rozsądku.
  • @laluś 09:56:34 witaj,
    wydaje się, że nadinterpretujesz ;-)

    Pozdrawiam
  • Tytułem uzupełnienia:
    zaproszenie Putina do odegrania roli współczesnego białego krzyżowca:

    http://zbigniewjacniacki-zyciemojeinasze.blogspot.com/2013/09/nowi-biali-krzyzowcy-wielkiej-europy.html
  • @
    Ponad 100 lat zmagań , wysiłków w ramach "pracy misyjnej " , nawet dość skutecznej bo jest was kilka milionów i pomimo tego ,że macie status "grupy wyznaniowej " dla wielu pozostajecie sektą .A wystarczyło wykonać manewr mormoński czyli nie kombinować z jakimiś zborami czy nadzorcami ale przyjąć sprawdzone metody i utworzyć "kościół Jehowy" z całym repertuarem rytuałów , typowym dla kościołów protestanckich
  • @roux 09:46:19
    szanujący sie człowiek dbający o zdrowie głupot nie czyta, biblia to jedna z takich ksiąg.
  • Trzy pały na dzień dobry .. dobry wynik .
    No te zdjęcie z wierzą to taka zmyłka , bo o ile wiem nie ma nic wspólnego z Babilonem wielkim . Dla mnie Wieża Bab bel to punkt zwrotny w historii człowieka , według Biblii . To tam Stwórca zobaczył że te ludzkie stworzenia są zbyt mądre i szybko dążą do celu . Wprowadził więc w nich nie zrozumienie , co okazało się skuteczne jak i interesujące dla obserwatora . Teraz trudno sobie wyobrazić świat bez wojen i nie zgody .
    Przykładem jest tu choćby religia chrześcijańska , cel ten sam drogi inne . Każdy odłam udowadnia ze jego jest tylko właściwa .

    Dla mnie Świadkowie posługujący się tylko wykładnią pism Świętych , najbardziej są bliżsi prawdzie . To jak się traktują jako bracia i siostry i pomagają sobie w wielu sprawach jest warte uwagi .

    Jakieś 2-3 lata temu zaskoczyło mnie to , ze kiedy chodzili i głosili ,, słowo boże ,, , zadawali pytania o nastroje związane z sytuacją na świecie . Co wskazywało na zbieranie informacji już w sposób jawny .
    Nie jest tajemnicą że religie wykorzystywane są do celów politycznych i jest to normą . Bóg jest tu narzędziem do osiągnięcia określonych celów . Dziwię się , że tego nie widzą ci którzy się dokonują tej profanacji .

    Rosja doskonale rozumie że w gronie Światków jest dobrze rozwinięta siatka informacyjna i działająca legalnie .
    Sugerowanie że ... ,,że Putin chciał w ten sposób przypodobać się Cerkwi prawosławnej, która zwalcza innowierców. ,, jest nie celna .
    Tak jak już mówiłem polityka i religie dobrze się sprzedaje a już jest bardzo fajnie kiedy żyje w symbiozie . Przykładem jest tu Polska .
    Żeby zrozumieć Rosję trzeba zwyczajnie napisać .... Centrum władzy Świadków Jehowy jest za oceanem z wszystkimi tego konsekwencjami .
  • @fabi 11:45:01
    Zdjęcie z wieżą Admin wkleił
    Pozdrawiam
  • @roux 09:46:19
    Wklejanie zdjęcia prezydenta Putina z krzyżem w ręku (z grymasem na twarzy) jest ohydną manipulacją i oszustwem.
  • ...
    Roux,
    Czy Ty niedawno jeszcze, nie byles zwolennikiem putina?
  • @eonmark 14:56:34 witaj, szczerze mówiąc
    żal mi człowieka
    Pozdrawiam
  • @roux 15:40:12
    Ok, rozumiem, ofiara jak wszyscy, tyle ze na innym poziomie.
    Ale zadalem pytanie na ktore nie odpowiedziales wprost.
    Roux?
  • :))
    Putin trzeba mu przyznać to jednak asertywny gość jest:)))

    ...a o piramidkach przewielebnego Russela nic???:))...szkoda mi cię Roux, z tego co już rozeznałem, to nie należysz do Ciała Kierowniczego, bo byś nie gryzmolił na katoli na tak marnym, wirtualnym poletku, gdzie jednak katolików mało...

    czyli należysz do drugich owiec, które pozostaną na ziemi i będą usługiwać owcom pierwszym (144 tysiące), które będą pić słodkie małmazyje na niebieskich niwach?:)))

    a napiszże dlaczego tak ciężko odejść ze Zboru, a jak już, to dlaczego ci co odeszli są szykanowani przed dawnych współbraci...naprawdę ludzi to bardzo interesuje...myślałem, ze zdementujesz wizje przewielebnego Russella, ze coś napiszesz dlaczego się tak stało, ze Świadkowie Jehowy przez 35 lat musieli wierzyć w demoniczne wizje egipskich pogan...to naprawdę bardzo interesujące, a ty tak skąpisz tej arcyboleśnie ciekawej informacji...
  • @fabi 11:45:01
    //Dla mnie Świadkowie posługujący się tylko wykładnią pism Świętych , najbardziej są bliżsi prawdzie .//

    ej fabi, fabi...nie rób z siebie idioty:))..."bliżsi prawdy", jakiej prawdy? Że Ciało Kierownicze zdziera z członów Zboru haracz (przymusowy) i wymusza "dobrowolne" zrzeczenie się majątków?...zerknij jak nie widziałeś i zobacz jak Ciało Kierownicze dyma swoją "gromadkę"

    http://trybeus.neon24.pl/post/138142,swiadkowie-jehowy-czy-swiadkowie-masonerii
  • @trybeus 15:45:50
    Twoj komentarz jest jak najbardziej uzasadniony wzgledem sj, ironia polega na tym, ze sam jest czlonkiem innej wersji tych samych klamstw ktore tez maja swoje zrodlo w egipcie.

    Nie znasz biedaku biblii, rozumiem.
    Po co niby mialoby ciebie obchodzic 'zrodlo' ktore jest podstawa twojej wiary, skoro tradycja kierowana z rzymu sama sie broni.
    Co prawda 'od jakiegos czasu' sily zla infiltruja swiety powszechny kosciol, ale ty wiesz jak to rozpoznac, co prawda nie znasz biblii ale intuicja pewnie toboe podpowiada.

    : )

    Ta infiltracja pewnie nie miala miejsca na poczatku kiedy budowano watykan...

    A moze nie ma.zadnej infiltracji, tylko manipulacja i to nie od jakiegos czasu tylko zawsze, ale jak wtedy wybrnie try be us jezeli zawierzyl calenswoje dotychczasowe zycie ideologii ktora napewno nie moze byc sekta.
    Te dotycza tylko innych, napewno nie Ciebie.
    Szeroka droga Trybeusz wiedzie do otchlani.
  • @eonmark 15:57:56
    a ty gdzie podążasz mędrcze?:))...masz jakąś ścieżynkę wąską, która wiedzie do wiecznej nirwany?
  • Czy autor uwarza, że jest to normalne?
    Brytyjskie lekarze pomogą człowiekowi z olbrzymi guzem na jego twarzy.
    Portugalczyk José Mestre, z powodów religijnych nie pozwalał leczyć choroby, w końcu zgodził się na leczeniu guza, który waży 5 kg i zamienia spożywanie codziennych posiłków w piekło.
    Członek świadków Jehowy, który przez dziesięciolecia odmawiał przeprowadzeniu zabiegów chirurgicznych usunięcia guza twarzy w końcu ma nadzieje..
    http://syzranpost.ucoz.ru/_pu/0/22721.jpg
    http://syzranpost.ucoz.ru/publ/6-1-0-47
  • @trybeus 16:06:03
    Twoja odpowiedz w formie pytania jest dokladnie ta ktorej sie spodziewalem.

    Nirwana?

    Chcesz sie rozplynac w nieokreslonosci wszechswiata?

    Ja nie.

    Chcesz zachowac integralnosc swiadomosci przy jej niesmiertelnosci, chcesz stac sie niezniszczalnym 'diamentem'...?

    Pomysl Trybeusz, przeciez nie jestes glupi facet.
    Czy zycie nie uczy nas wkolo ze albo opierasz sie na systemach, na ideologiach i zmierzasz tam gdzie ciebie prowadza, albo stajesz sie samodzielny.

    Czy jezus nauczal zeby isc i budowac organizacje, ktore z czasem prowadzi do degrengolady, wypatrza naturalne wartosci a karmi swoich czlonkow polprawdami, czy uczyl ze kazdy moze samodzielnie chodzic po wodzie.
    Uczyl ze wiara to wielka moc ktora mozna przenosic gory, ale nie pokladana w instytucjach, podlozonych statutach, a wiara w osobisty dostep do mocy.
    Pamietasz co powiedzial pewnej kobiecie, ze jej wlasna wiara ja uleczyla.
    Mowil ze ludzie 'bogami sa'.
    Ale tylko wtedy kiedy wyrwa sie z wiezeinia systemu, kiedy stawia czola strachowi, kiedy nie beda sie ogladac na strach ktory 'krzyczy' probujac zawrocic z drogi wolnosci kazdego smialka.

    Dopiero kiedy wyjdziesz z jaksini w ktorej siedzisz, bedziesz mogl spojrzec na polprawdy ktorymi ciebie karmili i zrozumiec co jest prawda a co klamstwem.
    Albo jestes bezwolnym na lasce innych, instytucji, czlowiekiem ktory przychodzi w okreslonym 'interesie' albo sam bierzesz w swoje rece zycie za ktore powinienies chciec odpowiadac.
    Dlaczego jestesmy wedlug ewnagelii dziecmi?
    Po to bysmy stali sie doroslymi, a dorosli nie ciagna wiecznie cyca z kazdej dojnej matki, i nie sluchaja wszystkiego traktujac to jak prawde objawiona tylko usamodzielniaja sie.

    Narazie jestes w klubie, ktory ciebie zwodzi, oszukuje, utwierdza w strachu i posluszenstwie wobec niego.Wszelkie 'kontrowersje' kaze relatywizowac oraz spychac wine na zewnetrznych wrogow.
    Prawda jednak jest taka ze tkwisz w organizacji ktora karmi klamstwami o niewolnictwoe duchowym jako jedynym warunku zbawionym.
    Tak dziala mafia, albo jestes z nami albo ciebie nie ma.
    To od ciebie zalezy czy zrozumiesz ten obled w ktorym tkwisz czy wezmiesz sie na odwage wyrwac po prawde...na zewnatrz, gdzie jest straszno, zimno i ciemno, gdzie z pewnoscia przepadniesz...bo tak mowi tobie filar systemu.
  • @trybeus 15:50:29
    Mówią że na religii i polityce wszyscy się znają .

    Podtrzymuję to.. //Dla mnie Świadkowie posługujący się tylko wykładnią pism Świętych , najbardziej są bliżsi prawdzie .//
    piszesz ... ..."bliżsi prawdy", jakiej prawdy? ...długo by pisać .
    No niestety , wbrew np. katolikom oni posługują się tylko zapisami w Biblii i je dosłownie interpretują . Nie odnoszę się tu do form administrowania . Jak każda instytucja ma swoje struktury zarządzania .
    Mówisz .. ,,Ciało Kierownicze dyma swoją "gromadkę" , a co robi kościół katolicki ... co łaska .. , nie chcę się tu wku..... to, to ma tylko pozory chrześcijaństwa , fasadowa religia żyrująca na ignorancji .

    mówisz mi ..fabi...nie rób z siebie idioty:.. widzisz ja jestem wolnym człowiekiem ,bez religijnych kajdan ...staram się wszystko widzieć w sposób bezstronny . ,, jakiej prawdy ,, nie wiem , każdy z was ma swoją urojoną , na wierze... o gruszkach na wierzbie . Śmieszne jest to.. ze kłócicie się między sobą o przekonanie iż posiadacie patent na tą prawdę .
    roux , porusza tu delegalizacje Świadków w Rosji . Rosja już dużo zlikwidowała tzw. organizacji pozarządowych , wiesz i ty dobrze czym się one zajmują , wykorzystywanie Świadków do tego celu nie jest wyjątkiem .
    W sposób oczywisty wyrażacie swoje oburzenie na krytykę waszego kościoła ... ale krytyka innego ,,bratniego,, wyznania ...jest wam mile widziana . To wszystko z miłości bliźniego .... jak szybko o tym zapominacie .
    pozdrowienia od idioty ...
  • @staszek kieliszek 09:27:01
    Stanisław, zacytuję ci fragment historii bez zdjęć. Jeśli masz odrobinę wyobraźni, to namaluj sobie w głowie, co czuły ofiary represji religijnych katolickich ekstremistów.

    "Niepodległe Państwo Chorwackie

    Kiedy 6 kwietnia 1941 roku państwa Osi najechały na Jugosławię, Ante Pavelić przebywał na emigracji we Włoszech. Jeszcze przed kapitulacją Jugosławii chorwaccy ustasze utworzyli 10 kwietnia Niepodległe Państwo Chorwackie (NDH), zależne od faszystowskich Niemiec i Włoch. Przywódcą nowego państwa został Ante Pavelić, który 15 kwietnia przybył do Zagrzebia, a dwa dni później mianował swój pierwszy gabinet. Dnia 25 kwietnia 1941 roku osobistym dekretem zakazał wszelkich publikacji używaną przez Serbów cyrylicą. Polityka Ante Pavelicia zyskała poparcie katolickiego duchowieństwa – prymas Chorwacji, arcybiskup Alojzije Stepinac oświadczył, że w przemianach w kraju dostrzega "rękę Boga". Dnia 18 maja 1941 poglavnik został przyjęty na audiencji w Watykanie przez papieża Piusa XII, który udzielił mu błogosławieństwa.

    W dniu 6 czerwca 1941 roku Ante Pavelić spotkał się z Adolfem Hitlerem, z którym omawiał możliwość wysiedlenia większości Serbów z Chorwacji i zastąpienia ich Chorwatami i Słoweńcami, mieszkającymi na terenach okupowanych przez III Rzeszę. Do końca wojny Ante Pavelić realizował swój program wyrugowania z NDH mniejszości zarówno narodowych, jak i religijnych i stosował wobec nich politykę ludobójstwa. Jest odpowiedzialny za zbrodnie wojenne, głównie za masowe mordy na prawosławnych Serbach, Żydach i Cyganach. Z jego rozkazu zamordowano kilkaset tysięcy osób, często stosując takie metody, jak wyłupywanie oczu, odcinanie kończyn, wyrywanie z ciała jelit i innych organów. Podcinano gardła specjalnymi nożami, rozbijano głowy młotkami i prętami. Wiele osób spalono żywcem. Opisanymi brytalnymi metodami faszystowscy ustasze mordowali dzieci na oczach rodziców, a dopiero po oprawieniu dzieci mordowali rodziców. "
    http://www.macierz.org.pl/artykuly/nauka/ustasze,_chorwacja_i_faszyzm_-_ante_paveli%C4%87_a_zbrodnie_i_mordy.html
  • @
    http://www.sokzburaka.pl//user_open/cachefbpics/1452015088365848_1974798832754135.png
  • @
    Dziwnym zbiegiem okoliczności jest to, że jak tylko w Rosji zaczęto trochę przeciskać świadków Jechowych to w Departamencie Stanów Zjednoczonych podniósł wielki krzyk o dyskryminację. A co z Arabią Saudyjską? Żadnej reakcji. Ameryce już podziękujemy. Jak do tej pory jeszcze nic dobrego stamtąd nie przywędrowało.
  • @eonmark 15:42:24
    Nie możesz ode mnie wymagać, żebym był czyimkolwiek zwolennikiem.
    Staram się nie mieć uprzedzeń do nikogo.
    Ja mam troszkę inne podejście do życia ;-)), niemniej jednak widzę i słyszę co dzieje się na świecie.
    Powiem inaczej, prezydent Putin jest jednym z niewielu polityków, z którym mógłbym usiąść przy jednym stole.
    Moim zdaniem, zakaz działalności Świadków Jehowy to duży błąd Putina i Rosji, a zwłaszcza uzasadnienie zakazu naraża Rosję na śmieszność, a to nie jest dobre dla nikogo.

    Niestety, trudno się oprzeć skojarzeniom z psycholem Hitlerem

    PS.
    Słyszałem, że most nad Cieśniną Kercz jest na ukończeniu.
  • @fretka 18:55:37
    Rosja i Putin niepotrzebnie popełniają wielki błąd dając Waszyngtonowi powód do zabierania głosu.

    Pozdrawiam
  • @roux 18:59:38
    Putin kojarzy soe tobie z hitlerem a nalezy do nielicznych politykow z ktorymi usiadlbys przy stole?

    Dziwne...

    Niby nie starasz sie byc niczyim zwolennikiem ale jestes zwolennikiem starszych zboru, no i do niedawna byles zwilennikiem putina...czego nie trzeba wyrazac wprost, nazywajac rzeczy po imieniu.
    Teraz podniosl reke na jedna z sekt, zgodnie zreszta z wola z zewnatrz, nagle stal sie w twoich oczach podobny do hitlera...

    Tak wyglada swiatopoglad przecietnego sj?
    Kali miec- dobrze, sasiad kalego miec- bardzo nie dobrze...

    Kiedy Ty wyrwiesz sie Roux z tej kupy klamstw?
    Marnujesz swoj potencjal.
  • Kto jest "człowiekiem bezprawia"?
    W roku 1998 wysłałem do Ciała Kierowniczego świadków Jehowy listy, w których przedstawiłem argumenty biblijne dotyczące daty zburzenia Jerozolimy. Na tej dacie oparto fundamentalną naukę o roku 1914. Ciało Kierownicze poleciło natychmiast mnie wykluczyć. Wysłani przez Biuro Oddziału dwaj starsi odwiedzili mnie i poinformowali, że chcą zapoznać się z ich treścią. O wyznaczonej porze przyszedłem więc z kopiami tych listów do sali królestwa. Byłem zaskoczony widokiem pięciu nadzorców, którzy poinformowali mnie, że to jest komitet sądowniczy. Nawet nie chcieli tych listów wziąć do ręki. Stwierdzili, że przyniosłem dowód na to, że powinienem zostać wykluczony. Zapytałem ich tylko: "Bracia, co byście zrobili, gdybyście czytając Biblię zauważyli różnicę pomiędzy tym, co mówi Słowo Boże i publikacje Towarzystwa Strażnica. Komu w takiej sytuacji przyznalibyście rację: Jehowie, czy publikacjom Towarzystwa Strażnica?". Stwierdzili: "My jesteśmy lojalni wobec Organizacji". Zachęcałem ich, aby przed podjęciem decyzji zapoznali się z treścią tych listów. Poprosili, abym wyszedł, by mogli się zastanowić się nad tą propozycją. Po chwili zawołali mnie i oświadczyli, że zostałem wykluczony ze społeczności. Zapytałem: "Za co?". Nie usłyszałem żdnej odpowiedzi. Odwołałem się od tej decyzji. W rozmowie telefonicznej zapytałem jednego z członków komitetu odwoławczego, czy zapoznał się z treścią tych listów. Stwierdził, że byłoby to niestosowne. Przedstawiciel Biura Oddziału, który nadzorował tą sprawę stwierdził, że człowiek, który jest bardziej lojalny wobec Boga niż wobec organizacji to odstępca. Za lojalność wobec Boga zostałem nie tylko wykluczony, ale też pozbawiony środków do życia. Pracowałem jako księgowy w firmie należącej do świadka Jehowy, który pełnił funkcję nadzorcy. Zostałem bez powodu zwolniony z pracy.

    Przy okazji przypomnę tu argumenty biblijne, przesłane w 1998 do Ciała Kierowniczego.

    Biblia mówi o różnych okresach siedemdziesięcioletnich.

    70 lat niewoli i spustoszeń Jerozolimy - to okres od 606 p.n.e. do 537 p.n.e.

    W 606 p.n.e. - Nebukadneccar zabrał do Babilonu pierwszą grupę jeńców żydowskich. Był wśród nich Daniel. Było to w trzecim roku królowania Jehojakima (Daniela 1:1,2). Jest to początek siedemdziesięcioletniej niewoli i spustoszeń Jerozolimy.

    606 p.n.e. + 19 lat (pozostałe 8 lat panowania Jehojakima, do 11 roku Sedekiasza) = 587 p.n.e. = data zburzenia Jerozolimy, według Daniela 1:1,2.

    70 lat dla Babilonu - to okres od 609 p.n.e. do 539 p.n.e.

    609 p.n.e. - śmierć Jozjasza (2Krl.23:29), upadek Asyrii i początek siedemdziesięciu lat dla Babilonu (Je.29:10).

    609 p.n.e. + 22 lata (od Jehoachaza, do 11 roku Sedekiasza) = 587 p.n.e. = data zburzenia Jerozolimy, według Jeremiasza 29:10.

    70 lat potępiania miast judzkich - to okres od 589 p.n.e. do 519 p.n.e.

    589 p.n.e. - Inwazja Nebukadneccara na miasta judzkie. Początek 70 lat potępiania miast judzkich.

    589 p.n.e. + 2 lata inwazji babilońskiej = 587 p.n.e. = data zburzenia Jerozolimy, według Zachariasza 1:12.

    70 lat postów to okres od ok. 4.01.587 p.n.e. do ok. 1.12.518 p.n.e.

    Ok. 4.01.588 p.n.e. - Nebukadneccar rozpoczyna oblężenie Jerozolimy (Ez.24:1,2). Rok później Żydzi rozpoczynają posty w rocznicę tych smutnych wydarzeń. Posty te trwają 70 lat, aż do roku 518 p.n.e. (Zch.7:1,5; 8:19).

    Ok. 4.01.588 p.n.e. + 19 miesięcy do zburzenia Jerozolimy = sierpień 587 p.n.e., według Zachariasza 7:5.

    Do dziś nie otrzymałem z Ciała Kierowniczego żadnej odpowiedzi. Nikt też ze mną nawet nie próbował na ten temat dyskutować. Dlaczego?

    O należących do grona 144000 Biblia mówi: "I w ustach ich nie zostało znalezione kłamstwo" (Objawienie 14:5).

    A co robią uzurpatorzy, podający się za pomazańców? Proszę sprawdzić choćby fragment z Księgi Daniela 1:1,2 w przekładzie Nowego Świata i porównać go z jakimkolwiek innym przekładem, lub z jakimkolwiek starożytnym manuskryptem. Nietrudno jest zauważyć, że w przekładzie Nowego Świata na początku wersetu 2 dopisano mylący czytelnika zwrot: "Z czasem". Dodano go nieprzypadkowo. To podstępna próba ratowania błędnej doktryny o roku 1914.

    Wszystkie inne przekłady i manuskrypty jednoznacznie wskazują, że siedemdziesięcioletnia niewola rozpoczęła się, nie w 11 roku Sedecjasza, lecz już w 3 roku Jehojakima, a to z kolei wskazuje, że Jerozolima została zburzona w roku 587 p.n.e., a nie 607 p.n.e.

    Rozpaczliwe próby obrony daty 607 p.n.e. nic nie dadzą. Księga Objawienia (11:2) mówi o tym, że "wyznaczone czasy narodów" to nie 2520 lat, lecz okres 42 miesięcy przyszłego pogromu (deptania) symbolicznej Jerozolimy (Łukasza 21:24b).

    Jeśli fundamentalna nauka oparta jest na fałszu, to o czym to świadczy?
  • @eonmark 19:29:44
    Marku nie łap mnie za słowa.
    Szkoda, że polityk tej klasy robi taki błąd.


    /Tak wyglada swiatopoglad przecietnego sj?/

    Ja mogę odpowiadać tylko za siebie:

    "(4) Ale niech każdy sprawdza, jakie jest jego dzieło, a wtedy będzie miał Powód do radosnego uniesienia ze względu na samego siebie, a nie w porównaniu z drugim. (5) Każdy bowiem poniesie swój własny ciężar." (Gal 6:4-5 NW)

    /stal sie w twoich oczach podobny do hitlera.../

    to nadinterpretacja;
    ja nie uważam, że jest podobny do Hitlera, lecz że zrobił wielki błąd robiąc to samo co Hitler
  • @trybeus 15:45:50 witaj, fajnie, że wpadłeś
    /są szykanowani/
    nie znam nikogo szykanowanego, możesz wyjaśnić co rozumiesz przez słowo "szykana"

    Ja miałem kiedyś do czynienia z szykanami treflowymi, na przykład ;-)
  • @trybeus 16:06:03
    A wiesz dokąd Ciebie prowadzą "ślepi przewodnicy ludu"?

    Odważyłeś się kiedyś sięgnąć po Pismo Święte?
  • @fabi 21:00:45
    Babilon Wielki, to wszystkie religie fałszywe.

    "(4) A niewiasta była przyobleczona w purpurę I szkarłat oraz ozdobiona złotem i drogocennym kamieniem, i perłami, a w swej ręce miała złoty kielich pełen obrzydliwości i nieczystości swej rozpusty. (5) A na jej czole było napisane imię, tajemnica: "Babilon Wielki, matka nierządnic i obrzydliwości ziemi". (6) I widziałem, że niewiasta była pijana krwią świętych i krwią świadków Jezusa." (Ap 17:4-6 NW)
  • @Ewiak Ryszard 19:41:20 witam
    Przeanalizuję Pańskie rozumowanie w wolnej chwili (teraz jestem zbyt zapracowany)

    Pozdrawiam
  • @fabi 21:24:25 przeczytaj Biblię, to się dowiesz
    "13) "Wchodźcie przez ciasną bramę: gdyż szeroka i przestronna jest droga prowadząca do zagłady i wielu jest tych, którzy nią wchodzą, (14) natomiast ciasna jest brama i wąska droga prowadząca do życia i niewielu jest tych, którzy nią znajdują. (15) "Miejcie się na baczności przed fałszywymi prorokami, którzy przychodzą do was w okryciu owczym, ale wewnątrz są drapieżnymi wilkami. (16) Rozpoznacie ich po ich owocach. Czyż zbiera się z cierni winogrona albo z ostu figi? (17) Podobnie każde drzewo dobre wydaje owoc wyborny, ale każde drzewo spróchniałe wydaje owoc bezwartościowy; (18) drzewo dobre nie może rodzić owocu bezwartościowego ani nie może drzewo spróchniałe wydać owocu wybornego. (19) Każde drzewo nie wydające wybornego owocu zostaje ścięte i wrzucone w ogień. (20) Rzeczywiście więc rozpoznacie ich po ich owocach. (21) "Nie każdy, kto do mnie mówi: 'Panie, Panie', wejdzie do królestwa niebios, Lecz tylko ten, kto wykonuje wolę mego Ojca, który jest w niebiosach. (Mt 7:13-21 NW)
  • @fretka 18:55:37
    "Jak do tej pory jeszcze nic dobrego stamtąd nie przywędrowało."

    6,4 HEMI ;-))))
  • @staszek kieliszek 09:27:01
    "Dlaczego religijni fanatycy zawsze pisza gruba trzcionka i dodaja jakies
    bez sensu zdjecia?"

    Gdyż ponieważ ;-) słowo HEMI napisane w ten sposób wygląda poważniej :-)

    A jeśli chodzi o zdjęcia, to bardzo proszę:

    http://image.trucktrend.com/f/48464237+re0+ar0+st0/2014-ram-3500-laramie-longhorn-6-4-hemi-v-8.jpg

    Może być? ;-)
  • @roux 21:44:04
    ,,...przeczytaj Biblię, to się dowiesz,, ... myślę że dla mnie to już za późno .
    Poza tym to nie jest powieść by wystarczyło przeczytać .
    Wydaje mi się ze pewną prawdę poznałem i jestem już wolnym człowiekiem , o ile mi tej wolności ,,ktoś,, nie zabierze .
    Mówi się że Bóg jest wszechmogący , inni to dlaczego nic nie może widząc tyle zła i cierpienia . Różnie to jest tłumaczone ...
    To wszystko co zawarte jest w religiach ma swój cel i nie zostało stworzone przez człowieka to zostało nam dane . Czemu to ma służyć ..nie wiem .
    Wiem natomiast ,ze jest nieograniczona Moc ,która tym wszystkim kieruje . I jest wszechmogąca ... pomyślisz że zwariowałem , chyba tak .
  • @fabi 22:43:50
    Na pewno nie jest za późno.

    Przeczytaj "Kazanie na Górze" - Ewangelia Mateusza, rozdziały 5 - 7 - znajdziesz w internecie.

    Nie myślę, że zwariowałeś ;-)
  • Troche histori
    Prześladowania Świadków Jehowy w okresie III Rzeszy

    Osobny artykuł: Prześladowania Świadków Jehowy w III Rzeszy.

    Tekst hitlerowskiego „Oświadczenia” (o wyrzeczeniu się wiary), podawany do podpisu Świadkom Jehowy („lojalka”, od której podpisania lub nie zależało często życie lub śmierć a prawie zawsze obóz lub więzienie – z reguły nie podpisywana):
    [pokaż]OŚWIADCZENIE

    Jeszcze przed dojściem Hitlera do władzy, począwszy od 1929 roku zdarzało się, że nazistowskie bojówki SA napadały na Świadków Jehowy, bijąc ich i przerywając zebrania religijne[19]. Przed rozpoczęciem II wojny światowej Towarzystwo Strażnica kilkakrotnie wystosowało w tej sprawie list do Hitlera. 24 kwietnia 1933 biuro i drukarnia Towarzystwa Strażnica zostały zajęte przez nazistów. 25 czerwca – pomimo wprowadzonego dzień wcześniej oficjalnego zakazu działalności – udało się zorganizować kongres w Berlinie, na który przybyli delegaci z niemieckich zborów w liczbie ponad 7 tysięcy osób. Przyjęto rezolucję pt.: Oświadczenie, w której potępiono prześladowania Świadków Jehowy w Niemczech. Po kongresie rozpowszechniono na ulicach 2,1 miliona egzemplarzy tej rezolucji. We wrześniu tego samego roku na kongres do Szwajcarii udało się dotrzeć około 300 osobom, a około 700 zostało aresztowanych przy granicy.

    W latach 30. XX wieku Świadkowie Jehowy ze zboru Hirschberg (Jelenia Góra) w kilkuosobowych grupach wyglądających na turystów przenosili zakazaną w Niemczech literaturę biblijną przez zieloną granicę ze Szpindlerowego Młyna znajdującego się na terenie Czechosłowacji. Następnie literatura była pakowana w paczkach podobnie jak mydło i rozsyłana koleją do różnych części Niemiec. Działalność ta została ograniczona w 1936 roku, gdy władze odkryły punkt przechowywania literatury znajdujący się pod Berlinem, a w nim wśród wielu innych trzy paczki z Hirschbergu. Pomimo aresztowania trzech miejscowych Świadków transport literatury na szlaku karkonoskim odbywał się dalej, choć już w mniejszym stopniu[20].

    W 1932 roku zorganizowano 80 dwudniowych zgromadzeń (m.in. w Opolu, Nowej Rudzie, Szczecinie, Gdańsku, Jeleniej Górze, Legnicy, Sławnie, Koszalinie, Kwidzynie, Mrągowie, Wałbrzychu, Nysie, Instenburgu, Królewcu (w marcu[21]) i w Tilsit[22].). W 1933 roku kongresy odbyły się w Kolonii, Erfurcie, Berlinie i we Wrocławiu, a w 22 innych miejscach, w tym w Legnicy, odbyły się mniejsze zgromadzenia.

    Działalność głoszenia została zakazana w 1933 roku. 13 kwietnia tego samego roku w Bawarii, a w ślad za tym posypały się zakazy w Saksonii (18 kwietnia), w Turyngii (26 kwietnia) i w Badenii (15 maja). Wkrótce zakaz działalności kaznodziejskiej wydano we wszystkich częściach Niemiec. Jednak w tym okresie udało się rozpowszechnić podczas ośmiodniowej kampanii 2 259 983 egzemplarze broszury Kryzys.

    Do czasu gdy w 1933 roku działalność religijna Świadków Jehowy w Niemczech została obłożona zakazem nadzór nad zborem w Gdańsku sprawowało niemieckie Biuro Oddziału w Magdeburgu. Po zamknięciu w dniu 28 czerwca 1933 roku tego Biura zbory na terenie Wolnego Miasta Gdańsk zaczęły podlegać pod środkowoeuropejskie Biuro w Bernie w Szwajcarii. Otworzono wówczas małe gdańskie biuro Towarzystwa Strażnica, które znajdowało się przy Jakobsneugasse 7. Jego koordynatorem był Ewald Niehuß[11]. 1 października 1933 roku w Gdańsku aresztowano 26 Świadków Jehowy oraz ich krewnych w trakcie uroczystości weselnej. Po przesłuchaniach 25 osób zwolniono, a jedną przetrzymywano w areszcie do końca kwietnia 1934, gdy wszystkim 26 Świadkom Jehowy wytoczono akt oskarżenia. Nocą z 28 na 29 marca 1935 roku na podstawie decyzji Helmuta Frobössa, Prezydenta Policji w Gdańsku skonfiskowano z gdańskiego Biura Oddziału literaturę religijną Świadków Jehowy. Nazistowska prasa oraz rozgłośnie radiowe w Gdańsku określiły Świadków Jehowy jako „zagrażającą państwu”, zamaskowaną organizację komunistyczną. Na mocy rozporządzenia z 6 lipca 1935 roku wydalono Ewalda Niehußa, koordynatora biura Towarzystwa Strażnica[23].

    W 1934 roku Świadkowie Jehowy w Szwajcarii rozpoczęli organizowanie pomocy humanitarnej dla prześladowanych niemieckich współwyznawców.
    W okresie nazizmu (od 1933) wielu Świadków Jehowy (głównie z Niemiec), zostało uwięzionych za praktykowanie swojej wiary w hitlerowskich obozach koncentracyjnych, gdzie (od 1938) byli oznaczani fioletowym trójkątem
    Zarządzenie wysłane w maju 1937 roku przez Gestapo w Monachium do urzędów i urzędników, zwrócone przeciwko Świadkom Jehowy i ich sympatykom
    Wyrok hitlerowskiego sądu wojskowego, skazujący Franza Zeinera na śmierć za przynależność do wyznania Świadków Jehowy

    Świadkowie Jehowy w III Rzeszy i na terenach przez nią okupowanych[24] byli represjonowani z powodu odmowy służby wojskowej, odmowy używania tzw. „niemieckiego pozdrowienia” (Heil Hitler) i każdej pracy dla wojska, od np. czyszczenia mundurów czy zawijania pakietów opatrunkowych pierwszej pomocy[25][26] po pracę w przemyśle zbrojeniowym, niestosowanie się do „państwowego” antysemityzmu (Świadkowie Jehowy m.in. nie przestrzegali bojkotu żydowskich sklepów, a w swoich publikacjach propagowali – zgodnie z Biblią – równość wszystkich narodów i ras). Z tych powodów już od 1933 roku spotykały ich liczne represje: wyrzucanie z pracy, wstrzymywanie wypłaty emerytur, odbieranie rodzicom dzieci i umieszczanie ich w rodzinach zastępczych lub w ośrodkach reedukacyjnych. Niektóre dzieci Świadków Jehowy odbierano rodzicom i umieszczono w wielu miejscach. Dla przykładu dzieci Świadków głównie ze Śląska umieszczano obozie poprawczym w Grodkowie k. Nysy oraz w klasztorze katolickim w Czarnowąsach pod Opolem[27] czy od 1941 roku w obozie dla nieletnich w Łodzi[28].

    Od lipca 1933 roku zaczęły się aresztowania Świadków Jehowy. Od stycznia 1935 roku byli umieszczani w obozach koncentracyjnych, gdzie od przełomu lat 1937 i 1938 otrzymali oddzielne oznakowanie – fioletowy trójkąt[29].

    W 1934 roku, Heinz Bernecker z Królewca został wysłany do obozu pracy na terenie Prus Wschodnich. Od 1938 do 1942 roku, był zatrzymywany za swoje przekonania religijne. Gdy 19 czerwca 1942 roku został zgilotynowany w więzieniu Brandenburg-Görden, jego żona Elżbieta była uwięziona w KL Ravensbrück. Paul i Joseph Rehwaldowie, także z Królewca zostali osadzeni w KL Sachsenhausen, a Hans Rehwald został stracony 1 lutego 1943 roku w Królewcu. Z ośmioosobowej rodziny Rehwaldów, matka, czterech synów i ich siostra zostało uwięzionych za trwanie w wierności swojej wierze (na dwóch braciach Rehwald wykonano wyroki śmierci). Większość Świadków Jehowy z tego miasta została wysłana do obozów koncentracyjnych[30].

    Do wiosny roku 1934 roku aresztowano około tysiąc Świadków Jehowy. Pierwszym więźniem oznaczonym jako IBV (Internationale Bibelforscher-Vereinigung – oficjalna nazwa Świadków Jehowy w Niemczech w tamtym czasie) była Anna Seifert osadzona w KL Moringen 9 stycznia 1935 roku, natomiast w KL Dachau pierwsi Świadkowie Jehowy zostali osadzeni w maju 1935 roku[31]. W okresie przedwojennym Świadkowie Jehowy stanowili znaczny odsetek więźniów, a w niektórych obozach koncentracyjnych przez jakiś czas byli nawet największą grupą uwięzionych[32]. W 1937 roku na ogólną liczbę 7,5 tysiąca więźniów umieszczonych w kacetach na terenie Niemiec 4 tysiące stanowili członkowie IBV. W głównym obozie kobiecym KL-Moringen blisko 46% wszystkich uwięzionych stanowiły kobiety będące Świadkami Jehowy. Liczba mężczyzn należących do kategorii IBV w niektórych obozach dochodziła w różnych okresach do 57%. W obozie Wewelsburg prawie 100% uwięzionych stanowili Świadkowie Jehowy. Od 1935 roku prawie wszystkich członków wyznania kierowano do obozowych kompanii karnych o zaostrzonym rygorze[33].

    Udawało im się informować swych współwyznawców z zewnątrz o panujących tam warunkach, dzięki czemu wiele lat przed wojną ujawnili istnienie tych obozów i ich specyfikę wraz z dokładnymi szkicami (w książce „Krucjata przeciwko chrześcijaństwu”), a w późniejszych latach także zbrodni dokonywanych na Żydach i innych więźniach.

    Wkrótce zaczęto ich osadzać także w obozach zagłady, np. w Auschwitz, gdzie na 387 więźniów z tego wyznania 138 posiadało fioletowy trójkąt, natomiast pozostali z reguły czerwony (więźniowie polityczni)[34]. Ponad 35% Świadków Jehowy uwięzionych w tym obozie straciło życie[35].

    1 kwietnia 1935 roku w całym kraju wprowadzono zakaz działalności Świadków Jehowy, od 30 stycznia 1936 roku wzrosła liczba aresztowań, a 28 sierpnia 1936 roku gestapo przypuściło na nich zmasowany atak. Mimo to Świadkowie Jehowy dalej rozprowadzali ulotki i trzymali się swej wiary[36]. Lata 1936 i 1937 były okresem masowych aresztowań dokonywanych przez gestapo. Tysiące głosicieli zamknięto w więzieniach i obozach koncentracyjnych, gdzie spotkało ich sadystyczne traktowanie, mające na celu złamanie ich woli i podpisanie „Erklärung” (oświadczenia o wyrzeczeniu się wiary).

    23 lutego 1936 roku Wilhelm Ruhnau, działając jako przedstawiciel gdańskiego zboru, złożył wniosek do Prezydenta Senatu Wolnego Miasta Gdańsk, Arthura Greisera, z prośbą o tymczasowe rozporządzenie zezwalające na swobodne praktykowanie religii, cofnięcie nakazu wydalenia Ewalda Niehußa, zwrot skonfiskowanego mienia oraz sprostowanie w mediach i obiektywne śledztwo. Gdy te starania okazały się nieskuteczne 25 maja 1936 roku Świadkowie Jehowy wnieśli petycję z 670 podpisami do Wysokiego Komisarza Ligi Narodów, Seána Lestera. W dniach od 4 do 7 września 1936 roku w Lucernie w Szwajcarii odbył się kongres międzynarodowy. Kongres ten zwrócił uwagę władz na represje i prześladowania jakim są poddawani Świadkowie Jehowy w Gdańsku. 25 września 1936 roku, w Sopocie należącym wówczas do Wolnego Miasta Gdańsk, aresztowano Wilhelma Ruhnaua, który przekazał relację dotycząca prześladowań Świadków Jehowy w Gdańsku i w Niemczech do środkowoeuropejskiego biura Towarzystwa Strażnica w Szwajcarii. Po czterech dniach Ruhnau został uprowadzony z kraju przypuszczalnie przez granicę lądową na teren Prus Wschodnich gdzie został wydany władzom niemieckim i osadzony w obozie koncentracyjnym pod Berlinem. Pod koniec 1937 roku pozwolono Wilhelmowi Ruhnauowi napisać list z gestapowskiego więzienia. List ten z datą stempla z marca 1937 dotarł do jego mieszkania w Sopocie przez Nowy Jork. Dalsze losy Wilhelma Ruhnaua pozostają nieznane, a gdańska policja odmawiała udzielenia jego małżonce i rodzicom jakichkolwiek informacji na jego temat[37].

    20 czerwca 1937 roku pozostający na wolności Świadkowie Jehowy po raz drugi (pierwsza akcja miała miejsce 12 grudnia 1936 roku) zorganizowali ogólnokrajową kampanię rozpowszechniania specjalnej ulotki opisującej prześladowanie ze strony nazistów[29].

    Szwajcarskie Biuro Oddziału w Bernie zgromadziło materiały (między innymi raporty przemycane z obozów do Szwajcarii poprzez głosicieli przebywających jeszcze na wolności), na podstawie których w maju 1938 roku, powstała książka „Krucjata przeciw chrześcijaństwu”, obnażająca zbrodnie hitleryzmu. W tym czasie już ponad 6000 Świadków Jehowy było przetrzymywanych w więzieniach lub obozach koncentracyjnych[38]. Joseph Franklin Rutherford w przemówieniu wygłoszonym 8 października 1938 roku i transmitowanym przez przeszło 80 stacji radiowych potępił prześladowania dokonywane przez nazistów[29].

    Do roku 1939 ponad sześć tysięcy z nich zostało uwięzionych w więzieniach i obozach koncentracyjnych. August Dickmann był pierwszym Niemcem rozstrzelanym 15 września 1939 roku w KL Sachsenhausen za to, że kierując się głosem sumienia odmówił służby wojskowej[39][40][41][42]. Podczas surowej zimy 1939/1940 z powodu złego traktowania, głodu i wycieńczenia w KL Sachsenhausen zmarło 100 spośród 400 uwięzionych Świadków Jehowy.

    Z powodu aresztowań liczba głosicieli w Gdańsku spadła ze 191 w roku 1935 do 51 w roku 1939. W roku 1938 rozpowszechnili w tym mieście 5233 publikacji biblijnych[43] . Pod koniec lat 30. XX wieku Świadkowie Jehowy przewozili z Berlina do Gdańska publikacje i matryce do ich drukowania. Kurierem był m.in. Horst Schmidt (przybrany syn Emmy Zehden)[44].

    W 1939 roku, na początku II wojny światowej, w całych Niemczech było około 20 tysięcy Świadków Jehowy.

    12 sierpnia 1940 roku nastąpiła kolejna ogólnokrajowa akcja aresztowania Świadków Jehowy. W sierpniu 1940 roku stracono 112 młodych mężczyzn, którzy odmówili pełnienia służby wojskowej w armii hitlerowskiej.

    W 1944 roku aresztowano 254 osób, które prowadziły podziemną działalność wydawniczą i dostarczały publikacje na teren obozów. Pomimo tego do obozów koncentracyjnych nadal docierały przemycane Biblie i publikacje religijne. Niektóre powielarnie obsługiwali nawet więźniowie obozów (np. w Wewelsburgu)[29].

    W okresie III Rzeszy 1767 Świadków Jehowy straciło pracę, skonfiskowano 284 firmy, 735 mieszkań, 129 majątków ziemskich, 457 osób pozbawiono prawa do wykonywania zawodu, 860 dzieci umieszczono w sierocińcach bez prawa widzeń z rodzicami, unieważniono 30 małżeństw. Aresztowano 8917 głosicieli i ich dzieci. Do obozów trafiło ponad 2 tysiące osób, 635 zmarło w więzieniach. Skazano na śmierć 253 Świadków Jehowy (w rezultacie wyroków sądów), z tego 203 egzekucje wykonano.

    W obozach więziono (na ogół) osoby dorosłe; dzieci przeważnie odbierano i przekazywano na wychowanie innym rodzinom. Świadkowie Jehowy byli jedyną z kilku kategorii więźniów narodowości niemieckiej (zdarzały się pojedyncze przypadki odmowy służby wojskowej wśród przedstawicieli innych wyznań), którzy mogli w każdej chwili wyjść na wolność po podpisaniu deklaracji apostazji[45] – ponad 95% osadzonych nie zrobiło tego, uważając prześladowania za próbę wiary. W obozach znęcano się nad nimi i zabijano (ale także wyznaczano do pracy w charakterze służby domowej u członków załóg obozów – esesmanów – wiedziano bowiem, że ze strony Świadków Jehowy nic im nie grozi, i że np. nie uciekną). Rudolf Höss (komendant obozu Auschwitz) zeznał, że imponował mu hart ducha i siła wiary tych więźniów i wspominał, iż zarówno Heinrich Himmler, jak i Theodor Eicke powoływali się wielokrotnie na ich „religijny fanatyzm” i stawiali go za przykład dla postępowania SS-manów w odniesieniu do narodowego socjalizmu i Adolfa Hitlera. Nawet do takich miejsc, jak obozy koncentracyjne potajemnie docierały Biblie i publikacje Świadków Jehowy. Organizowano tam po kryjomu zebrania religijne, obchodzono z zachowaniem wielkiej ostrożności rocznicę Wieczerzy Pańskiej, urządzano także chrzest. Wielu z uwięzionych wraz ze Świadkami Jehowy zapoznawało się z ich wierzeniami i je przyjmowało. W więzieniach i obozach Świadkowie Jehowy nie tylko pomagali sobie nawzajem, ale także dbali o innych więźniów – wspólne jedzenie, opieka medyczna. Wsparcie było widoczne szczególnie w sferze emocjonalnej i duchowej. Więźniowie z determinacją przestrzegali zasad swojej wiary. Mimo ścisłego zakazu nauczania w obozach koncentracyjnych, wykorzystywali każdą okazję, aby współwięźniów, a nawet esesmanów zaznajomić z Biblią. Hitlerowcy starali się izolować ich liderów od innych więźniów, aby zapobiec głoszeniu i organizowaniu pomocy dla innych osadzonych współwyznawców[46].

    W okresie III Rzeszy około 11 300 niemieckich Świadków Jehowy zostało uwięzionych z czego około 4200 trafiło do obozów koncentracyjnych, a około 1500 zmarło lub zostało zabitych[47]. Wykonano 270 wyroków śmierci. 6262 członków tego ruchu religijnego zostało umieszczonych w więzieniach, a 8322 – w obozach koncentracyjnych. Po zakończeniu wojny Świadkowie Jehowy byli ważnym źródłem informacji na temat masowych zbrodni na Żydach w obozach zagłady. Do Hitlera trafiło łącznie około 20 tysięcy listów i telegramów protestacyjnych od Świadków Jehowy z około 50 krajów. Doktor historii Henrik Eberle tak podsumował ten okres: „Na tle milionów ofiar nazistowskiego reżimu liczba ta [ofiar spośród Świadków Jehowy] wydaje się znikoma. Mimo to stanowi świadectwo zbiorowej i bezkompromisowej niezłomności, która zasługuje na szacunek”[48].
    [pokaż]Lista niemieckich Świadków Jehowy zabitych w okresie III Rzeszy, upamiętnionych na stolpersteinach
  • @roux 21:30:01 Witam
    Warto sprawdzić naukę o roku 1914. Jednak nie to otworzyło mi oczy. Kluczową wizją, która pozwala zorientować się, gdzie rzeczywiście znajdujemy się w strumieniu czasu, jest ostatnia wizja z Księgi Daniela, która przedstawia w porządku chronologicznym plan Boga od czasów starożytnej Persji aż do Armagedonu. Jezus doskonale ją rozumiał. Jeśli jesteś wnikliwy i miłujesz prawdę, zrozumiesz ją, a dzięki temu zrozumiesz też wiele innych proroctw i przypowieści. Ja dzięki wnikliwej analizie tej wizji m.in. zorientowałem się, że nie żyjemy w "dniach ostatnich", że wchodzimy dopiero w okres "dnia Pańskiego" (Objawienie 1:10). Dzięki zrozumieniu tej wizji, zorientowałem się, że fundamentalna nauka o roku 1914 - to "kwas". Dopiero później sprawdziłem kwestię roku 607 p.n.e. Nawet, gdyby ta data była prawidłowa, nie wróciłbym do nauki o roku 1914. Ta nauka zupełnie nie pasuje do tej wizji. Towarzystwo Strażnica w miarę prawidłowo wyjaśnia pierwszą część tej wizji, do wersetu 26. W wersecie 27 rzeczywiście jest przeskok czasowy aż do drugiej połowy XIX wieku. Prawdą jest też to, że w tym okresie Wielka Brytania przejęła rolę "króla południa" rozciągając wpływy na Egipt. Nieprawdą natomiast jest, że Niemcy przejęły w tym czasie rolę "króla północy". Niemcy nie zajęły nigdy nawet skrawka ziemi należącej niegdyś do Seleukosa I, starożytnego "króla północy". Wpływy nad tym obszarem przejęła natomiast w tym czasie Rosja. Idealnie harmonizuje z tym treść wersetu 28, zawierającego opis Rosji po zakończeniu drugiej wojny światowej. Po drugiej wojnie światowej nie może być pierwsza. Werset 29 nie nawiązuje do roku 1914, ale do przyszłego powrotu Rosji i trzeciej wojny światowej. To dopiero będzie "początek bólów porodowych" (Mateusza 24:7,8). Jeśli dobrze znasz treść Biblii, to zdajesz sobie sprawę z tego, że jeśli nie żyjemy jeszcze w "dniach ostatnich" oznacza to, że nie ma jeszcze na ziemi prawdziwej religii. Oznacza to, że wszędzie prawdę pomieszano z fałszem. Jeśli ktoś rzeczywiście chce dziś podążać za Chrystusem, nie może sobie pozwolić na ignorancję (Jana 6:45). Nie może też podążać za symbolicznymi kobietami, o których pisał już Ezechiel (13:17-23; por. Objawienie 14:4). Jezus ostrzegał przed uzurpatorami, którzy mieli się podawać za pomazańców i ogłaszać bliski koniec (Mateusza 24:5; Łukasza 21:8). To ostrzeżenie Jezusa zostało w wielu przekładach biblijnych wypaczone i przez to niezrozumiałe. Zwróć też uwagę na to, że w I wieku n.e. najbardziej uprzedzonymi do Jezusa nie byli czciciele Jowisza, lub Zeusa, lecz ci, którzy byli przekonani, że służą prawdziwemu Bogu, ci którym podawano prawdę z domieszką fałszu. Podobnie jest dzisiaj. Jeśli poznasz dokładnie prawdę i pójdziesz za Jezusem, przekonasz się, która społeczność religijna jest najbardziej wrogo nastawiona do prawdy. Naprawdę się zdziwisz (Izajasza 66:5). Serdecznie pozdrawiam.
  • @jan 22:52:00 witam
    Dziękuję za uzupełnienie notki.
    Pozdrawiam
  • @trybeus 15:50:29
    A mialem Pana za czlowieka.Szczegolnie cenilem I zreszta dalej cenie za trzezwa ocene tego co sie wyrabia na tzw.Zachodzie.Ale z tymi zagrabianymi majatkami to Pan mocno przegial.Czegos takiego nigdy nie bylo,a jezeli ktos dobrowolnie przekazal to jego wlasna sprawa.Ksiedzu Rydzykowi ludzie tez cos tam przekazuja;I to jest z ich sprawa
  • @Herkules 03:28:27
    Rozsadnego-to slowo 'ucieklo'
  • @Herkules 03:28:27
    ..czy mocno przegiąłem? Niesądzę...pionierzy ciężko pracują, aby zdobyć finanse dla CK:))

    http://jedrusiowy53.blog.onet.pl/2016/01/16/przejecie-dobr-doczesnych-czlonka-organizacji-swiadkow-jehowy/
  • @roux 21:30:01
    a ja będę z wielkim zainteresowaniem obserwował, kiedy bedziesz miał wolny czas i czy odpowiesz, czy olejesz temat:)))..to w zasadzie będzie test na Twoją intencję czy faktycznie poszukujesz prawdy, czy tylko zostałeś rzucony na ten odcinek, aby dowalić katolom:))

    tak w zasadzie to chyba cieżko jest być "druga owcą" ...robić w winnicy Jehowy za darmo, a po śmierci usługiwać jeszcze"owcom pierwszym", które się kopytami wyskrobały po plecach "owiec drugich"..coś mi tu zajeżdża hinduskimi kastami...:))
  • @trybeus 15:00:42
    Pozwolisz, że to ja sam będę decydował o czym chcę pisać?

    Tematów nie brakuje ;-))
  • @roux 08:24:09
    Extra notka:)
    A komentarze oponentów to prawdziwa wiwisekcja ich wersji empatii oraz "chrześcijańskiej miłości bliźniego".
    Wynik porażający. Obrazowo mówiąc, próchno i ciernie nadające się do ogniska w myśl słów Pana Jezusa /wg Biblii Tysiąclecia/:


    ""15 Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. 16 Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? 17 Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. 18 Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. 19 Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. 20 A więc: poznacie ich po ich owocach.""
  • @roux 08:24:09
    //Tematów nie brakuje ;-))//

    no tak, ale ty masz wszystkie monotematyczne:))

    ...mi tu raczej nie chodzi o tematy, jak raczej o odpowiedź na komentarz Ryszarda Ewiaka...jeśli się jej wymigasz, to niestety na nic twoje wklejane cytaciki ...
  • @brook 17:26:47
    te ..."prawdziwy proroku":)) napisz lepiej kiedy następny armagedon będzie?:)))
  • @trybeus 18:08:00 widzę, że chciałbyś wszystkim rozkazywać,
    o Armagedonie możesz przeczytać w Biblii, jeśli starczy Ci odwagi żeby tam zajrzeć
  • @roux 18:15:40
    e tam:)))...zaraz rozkazywać...chciałbym tylko wiedzieć kiedy następny, bo Świadkowie są w tym najlepsi:))
  • @trybeus 18:06:15
    proszę cytacik:

    „Adolf Hitler, syn Kościoła Katolickiego, zmarł broniąc chrześcijaństwa. Jest zatem zrozumiałe, że nie da się znaleźć słów aby ubolewać nad jego śmiercią, skoro tak wiele znaleziono aby wychwalać jego życie. Ponad jego śmiertelne szczątki stoi jego zwycięski moralny wizerunek. Z palmą męczeństwa, Bóg daje Hitlerowi laury zwycięstwa”
    (hiszpański dyktator Francisco Franco, kawaler Orderu Chrystusa, 3 maja 1945)

    Na wieść o śmierci Adolfa Hitlera ówczesny arcybiskup Berlina kardynał Adolf Bertram w odręcznie napisanym poleceniu nakazał wszystkim księżom swej archidiecezji „odprawić uroczyste requiem w intencji führera i tych wszystkich żołnierzy Wehrmachtu, którzy polegli w walce o naszą niemiecką ojczyznę, i odmówić najszczersze modlitwy za naród, ojczyznę i za przyszłość Kościoła katolickiego w Niemczech
  • @roux 18:27:01
    nie pal głupa...chodzi o rok 1914:))

    http://roux.neon24.pl/post/138182,putin-szansa-ostatnia-babilonu-wielkiego#comment_1381366
  • @trybeus 18:26:43
    co Cię powstrzymuje przed zajrzeniem do Biblii?
  • @brook 17:26:47 witaj, dziękuję za komentarz
    Cytat dla szyderców:

    "(26) Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: (27) jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich. (28) Podobnie jak działo się za czasów Lota: jedli i pili, kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali, (29) lecz w dniu, kiedy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki i wygubił wszystkich;
    (Łk 17:26-29 BT)

    Pozdrawiam

    BTW
    czytałem na sputniknews.com ciekawy komentarz:
    "zaraz się w Rosji wezmą za katolików"
  • @
    A po co organizacja SJ koniecznie chce sie rejerstrowac???

    Pzeciez ani Pan Jezus, ani Apostolowie Jego nie rejestrowali sie u owczesnej bestii (Rzymu).
  • @Bara-bar 02:26:21
    // Pzeciez ani Pan Jezus, ani Apostolowie Jego nie rejestrowali sie u owczesnej bestii (Rzymu).//

    Jezus i Apostołowie przestrzegali obowiązującego wówczas prawa, np płacili podatki, w tym dla Rzymu.
    "Mt 22, 21: „Oddajcie tedy, co jest cesarskiego, cesarzowi, a co jest bożego Bogu.”

    Jeżeli zatem jakieś władze stawiają wymóg rejestracji, to należy się mu podporządkować.
  • @Ewiak Ryszard 23:33:36 sprawdziłem i moim zdaniem:
    rozumowanie dotyczące roku 1914 jest poprawne;

    Swoją drogą, jeśli miał Pan tyle wątpliwości, to dlaczego przyjął pan chrzest?
    Ja nie znam osoby bardziej dociekliwej ode mnie - sprawdzam wszystko (ktoś mógłby mi zarzucić natręctwo noszące dźwięczną nazwę "maniak kontroli")
    Ale z drugiej strony, czyż sama Biblia nie nakazuje abyśmy byli wnikliwi?

    "Nie upodabniajcie się do konia albo muła nie mającego zrozumienia, których wigor trzeba poskramiać uzdą lub kantarem, zanim się do ciebie zbliżą”.
    (Ps 32:9 NW)

    Uważam też, że należy bardzo uważać, żeby utrata zaufania do poszczególnych osób nie spowodowała zwątpienia co do prawdy zawartej w Piśmie.

    Pozdrawiam
    PS
    Mam nadzieję, że nie powrócił Pan do religii "babilońskiej", z którą wielu z nas miało do czynienia od dzieciństwa
  • @roux 20:55:27
    Mówisz o sobie: "Ja nie znam osoby bardziej dociekliwej ode mnie - sprawdzam wszystko". A ja dobrze wiem, że tylko Ci się to wydaje. Ja wcześniej byłem katolikiem. Zanim stałem się świadkiem Jehowy wniknąłem w kwestię istnienia Boga. Sprawdziłem dokładnie, czy Biblia rzeczywiście jest Słowem Bożym, wniknąłem też w teorię ewolucji, sprawdziłem niektóre kwestie doktrynalne, takie jak życie po śmierci, trójca, bałwochwalstwo, itp. Tu mi wszystko pasowało. Nabrałem więc zaufania do Towarzystwa Strażnica, a ponieważ był to rok 1974, kiedy spodziewano się bliskiego końca, na tym poprzestałem. Uległem sugestii, że zostało już niewiele czasu do Armagedonu, dlatego przerwałem dalsze studia badawcze i wstąpiłem do służby pełnoczasowej, aby ratować innych.

    Wiedziałem, że co do daty 607 p.n.e. historycy mają inne zdanie. Pomyślałem jednak, że skoro w kwestiach, które sprawdziłem wszystko pasowało, to można w pełni zaufać Towarzystwu Strażnica. Służbę pełnoczasową pełniłem 22 lata. Pierwsze wątpliwości pojawiły się u mnie wtedy, gdy Towarzystwo Strażnica stwierdziło, że różdżkarstwo można wyjaśnić w sposób naukowy. Pełniłem wówczas służbę w obwodzie (podróżowałem z żoną i córką) i nie miałem wtedy możliwości sprawdzenia dokładniej tej kwestii. Zrobiłem to dopiero wtedy, gdy zamieszkałem na stałe we Wrocławiu. Córka poszła do szkoły. Nie mogłem dalej pełnić służby w obwodzie. Kontynuowałem więc służbę pełnoczasową w charakterze pioniera. Miałem wtedy o wiele więcej czasu wolnego, niż w służbie w obwodzie i dostęp do szczegółowych informacji. Zgromadziłem materiał dowodowy w kwestii różdżkarstwa i przesłałem to do Towarzystwa Strażnica. Ciało Kierownicze, co prawda zrobiło użytek z tego materiału, ale nie do końca jednoznacznie wyraziło zdanie w tej kwestii. Byłem tym zaskoczony, gdyż w kwestii wahadełka, które działa na identycznych zasadach, wyrażono jednoznaczną opinię.

    Podczas służby w obwodzie współwyznawcy często pytali mnie o kwestię homeopatii, akupunktury i akupresury. Powtarzałem opinię Towarzystwa Strażnica, które do dziś naucza, że nie kryje się za tym okultyzm. Mieszkając we Wrocławiu miałem możliwość sprawdzić dokładniej, co się za tym kryje. Zebrałem obszerny materiał dowodowy i przesłałem go do Towarzystwa Strażnica. Czekałem cierpliwie kilka lat na reakcję. Byłem zdziwiony tym, że pomimo ostrzeżenia Towarzystwo Strażnica nadal reklamowało okultyzm medyczny. W Księdze Objawienia w przekładzie Nowego Świata (22:15) jest mowa o uprawiających spirytyzm - farmakoi, tak w starożytnej Grecji nazywano leczenie według kanonów 'wiedzy tajemnej'. W praktyce jest to leczenie duchową siłą życiową. Różnie jest ona nazywana: chi, qi, ki, reiki, prana, bioenergia, bioplazma, ektoplazma, siła życiowa, magnetyzm zwierzęcy, mana, energia psychotroniczna, itd. Energia ta powoduje lewitację, automatyczne pisanie, wywołuje glosalia, wprawia w ruch wahadło lub różdżkę, może uspokajać i wywoływać stany lękowe, powodować zaburzenia psychiczne, leczyć i zabijać. Potrafi wiele, ale nie jest wszechmocna. Jest wykorzystywana między innymi w bioenergoterapii, homeopatii, akupresurze, akupunkturze.

    Płakać mi się chciało, gdy zdałem sobie sprawę z tego, że propagujemy najbardziej niebezpieczną formę spirytyzmu. To nie jest rozmowa z duchami, to jest zaproszenie do wejścia. Nadal jednak wierzyłem, że jestem w organizacji Bożej, gdyż wciąż byłem pod wpływem sugestii, że żyjemy w "dniach ostatnich".

    Wątpliwości, co do tego gdzie rzeczywiście znajdujemy się w strumieniu czasu pojawiły się u mnie w momencie, gdy Towarzystwo Strażnica wycofało się z poglądu, że nie wymrze pokolenie, pamiętające wydarzenia z roku 1914. Przerwałem więc służbę pionierską, by dokładnie zbadać tą sprawę. Po dokładnej analizie wszystkich proroctw biblijnych zrozumiałem, że ulegliśmy zwodniczej sugestii, opartej na nauce o roku 1914.

    Stwierdziłeś, że "rozumowanie dotyczące roku 1914 jest poprawne". Dlaczego więc nie próbowałeś podważyć choć jednego z argumentów, które ja tu przedstawiłem?

    Przypomnę tu jeden z nich, oparty na tekście z Księgi Jeremiasza 29:10, gdzie jest mowa o 70 latach dla Babilonu. Babilon upadł w roku 539 p.n.e. Z tą datą wszyscy się zgadzają. 539 + 70 = 609. Co się wówczas stało? "W 609 Babilończycy ostatecznie rozgramiają Asyryjczyków i rozpoczynają wprowadzać zwierzchnictwo nad Fenicją, Syrią i Palestyną" (History of Humanity Scientific and Cultural Development, UNESCO, 1996, Volume III, s. 117). W tym samym czasie umarł król Jozjasz (2 Krn.35:20-24, BT; por. 2Krl.23:29). Po Jozjaszu panowało jeszcze czterech królów judzkich:
    Jehoachaz - 3 miesiące (2Krn.36:1,2),
    Jehojakim - 11 lat (2Krn.36:5),
    Jehojachin - 3 miesiące i 10 dni (2Krn.36:9),
    Sedekiasz - 11 lat (2Krn.36:11).

    609 p.n.e. + 22 lata = 587 p.n.e.

    Aby sprzeciwić się tej oczywistej prawdzie, Towarzystwo Strażnica powołuje się m.in. na swój przekład, z którego wynika, że w tekście z Księgi Jeremiasza 29:10 jest mowa o 70 latach w Babilonie, a nie dla Babilonu. Tekst hebrajski mówi tu jednak o 70 latach dla Babilonu. Potwierdza to też jednoznacznie kontekst. Wystarczy zwrócić uwagę na to, do kogo skierowane były te słowa. Jeremiasz nie skierował ich do uprowadzonych do niewoli w 11 roku Sedekiasza, lecz do uprowadzonych około 10 lat wcześniej wraz z Jechoniaszem (Jeremiasza 29:1,2).

    Towarzystwo Strażnica naucza, że Jechoniasz (Jehojachin) został uprowadzony do niewoli w roku 617 p.n.e. 617 – 70 = 547.
    Pierwsi repatrianci nie powrócili jednak w roku 547 p.n.e., lecz w roku 537 p.n.e. Z przekładu Nowego Świata wynika więc, że Bóg ich okłamał, albo delikatniej mówiąc, pomylił się aż o 10 lat. Bóg jednak nie kłamie, i potrafi liczyć. Kontekst wskazuje jednoznacznie, że jest tu mowa o siedemdziesięcioletniej dominacji Babilonu, a nie o siedemdziesięcioletnim pobycie w Babilonie.

    Jak więc widać, nauka Barboura i Russella o roku 1914, oparta jest na ignorancji i fałszu. Przez nią miliony ludzi uległo zwodniczej sugestii, że żyją w "dniach ostatnich" (por. Łukasza 21:8).

    Ja nie straciłem zaufania do Biblii. W roku 1998 przestałem podążać za symbolicznymi kobietami - przywódcami religijnymi, którzy rozmyślnie prawdę mieszają z fałszem. Od tego czasu podążam za Chrystusem. Fakty wskazują, że Ciało Kierownicze świadków Jehowy, to podający się za pomazańców uzurpatorzy (Objawienie 14:1,4,5; Mateusza 24:5). Jak widać, przeciwstawiają się prawdzie. To nie Bóg ich zamianował. On nie posługuje się rozmyślnymi kłamcami (Objawienie 21:8). Sami umieścili się na samym szczycie hierarchii (2 Tesaloniczan 2:3,4).

    Tu na tym forum zetknąłeś się z prawdą. Paweł ostrzegał, że odrzucą ją ci, którzy nie miłują prawdy (2 Tesaloniczan 2:10-12).

    Na marginesie dodam, że Raymond Franz (były członek Ciała Kierowniczego) przyznał, że już dziesiątki lat temu Ciało Kierownicze zastanawiało się, jak wybrnąć z błędnej nauki o roku 1914. Była sugestia, aby przez dłuższy czas nic nie pisać na ten temat, a potem przyznać się do błędu. Jak widać, nie zdobyli się na taką odwagę. Ci ludzie wiedzą, że kłamią.
  • @Ewiak Ryszard 01:11:20
    /różdżkarstwo można wyjaśnić w sposób naukowy./ ???
    Nigdy się z takim poglądem nie spotkałem.
    Dawno temu chciałem wykopać studnię, zapytałem o różdżkarstwo jednego z braci - wypowiedział się zdecydowanie negatywnie.

    "Prócz tego wykrywanie wody różdżką wiąże się z inną praktyką, której Świadkowie Jehowy od dawna starannie unikają — chodzi o spostrzeganie pozazmysłowe (SPZ). Strażnica angielska zwróciła na to uwagę już w 1962 roku. (Zobacz Strażnicę polską nr 20 z 1987 roku, strony 23-27). Wkrótce potem Amerykańskie Towarzystwo Różdżkarzy nadesłało list, w którym między innymi napisano: „Zgadzamy się z teorią głoszącą, że różdżkarstwo jest formą SPZ i że zajmowanie się jakąkolwiek odmianą SPZ może prowadzić do ‚opętania’ bądź do nawiązania kontaktu ze ‚złymi mocami duchowymi’, jeżeli nie zachowuje się odpowiednich środków ostrożności. Musimy jednak zaoponować przeciwko Waszej dogmatycznej radzie co do całkowitego wystrzegania się różdżkarstwa”.
    Co o tym sądzisz? Jeżeli nawet najgorętsi rzecznicy różdżkarstwa zgadzają się z tym, że grozi ono dostaniem się pod wpływ złych mocy duchowych lub wręcz opętaniem, to czy chrześcijanin nie powinien trzymać się z dala od tej praktyki?
    „Ale czy różdżkarstwo nie przynosi sporo pożytku?” — zapytasz. „Czy to nie dowodzi, że kryje się za nim dobroczynna siła?” Niestety, nie. Pamiętaj, że „Szatan (...) nadaje sobie pozór anioła światła” (2 Koryntian 11:14). Już w czasach biblijnych demony próbowały niekiedy zdobyć względy i wpływy przez wypowiadanie jakichś prawd (Dzieje 16:16-18).
    Oczywiście nie można dogmatycznie twierdzić, iż każdy wypadek znalezienia wody za pomocą różdżki (podobnie jak każde zjawisko SPZ) ma związek z demonami i nie da się wyjaśnić na gruncie nauki. Nie ulega wątpliwości, nie zgłębiła ona jeszcze wszystkich tajników umysłu ludzkiego oraz sił przyrody. A sporo osiągnięć z dziedziny różdżkarstwa czy SPZ na pewno da się wytłumaczyć zwykłą, starą szarlatanerią. Ale skoro uprawianie różdżkarstwa od dawna nierozłącznie wiąże się z okultyzmem, spirytyzmem i SPZ, to bez wątpienia jest ono zbyt niebezpieczne, by uznać je za nieszkodliwą sztuczkę.
    A zatem w sprawie różdżkarstwa niezmiennie sprawdza się rada: „Przestańcie dotykać tego, co nieczyste” (2 Koryntian 6:17).
    (Przebudźcie się! 1992)

    Pozdrawiam

    "Mimo to trwały fundament Boży dalej stoi, mając tę oto pieczęć: „Jehowa zna tych, którzy do niego należą” oraz: „Niech każdy, kto wymienia imię Jehowy, wyrzeknie się nieprawości”."
    (2 Tm 2:19 NW)


    BTW
    Wydaje się, że odchodzimy od tematu notki
  • @Ewiak Ryszard 01:11:20
    Widzę, że bardziej ufasz chronologii świeckiej, która jest niekompletna, niż biblijnej.
    Wniosek jest prosty, Biblia z jej treścią jest dla Ciebie na niższym miejscu aniżeli świeckie źródła, które choć powszechnie są uznawane, to jednak często korygowane przez archeologię i historię.

    Nie dziwi mnie, że stawiając Słowo Boże poniżej ludzkiej mądrości, podjęto decyzję jedynie słuszną w tym przypadku o wykluczeniu Ciebie.

    Przyglądnij się temu, jak niektórzy tłumaczą Jeremiasza 29:10:

    Bo tak mówi (08804) Pan , że po siedemdziesiąt roku być realizowane (08800) w Babilonie Ja wizyty (08799 ) ty i wykonać (08689) mój dobry słowo do siebie, w powstawaniu powrót (08687) do tego miejsca .

    http://bibliaapologety.com/WLC/Jr29.htm

    Z tłumaczenia wynika, że "w Babilonie", ale w wersecie, nie wiadomo czemu, zapisano jako "dla Babilonu.

    A to kolejne przykład tłumaczenia tego samego wersetu wg tego samego przekłady, przez tego samego pana. Jest to rzekomo wierny przekład z Kodeksy Leningradzkiego.

    Owy tłumacz widzi hebrajskie słowo יְהוָ֔ה (Jehowa) i za angielskojęzycznym tłumaczem wpisuje "Jehovah". Za innym "the LORD". I sam wybiera "Pan".
    Ciekawe wg jakiego klucza?

    Sprawdzaj zatem, co czytasz i jak czytasz, oraz weryfikuj tłumaczy i tłumaczenia.
    A samej Biblii nie podważaj, bo jej chronologia różni się od świeckiej.
  • @roux 12:33:49
    "Oczywiście nie można dogmatycznie twierdzić, iż każdy wypadek znalezienia wody za pomocą różdżki (podobnie jak każde zjawisko SPZ) ma związek z demonami i nie da się wyjaśnić na gruncie nauki." Pamiętam, jak tym zdaniem z Przebudźcie się!, brat spirytysta zamknął usta starszym, którzy próbowali mu pomóc. Byli zupełnie bezradni.

    Szeregowi świadkowie Jehowy nie zdają sobie sprawy z tego, co robi Ciało Kierownicze z wartościowymi opracowaniami, które tam docierają.

    Jest dokładnie tak, jak pisał Ezechiel" 'A co do was, moje owce, tak rzekł Wszechwładny Pan, Jehowa: "Oto sprawuję sąd między owcą a owcą, między baranami a kozłami. Czy to dla was taki drobiazg, że się pasiecie na najlepszym pastwisku, lecz resztę swoich pastwisk mielibyście stratować nogami, i że pijecie czyste wody, lecz pozostałe mielibyście mącić swymi nogami? A moje owce miałyby się paść na pastwisku stratowanym waszymi nocami i miałyby pić wodę zmąconą waszymi nogami? " (34:17-19, NW).

    Przytoczę tu końcowy fragment mojego listu do Towarzystwa Strażnica z 09.10.1996, wprowadzającego materiały dowodowe na temat okultyzmu w medycynie.

    "Bardzo się cieszyłem, że ukazał się kilka lat temu artykuł na temat różdżkarstwa. Miałem jednak mieszane uczucia, gdy w zakończeniu przeczytałem: 'Oczywiście nie można dogmatycznie twierdzić, iż każdy wypadek znalezienia wody za pomocą różdżki (podobnie jak każde zjawisko SPZ) ma związek z demonami i nie da się wyjaśnić na gruncie nauki. Nie ulega wątpliwości, nie zgłębiła ona jeszcze wszystkich tajników umysłu ludzkiego oraz sił przyrody' (Przebudźcie się!, 8 maja 1992).

    W taki sam sposób można by usprawiedliwić radiestetę, który zamiast różdżki użył waha­dła. W taki sposób można "usprawiedliwić" prawie wszystkie formy okultyzmu (razem z hipnozą). Podobało mi się, gdy pisząc na temat wahadła nie zrobiliście żadnej furtki dla okultyzmu. Dlaczego zrobiliście to pisząc o różdżce? Przecież materiał, który Wam wtedy przesłałem, jedno­znacznie wskazywał, że różdżka i wahadło działają na tych samych okultystycznych zasadach. Zmie­nia się tylko narzędzie pracy. Przecież takimi argumentami operują ci, którzy bronią okultyzmu.

    Dlaczego zrobiliście to samo? Identycznie bronią się zwolennicy teorii ewolucji: "przecież wszystkiego jeszcze nie zgłębiono, kiedyś nauka dostarczy dowodów na poparcie naszych twier­dzeń". Dowody, które dziś mamy, przemawiają jednoznacznie, że za radiestezją, bioenergoterapią, homeopatią, akupunkturą, akupresurą itd. kryje się demonizm.

    To prawda, że nie każdy, kto wziął do ręki różdżkę lub wahadło, nawiązał kontakt z demo­nami. Po cóż jednak o tym pisać, i to w zakończeniu. Przecież niektórzy mogli to zrozumieć: "sprawę być może da się kiedyś wyjaśnić naukowo, ale czasem mogą kryć się za tym demony. Dmuchamy na zimne". Gdy byłem chłopcem, byłem na seansie spirytystycznym. Też wtedy nie udało się nawiązać kontaktu z demonami. Czy można jednak przez to jakoś się usprawiedliwić?

    Czyż sama próba skorzystania z usług demonów nie jest grzechem? (por. 2 Krl.1:2-4).

    Tak samo nie każdy, kto pójdzie po jakąś usługę do czarownika, nawiąże kontakt z demo­nami lub zostanie opętany. Demony nie zawsze zjawiają się na takich seansach.

    Podobnie jest z akupunkturą, akupresurą, bioenergoterapią, medytacją itd. Tak samo nie każdy, kto planuje kradzież, morderstwo czy cudzołóstwo, osiągnie zamierzony cel.

    Prawdą jest też to, że nie każdy, kto zapalił papierosa, zachorował na raka krtani. Czy jed­nak rozsądne jest takim stwierdzeniem zakończyć artykuł na temat szkodliwości palenia?

    Przecież to wygląda na furtkę pozwalającą później w razie czego wycofać się z wcześniej­szego stanowiska. Proszę Was, bracia, abyście w przyszłości nie robili już nigdy żadnych furtek dla okultyzmu. Takie zdania nie harmonizują z natchnioną wypowiedzią Pawła z Listu do Kolosan 2:4:
    "To mówię, aby was nikt nie wprowadził w błąd fałszywym rozumowaniem, przez biegłość suge­stywnego mówienia".

    Ja, drodzy, pisząc do Was przed kilku laty na temat różdżkarstwa, nie przesłałem "zmąconej wody". Błagam Was, nie róbcie tego w przyszłości. [...]


    Są wśród nas osoby zawodowo zajmujące się okultystycznymi formami leczenia i diagnozo­wania. Zapewne będą próbować przedstawiać swoje racje i sprzeciwiać się faktom wskazującym na powiązania okultystyczne. Będą próbować zasłaniać się "naukowymi" argumentami. To jest przecież ich "chleb". Dlatego pamiętajcie, Bracia, o przestrodze z Kolosan 2:4,8.

    W przeszłości daliście się już oszukać pseudonaukowym argumentom różdżkarzy. Tym razem bądźcie rozważni.

    Nie ma też sensu czekać z wnioskami, aż wszyscy uznają, że za omówionymi formami le­czenia kryją się sidła demonów. Wiadomo, że w takich sprawach nigdy nie będzie jednomyślności, podobnie jak z ewolucją, trójcą czy reinkarnacją.

    Już dzisiaj mamy wystarczająco dużo dowodów, by w tych sprawach wyrazić jednoznaczną opinię. Sprawa, jak wiecie, jest niezwykle ważna. Okultyzm to nie "przecedzanie komara".

    Czystość ludu Jehowy jest sprawą niezmiernie ważną (Joz.7:12; Ez.24:13; Jer.6:8). Najwyższy czas oczyścić się z wszelkich odmian spirytyzmu (por. Jn.2:14-17; Mich.5:11; Mal.3:5a)."

    Starsi, którzy wykluczyli mnie ze społeczności, jako podstawę uznali także materiał dowodowy w sprawie okultyzmu w medycynie.

    Woda, którą piją szeregowi świadkowie Jehowy jest nie tylko zmącona, ale też zatruta.

    Masz rację, że odeszliśmy od tematu notki. Dlatego chętnie porozmawiam z Tobą osobiście. Mój telefon: 71 7872900.

    Serdecznie pozdrawiam.
  • @Ben Nechar 15:16:07
    Piszesz: "Widzę, że bardziej ufasz chronologii świeckiej, która jest niekompletna, niż biblijnej. Wniosek jest prosty, Biblia z jej treścią jest dla Ciebie na niższym miejscu aniżeli świeckie źródła, które choć powszechnie są uznawane, to jednak często korygowane przez archeologię i historię."

    A ja widzę, że nie czytałeś mojej argumentacji. Gdybyś to zrobił, zauważyłbyś, że użyłem tu jedynie argumentów biblijnych. Nie użyłem tu ani jednego argumentu z chronologii świeckiej. To dowodzi, że nawet nie spojrzałeś na moją argumentację.

    Widzę też, że nie znasz języka hebrajskiego. Konstrukcja "w Babilonie" występuje w Biblii wiele razy (2Krl.25:28; 2Krn.36:7; Ezd.5:17; 6:1; Jer.29:22; 51:44; 52:32). Porównaj ją z konstrukcją "dla Babilonu" użytą w Księdze Jeremiasza 29:10. Czy zauważyłeś jakąś różnicę?

    Piszesz też: "Sprawdzaj zatem, co czytasz i jak czytasz, oraz weryfikuj tłumaczy i tłumaczenia. A samej Biblii nie podważaj, bo jej chronologia różni się od świeckiej."

    Ja akurat sprawdzam, co czytam. Ty natomiast nawet nie spojrzałeś na moją argumentację. Sprawdzam też tłumaczenia. Zrób to samo i sprawdź teksty mówiące o pobycie w Babilonie (2Krl.25:28; 2Krn.36:7; Ezd.5:17; 6:1; Jer.29:22; 51:44; 52:32) z tekstem mówiącym o 70 latach dla Babilonu (Jer.29:10). Napisz nam, co zauważyłeś.

    Ja nie podważam Biblii. Podważam tu argumenty oszustów religijnych, którzy zaprzeczają prawdzie biblijnej. W tym przypadku chronologia świecka potwierdza rzetelną chronologię biblijną.
  • @Ewiak Ryszard 16:15:57
    Kontekst Jeremiasza 29 rozdziału wskazuje na Babilon, czy Jerozolimę?

    - "... by was znów przyprowadzić na to miejsce" (Jeremiasza 29:10 BT)

    Wg Twoich słów Jehowa przyprowadziłby ich do Babilonu.
    Czy tak to rozumiesz?
    Przeczytaj uważnie też ten rozdział od 1 wersetu. O jakim mieście wspomina Jeremiasz?

    Twój hebrajski jakoś pominął fakt, że tłumacz napisał "Pan", a nie zgodnie z tekstem sprzed 1000 lat: "Jehowa".
  • @Ewiak Ryszard 15:28:06
    Usunął Pan swój komentarz:
    03.05.2017 14:09:41
  • @Ben Nechar 15:16:07 witaj Przyjacielu, dziękuję za komentarz
    /A samej Biblii nie podważaj, bo jej chronologia różni się od świeckiej/ otóż to, różni się i to bardzo - widać tutaj sprawstwo Władcy Świata.

    Pozdrawiam
  • @roux 20:31:13
    To dla mnie przyjemność, przyjacielu, móc co jakiś czas zajrzeć do tematów, nad którymi już wielokrotnie się zastanawiałem :)
  • @Ben Nechar 18:56:27
    Pytasz mnie: "Wg Twoich słów Jehowa przyprowadziłby ich do Babilonu. Czy tak to rozumiesz?".
    Nie rozumiesz, ani mnie, ani Jeremiasza. Tekst ten (29:10) wyraźnie mówi, że "gdy dopełni się dla Babilonu siedemdziesiąt lat", Jahueh zwróci uwagę na Żydów i wypełni swoją pomyślną zapowiedź, odnośnie sprowadzenia ich z powrotem na miejsce to, czyli do Judei. Bóg nie mówi tu, że zabranych do niewoli za czasów Jehojachina przyprowadzi z powrotem po siedemdziesięcioletniej niewoli, lecz gdy "dopełni się dla Babilonu siedemdziesiąt lat".

    Babilończycy zabierali Żydów i przybory świątyni do niewoli etapami:
    1) 606 p.n.e. = w trzecim roku Jehojakima (Da.1:1,2; 2Krn.36:6,7);
    2) 597 p.n.e. = za czasów Jehojachina (Je.52:28; por. Ez.40:1; 2Krn.36:10);
    3) 587 p.n.e. = w 18 roku Nebukadneccara (Je.52:29; według babilońskiej rachuby czasu; 2Krn.36:17,18);
    4) 582 p.n.e. = w 23 roku Nebukadneccara (Je.52:30; według babilońskiej rachuby czasu).

    Słowa z Księgi Jeremiasza 29:10 nie zostały skierowane do trzeciej grupy jeńców (zabranych w jedenastym roku Sedekiasza), lecz do zabranych wcześniej (Je.29:1,2,4).

    Ten okres siedemdziesięcioletniej niewoli rozpoczął się, nie w jedenastym roku Sedekiasza, lecz w trzecim roku Jehojakima.
    To był dokładnie rok 606 p.n.e. To był pierwszy rok niewoli. Rok 537 p.n.e. był siedemdziesiątym rokiem niewoli.

    Należy zwrócić uwagę, że rok 606 p.n.e. nie był jedenastym rokiem Sedekiasza, lecz trzecim roku Jehojakima. Od trzeciego roku królowania Jehojakima, do jedenastego roku panowania Sedekiasza, jest dziewiętnaście lat (11-3 = pozostałe 8 lat panowania Jehojakima + 3 miesiące panowania Jehojakina + niespełna 11 lat panowania Sedekiasza).
    606 - 19 = 587
    Jerozolima wraz ze świątynią została więc zburzona w roku 587 p.n.e.

    Przy okazji wspomnę, że przywódcy Towarzystwa Strażnica słusznie stwierdzili, że mówiący po grecku pierwsi chrześcijanie posługiwali się formą Ιαουε [czytaj: Jaue] (Klemens Aleksandryjski), lub Ιαβε [czytaj: Jave] (Teodoret, w tym czasie β miało wymowę v). Jak widać, zastosowano tu identyczne samogłoski: „a” i „e”. Czy można więc twierdzić, że nie wiadomo jakie samogłoski dodawano do tetragramu JHWH?

    Na marginesie dodam, że użyty w Księdze Wyjścia 3:14 fragment „אהיה אשר אהיה” „ehjeh aszer ehjeh”, znaczy: „Będący, który Był”. Na takie znaczenie wskazuje jednoznacznie tekst grecki Księgi Objawienia (1:4,8; 4:8; 11:17; 16:5).

    ὢν καὶ ὁ ἦν = Będący i który Był (1:4).
    ὢν καὶ ὁ ἦν = Będący i który Był (1:8).
    ὁ ἦν καὶ ὁ ὢν = Który Był i Będący (4:8).
    ὁ ὢν καὶ ὁ ἦν = Będący i który Był (11:17).
    ὁ ὢν καὶ ὁ ἦν = Będący i który Był (16:5).

    ἐγώ εἰμι ὁ ὤν = Ja jestem Będący (Wyjścia 3:14, Septuaginta).

    Dlatego osobiście modlę się do Jahue i wzywam tego imienia. Sumienie nie pozwala mi świadomie zniekształcać imię Najwyższego.
  • @Ewiak Ryszard 21:38:20
    /gdy dopełni się dla Babilonu siedemdziesiąt lat",/

    New Living Translation
    This is what the LORD says: "You will be in Babylon for seventy years. But then I will come and do for you all the good things I have promised, and I will bring you home again.
  • @roux 21:42:41
    jakby ktoś nie rozumiał angielskiego:
    "Oto co mówi PAN (יְהוָ֔ה Jahwe): "Będziecie w Babilonie przez siedemdziesiąt lat. A wtedy przyjdę i zrobię dla was wszystkie dobre rzeczy, które wam obiecałem, i zabiorę was z powrotem do domu"
  • @Ewiak Ryszard 16:15:57
    ///Nie użyłem tu ani jednego argumentu z chronologii świeckiej.///

    A co to niby ma być, argumentacja biblijna, czy świeckie wnioski, że Babilon pokonał Asyrię w 609 roku p. n. e.?
    Myślisz, że jak napisałeś "... z Księgi Jeremiasza 29:10 ..." to jest to argumentacja biblijna?
    Chyba dla Ciebie i tych, na których się powołując twierdzisz, że się na nich nie powołujesz. Trochę to zakręcone, ale taka jest właśnie Twoja argumentacja.

    ///Przypomnę tu jeden z nich, oparty na tekście z Księgi Jeremiasza 29:10, gdzie jest mowa o 70 latach dla Babilonu. Babilon upadł w roku 539 p.n.e. Z tą datą wszyscy się zgadzają. 539 + 70 = 609. Co się wówczas stało? "W 609 Babilończycy ostatecznie rozgramiają Asyryjczyków i rozpoczynają wprowadzać zwierzchnictwo nad Fenicją, Syrią i Palestyną" (History of Humanity Scientific and Cultural Development, UNESCO, 1996, Volume III, s. 117).///

    http://roux.neon24.pl/post/138182,putin-szansa-ostatnia-babilonu-wielkiego#comment_1382499

    Stąd moje oczywiste pytanie do Ciebie o zrozumienie Jeremiasza 29:10 i całego kontekstu tych wersetów. Przypomnę:

    Kontekst Jeremiasza 29 rozdziału wskazuje na Babilon, czy Jerozolimę?

    - "... by was znów przyprowadzić na to miejsce" (Jeremiasza 29:10 BT)

    Wg Twoich słów Jehowa przyprowadziłby ich do Babilonu.
    Czy tak to rozumiesz?
  • @Ewiak Ryszard 21:38:20
    Piszesz daty a przy nich wersety biblijne i co to ma być?

    Też tak potrafię, tylko, że daty będą inne.

    Będę jednak bardziej perfidny i podam same wersety, których treść nie wskazuje, że Twoja argumentacja jest prawdziwa.

    Jeremiasza 25:8-11; Daniela 9:2; 2 Kronik 36:20, 21.
  • @roux 21:42:41
    Czy stosownie jest w celu podważenia prawdy posługiwać się tekstem, który jest błędnie przetłumaczony? Już wyjaśniłem wcześniej, że takie tłumaczenie jest niezgodne z kontekstem i z tekstem hebrajskim.

    Podam tu przy okazji inny, kompromitujący tłumaczy przykład. W wielu przekładach tekst z Księgi Objawienia 1:1a, oddany jest podobnie jak w przekładzie Nowego Świata: "Objawienie od Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg, aby pokazać swym niewolnikom, co ma się stać wkrótce". Wielu tłumaczy wkłada tu w usta Boga ewidentne kłamstwo. Jest to efekt porażającej ignorancji. W tekście greckim występuje tu konstrukcja "ἐν τάχει". Przyimek "ἐν" w połączeniu z "τάχει" wskazuje na sposób działania. Tu nie jest mowa o tym, że proroctwa tej Księgi wypełnią się w najbliższym czasie, co jest ewidentną nieprawdą, lecz to w jaki sposób się wypełnią. Konstrukcja "ἐν τάχει" oznacza dosłownie: "w pośpiechu". Tak też oddaje ten tekst Nowa Biblia Gdańska: "Odsłonięcie Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg, by pokazać Jego sługom, co się ma dziać w pośpiechu."

    Ja nie polegam na przekładach. Potrafię samodzielnie tłumaczyć języki starożytne i dobrze wiem, gdzie, w którym przekładzie są błędy.

    Świadkowie Jehowy i inne społeczności religijne podążają za symbolicznymi kobietami, przywódcami religijnymi, którzy prawdę mieszają z fałszem (por. Ezechiela 13:1-23). Należący do Chrystusa nie podążają za nimi, idą za Mistrzem. Jezus stwierdził, że wszyscy oni będą wyuczeni przez Boga (Jana 6:45). Żaden ignorant, który nie miłuje prawdy nie pójdzie za Nim. Tacy, zgodnie z zapowiedzią Jezusa, podążają za uzurpatorami, którzy podają się za pomazańców i ogłaszają od ponad stu lat bliski koniec (Mateusza 24:5; Łukasza 21:8). Oni też łykają kłamstwa "człowieka bezprawia" (2 Tesaloniczan 2:11,12).
  • @Ewiak Ryszard 21:38:20
    Co do formy imienia Bożego יְהוָ֔ה, którą się posłużyłem, to pytanie poprzedziłem zapisanymi faktami w cytowanym przekładzie interlinearnym, w konkretnym celu. Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.
    Lubisz odpowiadać na pytania, które sam sobie zadajesz, jednocześnie ignorując pytania rozmówców?

    Wrócę zatem i prosiłbym o odpowiedź, gdyby Ci to nie sprawiło trudności:

    ///A to kolejne przykład tłumaczenia tego samego wersetu wg tego samego przekłady, przez tego samego pana. Jest to rzekomo wierny przekład z Kodeksy Leningradzkiego.

    Owy tłumacz widzi hebrajskie słowo יְהוָ֔ה (Jehowa) i za angielskojęzycznym tłumaczem wpisuje "Jehovah". Za innym "the LORD". I sam wybiera "Pan".
    Ciekawe wg jakiego klucza?///
  • @Ewiak Ryszard 22:47:52
    Czy na temat notki masz coś do powiedzenia? Czy raczej chcesz odwrócić uwagę od od Putina, Hitlera, Piusa XII, Cyryla I?
  • @Ben Nechar 22:45:10
    W tekście Daniela 9:2 jest mowa o siedemdziesięcioletnim okresie spustoszeń Jerozolimy. Kiedy rzeczywiście rozpoczął się ten okres? Czy dopiero w jedenastym roku Sedekiasza?

    Daniel stwierdza, że było to w „trzecim roku panowania króla judzkiego Jojakima” (606 p.n.e.). Dalej Daniel pisze: „przybył król babiloński Nabuchodonozor pod Jerozolimę i oblegał ją. Pan wydał w jego ręce króla judzkiego Jojakima oraz część naczyń domu Bożego, które zabrał do ziemi Szinear do domu swego boga, umieszczając naczynia w skarbcu swego boga” (Da.1:1,2, BT). Rok 606 p.n.e. niewątpliwie był dla Daniela pierwszym rokiem spustoszeń Jerozolimy i siedemdziesięcioletniej niewoli. Z jego relacji wynika wyraźnie, że w drugim roku panowania Nabuchodonozora (603/602 p.n.e.; będąc w Babilonie posługuje się babilońską rachubą czasu), po 3 letnim przeszkoleniu, pełnił on już służbę na dworze królewskim (por. Da.1:3-6; 2:1,13).

    Czy mógł więc, jak twierdzi Towarzystwo Strażnica, być zabrany do niewoli dopiero wraz z Jehojachinem, w 8 roku Nabuchodonozora [597 p.n.e.]? (2 Krl.24:12).

    Dla Daniela niewola i spustoszenia Jerozolimy rozpoczęły się w trzecim roku panowania króla judzkiego Jojakima (606 p.n.e.). W tekście hebrajskim, w Księdze Daniela 9:2, nie jest mowa o 70 letnim spustoszeniu, lecz o 70 latach spustoszeń [לחרבות] (liczba mnoga) Jerozolimy. Użyta tu liczba mnoga wskazuje wyraźnie, że w okresie 70 lat, Jerozolima była pustoszona wielokrotnie, co potwierdza Biblia.

    1) Rok 606 p.n.e. – Daniela 1:1,2; 2 Królewska 24:1-7;
    2) Rok 597 p.n.e. – 2 Królewska 24:8-16;
    3) Rok 588 p.n.e. – 2 Królewska 25:1,2; Ezechiela 24:1,2.

    Występujący w Biblii termin spustoszenie [חרבה - chorbah] nie zawsze oznacza całkowite wyludnienie, choć może go obejmować. Zaraz po zdobyci Jerozolimy, Bóg powiedział do Ezechiela: „Synu człowieczy, mieszkańcy tych spustoszonych miejsc [החרבות] mówią o ziemi izraelskiej: ‘Abraham był tylko jeden, a jednak wziął ten kraj w posiadanie. A nas jest wielu; nam dano ten kraj w posiadanie’”(Ez.33:24, NW). „Powiedz im tak: 'Oto co rzekł Wszechwładny Pan, Jehowa: "Jako żyję, ci, którzy są na spustoszonych miejscach [בחרבות], na pewno padną od miecza” (Ez.33:27a, NW). Na co wskazują te przykłady? Tak, termin spustoszenie nie zawsze jest równoznaczny z całkowitym wyludnieniem.

    Podobnego zdania był Jeremiasz. W czwartym roku Jehojakima [605 p.n.e.], stwierdził: „I wziąłem kielich z ręki Jehowy, i dałem do picia wszystkim narodom, do których Jehowa mnie posłał: Jerozolimie i miastom Judy oraz jej królom, jej książętom, by uczynić z nich spustoszone miejsce [חרבה - chorbah], dziwowisko, coś, nad czym się gwiżdże, i przekleństwo, jak to jest po dziś dzień” (Jer.25:1,17,18, NW).

    Jeremiasz stwierdził tu wyraźnie, że w czwartym roku Jehojakima [605 p.n.e.], spustoszenia Jerozolimy były już w toku, a w przyszłości miały się jeszcze dopełnić. Dlatego w pierwszym roku Dariusza, Daniel spodziewał się, że wkrótce spustoszenia Jerozolimy dopełnią się (Da.9:1,2, NW). W roku 537 p.n.e. dopełnił się więc okres siedemdziesięcioletnich spustoszeń Jerozolimy, który rozpoczął się w trzecim roku Jehojakima (606 p.n.e.). Dla Daniela rok 537 p.n.e. był też siedemdziesiątym rokiem niewoli.

    Ile czasu upłynęło od trzeciego roku królowania Jehojakima (606 p.n.e.), do jedenastego roku Sedekiasza, kiedy to doszło do zburzenia Jerozolimy? Jehojakim „panował w Jerozolimie jedenaście lat” (2Kronik 36:5, NW). Po nim „panował w Jerozolimie trzy miesiące i dziesięć dni” – Jehojachin (2Kronik 36:9, NW). Po nim natomiast „zaczął panować [Sedekiasz], a panował w Jerozolimie jedenaście lat” (2Kronik 36:11, NW). Panował niecałe jedenaście lat, ponieważ „w miesiącu piątym, siódmego dnia tego miesiąca”, to jest na początku sierpnia, Jerozolima została zburzona (2Królewska 25:8-10).

    Od trzeciego roku królowania Jehojakima, do jedenastego roku panowania Sedekiasza, jest dziewiętnaście lat (11-3 = pozostałe 8 lat panowania Jehojakima + 3 miesiące panowania Jehojakina + niespełna 11 lat panowania Sedekiasza).

    606 p.n.e. + 19 lat = 587 p.n.e. = data zburzenia Jerozolimy, według Daniela 1:1,2 i 9:1,2.

    Oczywiście, takie wnioski są nie do przyjęcia dla Ciała Kierowniczego. Aby sprzeciwić się tej prawdzie, posunęli się nawet do fałszowania Słowa Bożego. Aby udowodnić, że niewola i spustoszenia Jerozolimy, nie rozpoczęły się w trzecim roku Jojakima [Jehojakima] (606 p.n.e.), na co wyraźnie wskazuje tekst biblijny, umieścili w Słowie Bożym, w tekście Daniela 1:2a, mylący czytelnika zwrot "z czasem". To fałszerstwo miało zasugerować, że niewola rozpoczęła się później. Zrobiono to, aby uratować swą fundamentalną naukę o roku 1914.

    Czy to rozmyślne fałszerstwo można usprawiedliwiać? (Iz.28:15b). To prawda, że inni też pozwalają sobie na fałszerstwa. Dlatego wszystko trzeba sprawdzać.
  • @Ewiak Ryszard 11:58:42
    /w „trzecim roku panowania króla judzkiego Jojakima” (606 p.n.e.)./ to świecka chronologia jest!!
  • @roux 12:41:48
    Zarzuciłeś mi: "/w „trzecim roku panowania króla judzkiego Jojakima” (606 p.n.e.)./ to świecka chronologia jest!!".

    Przypomnę tu informacje ze strony: https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1101989220 "Popularny obecnie w wielu rejonach świata kalendarz gregoriański został wprowadzony dopiero w roku 1582. Źródła świeckie podają sprzeczne daty z historii starożytnej. Jednakże niektóre kluczowe daty, takie jak rok 539 p.n.e., kiedy to upadł Babilon, a tym samym rok 537 p.n.e., gdy Żydzi powrócili z niewoli, są dokładnie ustalone (Ezd. 1:1-3). Uznając takie daty za punkt wyjścia, można określić, kiedy — według obecnie używanych kalendarzy — miały miejsce opisane w Biblii wydarzenia historyczne." To jest oczywista prawda. Ponieważ jesteście świadkami Jehowy te dwie daty 539 p.n.e. i 537 p.n.e. były punktem wyjścia do mojej argumentacji. Wy jednak nie odznaczacie się wnikliwością, dlatego tego nie zauważyliście.

    539 p.n.e. (koniec dominacji Babilonu, o której jest mowa w Jeremiasza 29:10) + 70 lat dominacji Babilonu = 609 p.n.e. (początek dominacji Babilonu). Wtedy też umarł król Jozjasz (2Krl.23:29). Cytat ze źródła świeckiego, który tu zamieściłem nie był w tej analizie żadnym argumentem. Potwierdza jedynie niesfałszowaną chronologię biblijną.

    537 p.n.e. (ostatni rok niewoli babilońskiej) + 70 lat niewoli = 606 p.n.e. (dla Daniela i Żydów był to pierwszy rok niewoli babilońskiej, według Daniela 1:1,2). Daniel stwierdza tu (w 1:1,2), że niewola babilońska rozpoczęła się, nie w jedenastym roku Sedekiasza, jak twierdzi Ciało Kierownicze, lecz już w trzecim roku Jehojakima. Rok 606 p.n.e. nie był więc jedenastym rokiem Sedekiasza, lecz trzecim rokiem Jehojakima. Jerozolima nie mogła więc być zburzona w roku 607 p.n.e.

    Posłużyłem się tu jeszcze dwoma argumentami biblijnymi z Księgi Zachariasza 1:7,12 i 7:1,5. Tu moim punktem wyjścia jest podana na stronie https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1200004682#h=2:208-2:412 informacja: "Ostatnia wskazówka chronologiczna mówi o czwartym dniu miesiąca Kislew w czwartym roku panowania Dariusza (ok. 1 grudnia 518 p.n.e.) ([Zachariasza] 7:1)."

    Rozpoczynając dyskusje z Wami zakładałem, że znacie te informacje. Wy jednak nie znacie dokładnie, ani historii, ani Biblii, ani wyjaśnień publikacji Towarzystwa Strażnica. Nie potraficie też wyciągać logicznych wniosków.

    Wszystkie cztery podane tu argumenty biblijne wskazują jednoznacznie, że Jerozolima była zburzona w roku 587 p.n.e.

    Paweł miał rację, pisząc: "A jak Jannes i Jambres sprzeciwiali się Mojżeszowi, tak też ci wciąż sprzeciwiają się prawdzie, ludzie o całkowicie skażonym umyśle, niegodni uznania pod względem wiary. Nie zrobią jednak dalszych postępów, bo ich szaleństwo będzie bardzo wyraźne dla wszystkich, tak jak się stało z szaleństwem tamtych dwóch mężczyzn" (2 Tymoteusza 3:8,9, NW).

    Ja wierzę we wszystko, co mówi Biblia. Wy, choć podajecie się za wierzących, tak naprawdę nimi nie jesteście. Wierzycie bardziej przywódcom religijnym, którzy uparcie zaprzeczają prawdzie biblijnej. Kto rzeczywiście posługuje się nimi? (2 Koryntian 4:3,4; 2 Tesaloniczan 2:1-12).

    Na koniec przypomnę tu też słowa Jezusa: "Rzekł im: 'Nie wasza to rzecz poznać czasy lub pory [καιροὺς = wyznaczone czasy; por. Dz.17:26, NW], które Ojciec objął swoją władzą orzekania" (Dz.1:7, NW). Jezus nie zachęcał uczniów, aby za pomocą spekulacji próbowali ustalać daty wyznaczonych czasów. Jak widać, Ciało Kierownicze świadków Jehowy zupełnie zignorowało to ostrzeżenie. Za pomocą błędnej, fundamentalnej nauki o roku 1914 i psychomanipulacji udało im się skutecznie zaślepić miliony ludzi.
  • @Ewiak Ryszard 11:56:19
    Obawiam się, że górę biorą emocje. W Twoich komentarzach daje się wyczuć żal do ludzi.
    Pomijając (na razie, bo do roku 1914 trzeba będzie wrócić w osobnej notce) kwestię chronologii biblijnej i świeckiej, nie do zaakceptowania jest wniosek, że obecne czasy to nie "dni ostatnie".
    Jeżeli nawet ci co podają się za chrześcijan (nie chodzi o bałwochwalców klękających przed obrazami), kłamią, kradną, oszukują, ciągają innych po sądach. Czyż nie są oni opisani w Biblii

    "A to wiedz, iż w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia. (2) Albowiem ludzie będą rozmiłowani w samych sobie, rozmiłowani w Pieniądzach, zarozumiali, wyniośli, bluźniercy, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, nielojalni, (3) wyzuci z naturalnego uczucia, nieskłonni do Jakiejkolwiek ugody, oszczercy, nie panujący nad sobą, zajadli, nie miłujący dobroci, (4) zdrajcy, nieprzejednani, nadęci pychą, miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga, (5) zachowujący formę zbożnego oddania, ale sprzeniewierzający się Jego mocy;"
    (2 Tm 3:1-3 NW)

    Czy naprawdę uważasz, że nie żyjemy w "dniach ostatnich"?

    Pozdrawiam
  • @roux 21:18:37
    Jak widać, nie starasz się czytać uważnie moich wypowiedzi. Na sąsiednim forum stwierdziłeś: "Ewiak Ryszard ponad chronologię biblijną stawia chronologię świecką, to powoduje, że jest w błędzie". No cóż, wystąpiłeś tu roli Złego, który porwał, to co zostało zasiane w sercu jednego z uczestników tego forum (Mateusza 13:4,19). Twoim jedynym argumentem było zwykłe oszczerstwo. Przedstawiłem tu 4 argumenty, wyłącznie biblijne (z Daniela 1:1,2; Jeremiasza 29:10; Zachariasza 1:7,12 i 7:1,5), świadczące o tym, że chronologia Towarzystwa Strażnica w kwestii daty 607 p.n.e. jest niezgodna z chronologią biblijną. Nawet nie próbowałeś obalić tych argumentów, po prostu nie uwierzyłeś przedstawionej tu prawdzie (por. 2Tes.2:10-12). Fałszywą chronologię Towarzystwa Strażnica nazywasz chronologią biblijną.

    Ja w tej sprawie nie kieruję się emocjami. Nie mam żadnego żalu do świadków Jehowy. Zauważyłem, że starasz się pomóc ludziom, którzy znają Biblię jeszcze słabiej od Ciebie. Szkoda mi się Ciebie zrobiło. Chciałem Ci pomóc, ale obawiam się, że mi się to nie uda. To Bóg otwiera serca. Zwróć uwagę na przykład Lidii: "Pan otworzył jej serce, tak że uważnie słuchała słów Pawła" (Dz.16:14). Ty nie słuchasz mnie uważnie. Paweł pochwalił Tesaloniczan za wiarę w prawdę (2Tes.2:13). Ty natomiast nie uwierzyłeś prawdzie (2Tes.2:12).

    Jezus zapytał kiedyś Żydów: "Dlaczego mowy mojej nie rozumiecie? Bo nie jesteście w stanie słuchać słowa mojego" (Jana 8:43). Ci ludzie byli uprzedzeni do Jezusa. On im mówił prawdę, którą usłyszał od Boga, a mimo to nie przyjęli jej. Nikt z Jego przeciwników nie udowodnił mu fałszu. Zapytał ich więc: Jeśli prawdę mówię, dlaczego wy nie wierzycie mi? Potem stwierdził: "Będący z Boga słów Boga słucha. Dlatego wy nie słuchacie, bo z Boga nie jesteście". Ci ludzie nie byli bałwochwalcami. Byli przekonani, że są w prawdzie, że są ludem Boga. Żyli w iluzji. W rzeczywistości byli dziećmi Diabła (Jana 8:44).

    Podobnie i ja próbowałem podzielić się z Tobą czystą prawdą, którą poznałem z Biblii. Ty natomiast reagujesz podobnie jak przeciwnicy Jezusa. Ja przedstawiłem tu dowody, że fundamentalna nauka o roku 1914 oparta jest na fałszu. Nie obaliłeś żadnego z nich, nie udowodniłeś mi fałszu. Twoim jedynym argumentem było oszczerstwo, że ja nie uznaję chronologii biblijnej.
  • @Ewiak Ryszard 10:38:23
    Nie zauważasz pytania o "dni ostatnie" bo jest zbyt niewygodne?
  • @roux 11:23:51
    Gdzie rzeczywiście znajdujemy się w strumieniu czasu? Wielką pomocą w zrozumieniu tej kwestii jest prawidłowe zrozumienie ostatniej wizji z Księgi Daniela. Przypomnę krótką analizę tej wizji.

    Daniel 11:2 - Cambyses II, Bardiya (Greek: Smerdis), Darius I, Xerxes I.
    Daniel 11:3, 4 - Alexander the Great.
    Daniel 11:5 - The king of the south = Ptolemy I Soter. One of his princes = Seleucus I Nicator.
    Daniel 11:6 - The king of the north = Antiochus II Theos. The king of the south = Ptolemy II Philadelphus.
    Daniel 11:7-9 - The king of the north = Seleucus II Callinicus. The king of the south = Ptolemy III Euergetes.
    Daniel 11:10-19 - The king of the north = Antiochus III the Great. The king of the south = Ptolemy IV Philopator (11:10-12); Ptolemy V Epiphanes (11:13-17).
    Daniel 11:14b, (LITV) "And the sons of the violent ones of your people shall rise up to establish the vision [to fulfill the vision (KJ2000)], but they shall stumble." = The Maccabean revolt. (Compare Matthew 24:15; Daniel 10:14)
    Daniel 11:20 - The king of the north = Augustus.
    Daniel 11:20b - "and within a few days he will be broken, but not in anger and not in battle". Augustus died after a brief illness. Seleucus IV Philopator was assassinated!
    Daniel 11:21-23 - The king of the north = Tiberius. The Leader (chief) of the covenant = Jesus Christ. (Isaiah 55:4)
    Daniel 11:24 - The king of the north = Tiberius and the successive emperors.
    Daniel 11:25, 26a - Aurelian against Zenobia (queen of Palmyra).
    Daniel 11:26b = The twilight of the Roman Empire. (Compare Daniel 9:26b)
    Daniel 11:27 = Russia and Great Britain (from second half of the XIX Century).
    "And both these kings, their hearts (will be) to do mischief, and at one table (they) will speak a lie. But it will not succeed, for yet (the) limit to (the) appointed time." (literal translation) It certainly suggests that the verse does not relate to the ancient times. It describes the end of times right before the appointed time. (Compare Daniel 11:29a)
    In 1882 British troops occupied Egypt. Great Britain then took the role of "the king of the south". Around the same time, Russia expanded its influence in the region, which previously belonged to Seleucus I Nicator, and took the role of "the king of the north".
    Daniel 11:28, 29a = Russia after the Second World War.
    "And [the king of the north] will go back (to) his land with great wealth [945. This detail indicated that Hitler will attack also the Soviet Union and will fight to the bitter end. In the beginning there were no signs of such the ending of this war]; and his heart (will be) against the holy covenant [hostility towards Christians. Soviet Union introduced state atheism]; and will act [it means activity in the international arena]; and turned back to his own land [1991-1993. The collapse of the Soviet Union and the Warsaw Pact. Russian troops returned to their country]. At the appointed time [he] will return back." (Daniel 11:28, 29a) The return of Russia in this context means crisis, which will eclipse the Great Depression. Not only the eurozone will break up, but also the European Union and NATO. Then many countries of the former Eastern block will return to Russia's zone of influence. Russian troops will be stationed here again. This will be the last sign before the global nuclear war. (Revelation 6:4) "A great sword" in this context means a nuclear sword.
    Daniel 11:29b, 30a = WWIII.
    As Jesus foretold, it will be "the beginning of birth pains". (Matthew 24:7, 8)
    Daniel 11:30b - The king of the north against the holy covenant. The persecution of Christian minorities. (Compare Matthew 24:9)
    Daniel 11:31-35 = The great tribulation of the small Christian churches. (Matthew 24:15, 21, 22; Daniel 7:25; Revelation 6:9-11; 11:2, 7; 13:7)
    "The abomination of desolation"= "The beast"= The future world government.
    Daniel 11:36-39 - Russia before World War IV. Dictatorship and militarism.
    Daniel 11:40-43 = WWIV.
    Revelation 17:16 = "The judgment upon the great harlot who sits on many waters" = The pastors of large churches who betrayed Christ. (James 4:4)
    1 Corinthians 15:52 = The first resurrection and transfiguration. (1 Thessalonians 4:13-18; Revelation 19:7-9; Matthew 24:30; Revelation 1:7)
    Ezekiel 43:11 = The Third Temple, also known as Ezekiel's Temple. (Ezekiel 37:24-28; Romans 11:25-32; Hosea 3:5; 5:15)
    Daniel 11:44 - "News (reports) from the east and from the north"- Psalm 48:2; Job 37:22; Isaiah 41:25; Joel 3:16; Jeremiah 25:30.
    Daniel 11:45 = Ezekiel 38:8-23 = The attack of Gog of the land of Magog (a future dictator of Russia).
  • @Ewiak Ryszard 11:49:48
    Unikasz odpowiedzi wprost?
  • @Ewiak Ryszard 11:58:42
    Napisałem do Ciebie:

    ///Będę jednak bardziej perfidny i podam same wersety, których treść nie wskazuje, że Twoja argumentacja jest prawdziwa.

    Jeremiasza 25:8-11; Daniela 9:2; 2 Kronik 36:20, 21///

    Uwzględniłeś w swoich szerokich wywodach wiele spraw ale nijak to się nie klei z Daniela 9:1, 2 w połączeniu z 2 Kronik 36:20, 21 i Jeremiasza 25:8-11:

    - "(1) W pierwszym roku Dariusza z rodu Medów, syna Artakserksesa, sprawującego władzę nad królestwem chaldejskim, (2) w roku pierwszym jego panowania, ja, Daniel, dociekałem w Pismach liczby lat, które objawił Pan prorokowi Jeremiaszowi, że ma się dopełnić siedemdziesiąt lat spustoszenia Jerozolimy" (Daniela 9:1, 2 BT);

    - "20 Tych zaś, którzy ocaleli od miecza, uprowadził do niewoli do Babilonu i zostali oni sługami jego i jego synów, dopóki nie zaczęło panować królestwo Persji - 21 by się spełniło słowo Jehowy wypowiedziane ustami Jeremiasza, aż ziemia spłaciła swe sabaty. Przez wszystkie dni swego spustoszenia obchodziła sabat, by się dopełniło siedemdziesiąt lat" (2 Kronik 36:20, 21 NW);

    - "8 Dlatego tak rzekł Jehowa Zastępów: 'Ponieważ nie byliście posłuszni moim słowom, 9 oto ja posyłam i wezmę wszystkie rodziny północy - brzmi wypowiedź Jehowy - tak, posyłam do Nebukadreccara, króla Babilonu, mego sługi, i sprowadzę ich przeciwko tej ziemi i przeciwko jej mieszkańcom, i przeciwko wszystkim tym okolicznym narodom; i przeznaczę ich na zagładę, i uczynię z nich dziwowisko oraz coś, nad czym się gwiżdże, a także miejsca spustoszone po czas niezmierzony. 10 I usunę spośród nich dźwięk radosnego uniesienia i dźwięk radości, głos oblubieńca i głos oblubienicy, odgłos żaren i światło lampy. 11 I cała ta ziemia stanie się miejscem spustoszonym, dziwowiskiem, a narody te będą musiały służyć królowi Babilonu przez siedemdziesiąt lat"' (Jeremiasza 25:8-11 NW).

    Wg Twojego rozumowania i wyliczanki, babilończycy wielokrotnie wkraczali do Jerozolimy w czasie 70 lat, w czasie których "ziemia spłacała swe sabaty":

    ///1) Rok 606 p.n.e. – Daniela 1:1,2; 2 Królewska 24:1-7;
    2) Rok 597 p.n.e. – 2 Królewska 24:8-16;
    3) Rok 588 p.n.e. – 2 Królewska 25:1,2; Ezechiela 24:1,2.///

    A Słowo Boże stwierdza, że Jeremiasz nie mówił o żadnych 70 latach "dla Babilonu", tylko o 70 latach "w Babilonie", kiedy "ziemia [jerozolimska miała]" spłacać "swe sabaty ("by się spełniło słowo Jehowy wypowiedziane ustami Jeremiasza, aż ziemia spłaciła swe sabaty"). Przez wszystkie dni swego spustoszenia obchodziła sabat, by się dopełniło siedemdziesiąt lat", czyli przez 70 lat nie było na niej żadnej ingerencji (interwencji) ludzkiej. Żadnych działań.
    Zgodnie ze słowami Jehowy, który jasno określił, co oznacza "spłacanie sabatów (sabatu)" dla ziemi:

    Prawo Jehowy jest klarowne i w tej kwestii mówi:

    - "34 'Wtedy ziemia ta będzie spłacać swe sabaty przez wszystkie dni swego spustoszenia, gdy tymczasem wy będziecie w ziemi swych nieprzyjaciół. Wtedy ziemia ta będzie obchodzić sabat, gdyż ma spłacić swe sabaty. 35 Przez wszystkie dni swego spustoszenia będzie obchodzić sabat, nie obchodziła bowiem sabatu podczas waszych sabatów, gdyście na niej mieszkali'" (Kapłańska 26:34, 35 NW);

    Słowa, które szczególnie zasługują na uwagę:

    1) "będzie spłacać swe sabaty przez wszystkie dni swego spustoszenia, gdy tymczasem wy będziecie w ziemi swych nieprzyjaciół. Wtedy ziemia ta będzie obchodzić sabat",

    i

    2) "gdyście na niej mieszkali".

    Powtórzę, bo może nie dostrzegasz: "tymczasem wy będziecie w ziemi swych nieprzyjaciół", bo gdy na tej ziemi mieszkali, ona nie obchodziła sabatu. Nie mogło ich dlatego tam być, gdy trwał 70 letni okres spustoszenia.

    Prorok Ezechiel to potwierdza, a Ty się powołałeś na niego, tylko nie na ten werset:

    - "I powiedz o synach Ammona: 'Słuchajcie słowa Wszechwładnego Pana, Jehowy. Tak rzekł Wszechwładny Pan, Jehowa: ,Ponieważ powiedziałeś ‚Ha!’ przeciw memu sanktuarium, gdyż je zbezczeszczono, oraz przeciw ziemi izraelskiej, gdyż ją spustoszono, i przeciw domowi Judy, gdyż poszli na wygnanie" (Ezechiela 25:3 NW).

    W Jerozolimie nikogo nie było – wg Twojego rozumowania w tym czasie dokonywano wielokrotnych spustoszeń - "gdyż poszli na wygnanie".
    Nie mogli więc zaznawać jakichkolwiek spustoszeń, bo nikogo w tej ziemi nie było.


    Ponieważ nie uwzględniłeś Prawa Jehowy i wszystkich słów, które do tego 70 letniego okresu nawiązują, naciągnąłeś fakty, do swojego sposobu patrzenia na ten okres, kiedy to Jerozolima miała być spustoszona:

    ///Podobnego zdania był Jeremiasz. W czwartym roku Jehojakima [605 p.n.e.], stwierdził: „I wziąłem kielich z ręki Jehowy, i dałem do picia wszystkim narodom, do których Jehowa mnie posłał: Jerozolimie i miastom Judy oraz jej królom, jej książętom, by uczynić z nich spustoszone miejsce [חרבה - chorbah], dziwowisko, coś, nad czym się gwiżdże, i przekleństwo, jak to jest po dziś dzień” (Jer.25:1,17,18, NW). 

    Jeremiasz stwierdził tu wyraźnie, że w czwartym roku Jehojakima [605 p.n.e.], spustoszenia Jerozolimy były już w toku …///

    To Ty stwierdziłeś, a nie Jeremiasz. Jeremiasz stwierdził, że nie były w toku:

    - "8 Dlatego tak rzekł Jehowa Zastępów: 'Ponieważ nie byliście posłuszni moim słowom, 9 oto ja posyłam i wezmę wszystkie rodziny północy - brzmi wypowiedź Jehowy - tak, posyłam do Nebukadreccara, króla Babilonu, mego sługi, i sprowadzę ich przeciwko tej ziemi i przeciwko jej mieszkańcom, i przeciwko wszystkim tym okolicznym narodom; i przeznaczę ich na zagładę, i uczynię z nich dziwowisko oraz coś, nad czym się gwiżdże, a także miejsca spustoszone po czas niezmierzony. 10 I usunę spośród nich dźwięk radosnego uniesienia i dźwięk radości, głos oblubieńca i głos oblubienicy, odgłos żaren i światło lampy. 11 I cała ta ziemia stanie się miejscem spustoszonym, dziwowiskiem, a narody te będą musiały służyć królowi Babilonu przez siedemdziesiąt lat"' (Jeremiasza 25:8-11 NW).

    Jeremiasz stwierdza, że Jehowa dopiero pośle "Nebukadreccara, króla Babilonu, (...), i sprowadzę ich [Medów] przeciwko tej ziemi i przeciwko jej mieszkańcom, i przeciwko wszystkim tym okolicznym narodom; i przeznaczę ich na zagładę, i uczynię z nich dziwowisko oraz coś, nad czym się gwiżdże, a także miejsca spustoszone po czas niezmierzony."

    Jehowa stwierdza wyraźnie, że dopiero "przeznaczę ich na zagładę" i dopiero "... cała ta ziemia stanie się miejscem spustoszonym”.

    By nie było wątpliwości, w następujących po sobie słowach Jehowa stwierdza:

    - "A gdy się dopełni siedemdziesiąt lat, rozliczę się za przewinienie z królem Babilonu i z owym narodem - brzmi wypowiedź Jehowy – z ziemią Chaldejczyków, i uczynię z niej bezludne pustkowia po czas niezmierzony" (Jeremiasza 25:12 NW).

    Zatem dopiero po upływie 70 lat spustoszenia dla Jerozolimy Jehowa miał rozliczyć się z Babilonem.
    Czyli nie ma żadnych 70 lat dla Babilonu osobno i dla Jerozolimy osobno.
    Jest tylko jedne 70 lat, dla spustoszenia (spustoszeń) Jerozolimy, na co wskazuje jasno Biblia.

    Prawo Jehowy, a także prorocze słowa, które zostały powyżej przytoczone, wyraźnie wskazują na to, że Jerozolima miała być "spustoszona" przez 70 lat. A spustoszenia (spustoszenie) miało polegać na tym, że "domu Judy" miało w niej nie być. Mieli być w tym czasie już "na wygnaniu".
    Dopiero po tym okresie Jehowa miał dokonać rozliczenia z Babilonem, co rzeczywiście uczynił.
  • @roux 12:40:41
    Ja doskonale zdaję sobie sprawę z tego, gdzie rzeczywiście znajdujemy się w strumieniu czasu. W tej kwestii nie liczą się jednak niczyje odczucia, ale argumenty.

    Jezus ostrzegał: "Baczcie, żebyście nie zostali wprowadzeni w błąd; bo wielu przyjdzie, powołując się na moje imię i mówiąc: 'Ja nim jestem' oraz: 'Stosowny czas się przybliżył'. Nie idźcie za nimi"? (Łukasza 21:8, NW). Jak druga część tego wersetu wygląda w tekście greckim? Czytamy tu dosłownie: "liczni bowiem przyjdą w imieniu moim, mówiąc: 'Ja jestem' i 'Wyznaczony czas przybliżył się'. Nie podążajcie za nimi."

    Jezus ostrzegał, że zanim nastaną "dni ostatnie" pojawią się uzurpatorzy, którzy będą głosić, że "czas jest blisko". Za kogo mieli się podawać? Mateusz pisze: "bo wielu przyjdzie, powołując się na moje imię i mówiąc: 'Ja jestem Chrystusem'; i w błąd wprowadzą wielu" (24:5, NW). Co rzeczywiście powiedział tu Jezus? W tekście greckim czytamy: "Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim, mówiąc: 'Ja jestem namaszczony', i wielu zwiodą".

    Jak widać, teksty te zostały przez tłumaczy mocno zniekształcone. Tego ostrzeżenia Jezus nie skierował do niewierzących Żydów, lecz do swoich uczniów. Nikt podający się za Chrystusa nie byłby dla nich żadnym zagrożeniem. Jezus ostrzega tu przed uzurpatorami, którzy mieli przyjść w jego imieniu, a więc niby z Jego upoważnienia. Jest oczywiste, że nikt z nich nie będzie się podawał się za Mesjasza [Chrystusa]. W ten sposób nie zwiódłby nikogo. Ci oszuści religijni, podający się za wysłanników Jezusa Chrystusa mieli twierdzić, że są namaszczeni. Mieli też głosić, że "czas jest blisko". Jak i kiedy wypełniła się ta zapowiedź?

    W XIX wieku pojawił się m.in. Charles Taze Russell. Nie podawał się za Mesjasza. W ten sposób nie zwiódł by nikogo. W wydanej 25 lat przed rokiem 1914 książce "The Time is At Hand" (Czas jest blisko) mówił: "W tym rozdziale przedstawiamy biblijny dowód wykazujący, że całkowite zakończenie Czasów Pogan, to jest pełne zakończenie ich panowania w ramach dzierżawy, nastąpi w 1914 r. n.e.; że data ta jest ostateczną granicą panowania niedoskonałego człowieka. Zwróćmy uwagę, że jeśli wykażemy, iż fakt ten opiera się mocno na Piśmie Świętym, to w konsekwencji znajdziemy w nim dowód: Po pierwsze, że wraz z tą datą Królestwo Boże, o które nasz Pan nauczył nas modlić się słowami: "Przyjdź Królestwo Twoje", osiągnie pełną, uniwersalną kontrolę, zostanie "usadowione", mocno osadzone na ziemi” (s. 77).

    Wcześniej, wszystkie proroctwa, dotyczące "dni ostatnich" dopasowano do okresu 1799-1914. Przez pół wieku ci "pomazańcy" nauczali, że "dni ostatnie" rozpoczęły się w roku 1799. Przez pięćdziesiąt lat zwiastowano, że niewidzialna obecność Jezusa rozpoczęła się w roku 1874. Przez wiele lat nauczano, że "żniwo" będzie trwać od roku 1874 do roku 1914, i że do roku 1914 dokona się zniszczenie wszystkich ludzkich instytucji tego świata.

    Nic z tego nie wypełniło się (por. Jeremiasza 28:9,15). Zgodnie z zapowiedzią Jezusa, wielu dało się zwieść.
  • @Ewiak Ryszard 13:55:02
    ///Ja doskonale zdaję sobie sprawę z tego, gdzie rzeczywiście znajdujemy się w strumieniu czasu.///

    Miło to słyszeć.

    ///Zgodnie z zapowiedzią Jezusa, wielu dało się zwieść.///

    To znaczy dokładnie ilu? Ilu odpadło od wielbienia Boga i poszło swoją własną drogą w tamtym czasie? Możesz podać konkretną liczbę, bez spekulacji?
  • @Ben Nechar 13:45:34
    Czy Jerozolima faktycznie została zburzona w roku 607 p.n.e.? Co na ten temat mówi Biblia? Informacje dotyczące tej kwestii można znaleźć w tekstach: 2 Kronik 36:20-22; Jeremiasza 25:1, 9-12; 29:1-10; Daniela 1:1,2; 9:1,2; Zachariasza 1:7,12; 7:1-5. O czym mówią te teksty? Przeanalizujmy je jeszcze raz.

    "A tych, którzy uszli miecza, przeniósł do Babilonu; i byli niewolnikami jego i synów jego aż do królowania króla Perskiego; Aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez usta Jeremijaszowe, ażby odprawiła ziemia sabaty swoje; bo po wszystkie dni spustoszenia swego odpoczywała, aż się wypełniło siedemdziesiąt lat. Potem roku pierwszego Cyrusa, króla Perskiego, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez usta Jeremijaszowe, wzbudził Pan ducha Cyrusa, króla Perskiego, że kazał obwołać i rozpisać po wszystkiem królestwie swojem, mówiąc" (2 Kron.36:20-22, BG).

    Gdyby Nabuchodonozor tylko jeden raz zaatakował Jerozolimę, i tylko raz zabrał jeńców, nie byłoby problemu z interpretacją, od kiedy należy liczyć okres siedemdziesięcioletniej niewoli i spustoszeń Jerozolimy. Kontekst wersetu z 2 Kronik 36:21, nawiązuje do oblężeń i deportacji z lat: 606, 597 i 587 p.n.e. (2Krn.36:6,7,10,17,18).

    Należy też zwrócić uwagę, że do całkowitego wyludnienia doszło dopiero pięć lat po zniszczeniu Jerozolimy (Je.52:29,30; pisarz biblijny posłużył się tu babilońską rachubą czasu, która do lat panowania królów nie wlicza lat niepełnych, reszet szarruti = początku panowania).

    Babilończycy zabierali Żydów i przybory świątyni do niewoli etapami:
    1) 606 p.n.e. = w trzecim roku Jehojakima (Da.1:1,2; 2Krn.36:6,7);
    2) 597 p.n.e. = za czasów Jehojachina (Je.52:28; por. Ez.40:1; 2Krn.36:10);
    3) 587 p.n.e. = w 18 roku Nebukadneccara (Je.52:29; według babilońskiej rachuby czasu; 2Krn.36:17,18);
    4) 582 p.n.e. = w 23 roku Nebukadneccara (Je.52:30; według babilońskiej rachuby czasu).

    Od kiedy więc należy liczyć okres siedemdziesięcioletniej niewoli: od pierwszej, przedostatniej, czy ostatniej deportacji?

    Spustoszenia i niewola rozpoczęły się faktycznie już od trzeciego roku Jehojakima. Także od czasów tego króla z powodu działań wojennych zaczęły się problemy z uprawą ziemi (2Krl.24:1,2; Je.25:1,18; 35:1,11).

    Pobieżna analiza tekstu mogłaby skłonić do wniosku, że niewola i spustoszenia rozpoczęły się dopiero w 11 roku Sedekiasza. Czy taką interpretację podpowiada kontekst i inne fragmenty Biblii?

    Niejeden uważny czytelnik Biblii zauważył, że w wypowiedzi z 2Krn.36:21 autor połączył kilka różnych tekstów:

    1) Mojżesz zapowiedział: "Wtedy ziemia będzie obchodzić swoje szabaty przez wszystkie dni swego spustoszenia, a wy będziecie w kraju nieprzyjaciół. Wtedy ziemia będzie odpoczywać i obchodzić swoje szabaty" (Kpł.26:34, BT).

    2) Jeremiasz podaje m.in. okres dominacji Babilonu: "Cały ten kraj zostanie spustoszony i opuszczony, a narody będą służyć królowi babilońskiemu przez siedemdziesiąt lat" (Jer.25:11, BT).

    "To jednak mówi Jahwe: Gdy dla Babilonu [לבבל] upłynie siedemdziesiąt lat, nawiedzę was i wypełnię na was swoją pomyślną zapowiedź, by was znów przyprowadzić na to miejsce" (Jer.29:10, BT).

    Ponieważ sam tekst 2 Księgi Kronik, nie jest całkiem jednoznaczny, przypatrzmy się więc bliżej wypowiedziom samego Jeremiasza, zwracając przy tym uwagę na kontekst. Zaczniemy od 25 rozdziału tej Księgi. Z wersetu pierwszego dowiemy się, kiedy tekst ten został napisany: "Słowo, które doszło Jeremiasza w czwartym roku Jojakima, syna Jozjasza, króla judzkiego, a był to pierwszy rok Nebukadnesara, króla babilońskiego, o całym ludzie judzkim" (Jer.25:1, BW).

    W czwartym roku Jojakima, Bóg przez Jeremiasza zapowiada: "I będzie ta wszystka ziemia spustoszeniem, i zdumieniem, a służyć będą te narody królowi Babilońskiemu siedemdziesiąt lat. Ale potem, gdy się wypełni siedemdziesiąt lat, nawiedzę na królu Babilońskim i na tym narodzie, mówi Pan, nieprawość ich, i na ziemi Chaldejskiej, tak, że ją obrócę w pustynie wieczne" (Jer.25:11-12, BG).

    Nietrudno jest zauważyć, że Jeremiasz pisze tu o dwóch różnych sprawach:
    1) "I będzie ta wszystka ziemia spustoszeniem, i zdumieniem"
    2) "służyć będą te narody królowi Babilońskiemu siedemdziesiąt lat"

    Rozpatrzmy najpierw kwestię, jakiego odcinka czasu dotyczy okres siedemdziesięcioletniej dominacji Babilonu? Kiedy narody Bliskiego Wschodu przestały służyć Babilonowi? Wszyscy są jednomyślni, że stało się to w roku 539 p.n.e. Kiedy więc rozpoczęła się siedemdziesięcioletnia dominacja Babilonu? 539 p.n.e. + 70 = 609 p.n.e.

    Czy więc okres siedemdziesięcioletniej dominacji Babilonu, mógł rozpocząć się w roku 607 p.n.e.? (Je.25:11).

    Co działo się w roku 609 p.n.e.? W Drugiej Księdze Kronik czytamy: "Po tym wszystkim, co Jozjasz uczynił dla odnowienia świątyni, król egipski, Neko wyruszył, aby walczyć pod Karkemisz nad Eufratem. Jozjasz wyszedł przeciw niemu. Lecz tamten wysłał do niego posłów, aby mu powiedzieli: Cóż jest między mną a tobą, królu judzki? Nie przeciw tobie ciągnę dzisiaj, ale przeciw domowi, z którym jestem w walce. Bóg mi rzekł, abym się pośpieszył. Nie sprzeciwiaj się więc Bogu, który jest ze mną, aby cię nie zniszczył. Jozjasz jednak nie odwrócił się od niego i postanowił z nim walczyć. Nie usłuchał słów Neko, pochodzących z ust Bożych, i wystąpił do walki na równinie Megiddo. Wtedy to łucznicy trafili strzałami króla Jozjasza, który rzekł swoim sługom: Wyprowadźcie mnie, bo jestem ciężko ranny. Wyciągnęli go jego słudzy z rydwanu i posadzili na drugim wozie, który do niego należał, i zawieźli do Jerozolimy, gdzie umarł. Pogrzebano go w grobowcach jego przodków. Cały Juda i Jerozolima opłakiwali Jozjasza" (2 Krn.35:20-24, BT; por. 2Krl.23:29).

    Po Jozjaszu panowało jeszcze czterech królów judzkich:
    Jehoachaz - 3 miesiące (2Krn.36:1,2),
    Jehojakim - 11 lat (2Krn.36:5),
    Jehojachin - 3 miesiące i 10 dni (2Krn.36:9),
    Sedekiasz - 11 lat (2Krn.36:11).

    609 p.n.e. + 22 lata = 587 p.n.e. = data zniszczenia Jerozolimy, według Jeremiasza 29:10 i 25:11.

    Oczywistą jest rzeczą to, że spustoszenia Jerozolimy, nie zaczęły się w roku 609 p.n.e., lecz później. Daniel stwierdza, że było to w "trzecim roku panowania króla judzkiego Jojakima" (606 p.n.e.). Co się wówczas stało? Dalej Daniel pisze: "przybył król babiloński Nabuchodonozor pod Jerozolimę i oblegał ją. Pan wydał w jego ręce króla judzkiego Jojakima oraz część naczyń domu Bożego, które zabrał do ziemi Szinear do domu swego boga, umieszczając naczynia w skarbcu swego boga" (Da.1:1,2, BT). Rok 606 p.n.e. niewątpliwie był dla Daniela pierwszym rokiem siedemdziesięcioletniej niewoli. Z jego relacji wynika wyraźnie, że w drugim roku panowania Nabuchodonozora (603/602 p.n.e.; będąc w Babilonie posługuje się babilońską rachubą czasu), po 3 letnim przeszkoleniu, pełnił on już służbę na dworze królewskim (por. Da.1:3-6; 2:1,13).

    Czy mógł więc, jak twierdzi Towarzystwo Strażnica, być zabrany do niewoli dopiero wraz z Jehojachinem, w 8 roku Nabuchodonozora? (2 Krl.24:12).

    Dla Daniela niewola i spustoszenia Jerozolimy, rozpoczęły się dużo wcześniej (606 p.n.e.). W tekście hebrajskim, w Księdze Daniela 9:2, nie jest mowa o 70 letnim spustoszeniu, lecz o 70 latach spustoszeń [לחרבות] (liczba mnoga) Jerozolimy. Ten zwrot sugeruje wyraźnie, że w okresie 70 lat, Jerozolima była pustoszona wielokrotnie, co potwierdza Biblia.
    1) Rok 606 p.n.e. – Daniela 1:1,2; 2 Królewska 24:1-7;
    2) Rok 597 p.n.e. – 2 Królewska 24:8-16;
    3) Rok 588 p.n.e. – 2 Królewska 25:1,2; Ezechiela 24:1,2.

    W czwartym roku Jehojakima [605 p.n.e.], Jeremiasz stwierdził: "I wziąłem kielich z ręki Jehowy, i dałem do picia wszystkim narodom, do których Jehowa mnie posłał: Jerozolimie i miastom Judy oraz jej królom, jej książętom, by uczynić z nich spustoszone miejsce, dziwowisko, coś, nad czym się gwiżdże, i przekleństwo, jak to jest po dziś dzień" (Jer.25:1,17,18, NW).

    Rok po pierwszym oblężeniu Jerozolimy i zabraniu do niewoli pierwszych Żydów i części naczyń domu Bożego, Bóg skierował do Jeremiasza słowo [wypowiedź]. Jest tu zawarta m.in. zapowiedź, że z Jerozolimy i miast Judy będzie uczynione spustoszone miejsce [חרבה - chorbah], i zaraz potem pada stwierdzenie: "jak to jest po dziś dzień". Przypomnę, to słowo Boga zostało skierowana do Jeremiasza w czwartym roku Jehojakima (Jer.25:1).

    Czy jest to więc, jak twierdzisz, moje stwierdzenie? Napisałeś: "To Ty stwierdziłeś, a nie Jeremiasz. Jeremiasz stwierdził, że [spustoszenia Jerozolimy] nie były w toku".

    Czy rzeczywiście przed czwartym rokiem Jehojakima żadnego spustoszenia nie było? To dlaczego, Jeremiasz pisząc o tym, dodał stwierdzenie: "jak to jest po dziś dzień"?

    Przypomnę więc, co stało się rok wcześniej: "W trzecim roku królowania Jehojakima, króla Judy, Nebukadneccar, król Babilonu, przybył pod Jerozolimę i zaczął ją oblegać [w oryginale: "ויצר עליה" = "i oblegał ją"; por. 2Krl.17:5; 18:9]. Z czasem Jehowa wydał [w oryginale: "ויתן אדני" = "I wydał Pan"] w jego rękę Jehojakima, króla Judy, i część sprzętów z domu prawdziwego Boga, toteż przeniósł je on do ziemi Szinear, do domu boga swego; i przeniósł te sprzęty do skarbca swego boga" (Daniela 1:1,2, Przekład Nowego Świata).

    W tekście starożytnym nie ma tu podstępnego zwrotu: "Z czasem". Nie ma go też w żadnym innym przekładzie. Jak myślisz, dlaczego dopuszczono się tego oszustwa?
  • @Ewiak Ryszard 13:55:02 /gdzie rzeczywiście znajdujemy/ - cieszy mnie, że w czymś się zgadzamy,
    byłoby miło gdybyś jeszcze dał radę odwołać zarzut oszczerstwa,

    oszczerstwo «kłamliwa wypowiedź, mająca na celu skompromitowanie, poniżenie lub ośmieszenie kogoś» (SJP PWN)
  • @Ewiak Ryszard 17:28:47
    ///Gdyby Nabuchodonozor tylko jeden raz zaatakował Jerozolimę, i tylko raz zabrał jeńców, nie byłoby problemu z interpretacją, od kiedy należy liczyć okres siedemdziesięcioletniej niewoli i spustoszeń Jerozolimy. Kontekst wersetu z 2 Kronik 36:21, nawiązuje do oblężeń i deportacji z lat: 606, 597 i 587 p.n.e. (2Krn.36:6,7,10,17,18).///

    Gdybyś czytał uważnie, co napisałem, to zwróciłbyś uwagę, że nie podałem żadnej daty, a jedynie posłużyłem się fragmentami biblijnymi, wskazującymi, że Twoja interpretacja nie ma sensu, bo koliduje z Prawem samego Jehowy.

    Nie pasuje to Tobie, wiec kombinujesz, jakby tu nagiąć Boże Prawo i je wypaczyć, by pasowało do założeń, które poczyniłeś.
    Nie odłożyłeś dat, które proponują świeckie źródła i nie pochyliłeś się nad szczegółami proroctw, a przede wszystkim nad Prawem Bożym.

    Nigdzie nie twierdziłem, że Nebukadneccar jedynie raz zaatakował Jerozolimę. Natomiast podałem szczegóły (konsekwencje) z Biblii ostatecznego ataku Nebukadreccara na Jerozolimę, gdy została zburzona świątynia i uprowadzeni wszyscy jeńcy z Jerozolimy, gdy zaczął się okres 70 lat spustoszenia (spustoszeń).

    ///Ponieważ sam tekst 2 Księgi Kronik, nie jest całkiem jednoznaczny ...///

    Nie jest dla Twojej koncepcji.

    1) Jehojakim 628-618 r. p.n.e. "W trzecim roku Jehojakima", tj. pod koniec 620 r. p . n. e. - (Daniela 1:1, 2), tj. w ósmym roku swego panowania, gdy został wasalem [jego sługą na trzy lata] Nebukadneccara - 2 Królów 24:1); 2 Królów 24:2 - w tym czasie m. in. również chaldejczycy grabili Judę.

    2) W roku (617 p. n. e.) jego syn, Jehojachin po 3 miesiacach i 10 dniach królowania, poddaje Jerozolimę Nabuchodonozorowi (2 Królów 24:10-15);

    3) 607 p.n.e. 18 rok Nebukadneccara (Jeremiasza 52:29; Jeremiasza 32:1; 2 Kronik 36:17-21) - rozpoczął się już 19 rok jego panowania, czyli minęło pełne 18 lat jego rządów;

    4) około 603 r. p.n.e. w 23 roku panowania Nebukadneccara (Jeremiasza 52:30; 2 Królów 25:8-12, 25, 26; Jeremiasza 43:5-7).

    ---
    Napisałeś:

    ///Rok po pierwszym oblężeniu Jerozolimy i zabraniu do niewoli pierwszych Żydów i części naczyń domu Bożego, Bóg skierował do Jeremiasza słowo [wypowiedź]. Jest tu zawarta m.in. zapowiedź, że z Jerozolimy i miast Judy będzie uczynione spustoszone miejsce [חרבה - chorbah], i zaraz potem pada stwierdzenie: "jak to jest po dziś dzień". Przypomnę, to słowo Boga zostało skierowana do Jeremiasza w czwartym roku Jehojakima (Jer.25:1).

    Czy jest to więc, jak twierdzisz, moje stwierdzenie? Napisałeś: "To Ty stwierdziłeś, a nie Jeremiasz. Jeremiasz stwierdził, że [spustoszenia Jerozolimy] nie były w toku".

    Czy rzeczywiście przed czwartym rokiem Jehojakima żadnego spustoszenia nie było? To dlaczego, Jeremiasz pisząc o tym, dodał stwierdzenie: "jak to jest po dziś dzień"?///

    Odpowiedź już dałem, ale za mało dla Ciebie.
    Proponuję, byś bliżej przyjrzał się temu wersetowi.

    - "I wziąłem kielich z ręki Jehowy, i dałem do picia wszystkim narodom, do których Jehowa mnie posłał: Jerozolimie i miastom Judy oraz jej królom, jej książętom, by uczynić z nich spustoszone miejsce, dziwowisko, coś, nad czym się gwiżdże, i przekleństwo, jak to jest po dziś dzień"

    "I wziąłem kielich z ręki Jehowy, i dałem do picia wszystkim narodom, do których Jehowa mnie posłał ...".

    Czy użyte słowa w czasie przeszłym przez Jeremiasza wskazują, że na tych narodach już się to spełniło?
  • @Ben Nechar 22:05:12
    Zadałeś mi pytanie: "Czy użyte słowa w czasie przeszłym przez Jeremiasza wskazują, że na tych narodach już się to spełniło?"

    Nietrudno jest zauważyć, że użyty w tekście Jeremiasza 25:18, zwrot: "jak to jest dzisiaj" został w tym kontekście (Jeremiasza 25:17-29) użyty wyłącznie w odniesieniu do Jerozolimy. Bóg stwierdza tu, że rozpoczął karanie od tego miasta. Natomiast do innych narodów Bóg mówi: "Skoro rozpocząłem karanie od miasta noszącego moje imię, to dlaczego wy mielibyście ujść bezkarnie?" (Jeremiasza 25:29a, Biblia Paulistów).

    Pozostałe wymienione w tym fragmencie królestwa, Bóg miał zacząć karać dopiero w przyszłości. Dlatego mówiąc do faraona i innych królów, Bóg nie powtarza stwierdzenia: "jak to jest dzisiaj".

    Konstrukcja „כיום הזה" (dosłownie: "jak dnia tego") występuje w Biblii 21 razy (por. Pwt.4:20, 38, NW). Jeremiasz używa tego zwrotu także w 44:6, gdzie Bóg także mówi o Jerozolimie, że jest miejscem spustoszonym i dodaje (jak w 25:18): zwrot: "jak to jest dzisiaj". Tym razem Bóg użył tego zwrotu już po całkowitym spustoszeniu tego miasta (por. też Je.44:23, NW).

    Czy więc Bogu w czwartym roku Jehojakima, wydawało się tylko, że Jerozolima już rok wcześniej zaczęła być pustoszona? Przypomnę, pierwsze oblężeniu i spustoszenie (oczywiście jeszcze nie całkowite) tego miasta miało miejsce rok wcześniej, w trzecim roku królowania Jehojakima (Daniela 1:1,2).


    Piszesz też: "Jehojakim 628-618 r. p.n.e. 'W trzecim roku Jehojakima', tj. pod koniec 620 r. p. n. e. - (Daniela 1:1, 2), tj. w ósmym roku swego panowania, gdy został wasalem [jego sługą na trzy lata] Nebukadneccara - 2 Królów 24:1); 2 Królów 24:2 - w tym czasie m. in. również Chaldejczycy grabili Judę".

    Broniąc fałszywej nauki o roku 1914, posłużyłeś się kolejnym podstępnym oszustwem, że trzeci rok królowania Jehojakima, o którym jest mowa w Daniela 1:1,2, jest ósmym rokiem jego panowania.

    Przypomnę ten fragment: "W trzecim roku królowania Jehojakima, króla Judy, Nebukadneccar, król Babilonu, przybył pod Jerozolimę i zaczął ją oblegać. Z czasem Jehowa wydal w jego rękę Jehojakima, króla Judy, i część sprzętów z domu prawdziwego Boga, toteż przeniósł je on do ziemi Szinear, do domu boga swego; i przeniósł te sprzęty do skarbca swego boga" Daniela 1:1,2, Przekład Nowego Świata).

    W celu odrzucenia oczywistej prawdy, (że trzeci rok królowania Jehojakima jest pierwszym rokiem siedemdziesięcioletniej niewoli babilońskiej), Ciało Kierownicze udowadnia w absurdalny sposób, że w powyższym fragmencie, trzeci rok królowania Jehojakima jest ósmym rokiem jego panowania i na potwierdzenie tego kłamstwa fałszuje Biblię, dodając na początku wersetu 2, zwrot: "Z czasem".

    Paweł ostrzegał, że "człowiek bezprawia" - "swoimi podstępnymi oszustwami doprowadzi ludzi do zguby, ponieważ nie pokochali prawdy, która mogła ich ocalić. Dlatego Bóg pozwoli na to, że zostaną wprowadzeni w błąd i dadzą wiarę kłamstwu. Tak więc wszyscy, którzy nie dają wiary prawdzie, lecz znajdują przyjemność w tym, co złe, zostaną osądzeni” (2 Tesaloniczan 2:10-12, Przekład Współczesny NT).

    Jest dokładnie tak, jak pisał tu Paweł. Ludzie, którzy odrzucają prawdę, szukają argumentów, aby jej zaprzeczyć i jak widać, znajdują je. "Człowiek bezprawia" (uzurpatorzy religijni, którzy usadowili się na samych szczytach hierarchii), przygotował dla nich arsenał kłamstw. Ponieważ nie miłują prawdy, dają wiarę kłamstwu.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY