Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
209 postów 4676 komentarzy

come nembo

roux - come nembo che fugge col vento

Jeśli „nie ma Polski bez Kościoła”, to po co im taśmy Sowy?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dlaczego właśnie teraz publiczna telewizja TVP Info ujawniła nowe nagrania rozmów gości restauracji „Sowa & przyjaciele” z 2014 roku?

 Ponieważ rozpatrywanie co kto powiedział pijąc wódkę w restauracji wydaje mi się równie mało interesujące jak oglądanie rysunków i czytanie napisów w publicznych toaletach, to gdyby nie informacja od ks. Międlara, że „taśmy ks. Sowy wstrząsnęły polską opinią publiczną”, nigdy bym na te taśmy nie zwrócił uwagi.

Ks. Międlar pisze bardzo emocjonalnie.

 Ksiądz Sowa nie był jedynie „medialną wydmuszką”, jak sugeruje prawicowy portal wPolityce.pl. Sowa to „symbol a zarazem konsekwencja” działań najwyżej postawionych hierarchów kościelnych w Polsce. Jego bezkarność została niemalże kupiona „trzydziestoma srebrnikami”, za które zwierzchnik Sowy, łasy na pieniądze kard. Stanisław Dziwisz, jest gotowy zrobić wszystko. Sprzedał Ewangelię i dziedzictwo Jana Pawła II, u którego boku spędził kilkadziesiąt lat. Nie może zostać pominięty fakt, że miłość do pieniądza kardynałowi Dziwiszowi towarzyszyła od zawsze. Zwłaszcza wtedy, gdy za grube koperty skrywał przed papieżem kompromitujące Kościół skandale. Gdy prawdopodobnie zatajał skandal pedofilii Kościoła w Irlandii, Stanach Zjednoczonych oraz chuligański wybryk w gay clubie TW „Filozofa”. I nie jest żadnym wytłumaczeniem, że pieniądze, które kardynał zdobywał od księdza Sowy (każdy ksiądz jest zobowiązany płacić proporcjonalny do zarobków – mówiąc kościelnym żargonem – haracz, a zwłaszcza Sowa, który z organizacją finansów nie ma kłopotów), sprzedając honorowe tytuły kościelne oraz wbrew woli Jana Pawła II wydając jego osobiste notatki, po to by zbudować sanktuarium Jana Pawła II w Krakowie. Równocześnie, wokół skandalu księdza Kazimierza Sowy zrodziło się inne pytanie: gdzie w tych okolicznościach są hierarchowie Kościoła, a zwłaszcza przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, zakochany w żydach abp Stanisław Gądecki, zabiegający o unię katolików z protestantami prymas Polski abp Wojciech Polak czy ściśle powiązany z Rotary International nuncjusz apostolski abp Celestino Migliore.(…) Czyżby wykonywali polecenia tych, którzy finansują kurialną wódkę, włoską kawę do ekspresu, luksusowe samochody, pracowników kurialnych i remonty pałaców biskupich? Gdzie w tej sytuacji był jezuita Grzegorz Kramer, który w obliczu mojego kazania szczekał jak niedojrzały kundel, a teraz podobnie jak hierarchowie, w przypadku księdza Sowy milczy, a nawet wspiera go na portalach społecznościowych? Pomijając już kilkanaście lat działalności Kazimierza Sowy, gdzie są hierarchowie w obliczu upublicznionych skandalicznych taśm, z których wynika że Kościół katolicki jest dla Sowy jedynie organizacją biorącą udział w politycznej grze? Dlaczego milczą jak głazy? Czyżby w ten sposób przyznawali się do hodowania prze lata skarłowaciałego i wydającego cierpkie owoce drzewa jakim jest Kazimierz Sowa? Czy to nie jest szokujące? Stan w jakim znalazły wyższe instytucje Kościoła katolickiego w Polsce jest opłakany. Jedynie milczenie i klepanie hierarchów po plecach będzie podtrzymaniem obecnego, schorzałego status quo, a w konsekwencji będzie niszczeniem Kościoła od środka.
 
  
  W 2014 roku po publikacjach „Wprost", ABW zabezpieczyło wszystkie dostępne nagrania. Wśród nich nie było rozmów osób wymienionych wcześniej. Nie wspominał o nich również skazany kelner, a  biznesmen Marek Falenta, który miał zlecić nagrywanie 97 osób, nadal nie przyznał się do winy. „Gazeta Wyborcza" sugeruje, że za nagraniami nie stoi jednak tzw. grupa Falenty, ale ludzie z wrocławskiego CBA związani z Mariuszem Kamińskim. Jeśli potwierdzi się teza, że aferę taśmową nakręciły służby, będzie to skandal na skalę międzynarodową. Na razie okazuje się, że nowe treści jakimś cudem znajdują się wyłącznie w posiadaniu TVP Info, nie ma ich prokuratura, nie miało „Wprost", pojawiły się nagle z tajemniczego źródła.
 
— To nagranie ma inną jakość niż wszystkie poprzednie. Ma się wrażenie, że zostało wyczyszczone — mówi ks. Sowa.
 
Nasuwa się pytanie od czego „taśmy ks. Sowy” miały odwrócić uwagę?
Czy od ks. Rydzyka i Pisowskiego Zakładu Ubezpieczeń?
 
pl.sputniknews;  jacekmiedlar.pl
 

KOMENTARZE

  • dlaczego ?
    dlaczego się tym zajmujesz ?
  • @laluś 10:42:37 witaj
    a dlaczego Ty komentujesz?
    Pozdrawiam
  • @
    "Stan w jakim znalazły wyższe instytucje Kościoła katolickiego w Polsce jest opłakany."

    Tak trzymać!

    Gdzie dwóch się bije ( PiSo-rydzyki z hierarchią katolicką PO-prawną) tam trzeci korzysta. Tym trzecim jest Polska i normalni Polacy.
  • @kowalskijan584 12:53:17
    Bingo !
    Matka historia niczego nas jeszcze nie nauczyła, vatican do vaticanu !
    Na marginesie, czy każdy kościół na świecie ma powiązania z żydami ?
  • Po co im Sowy powiadasz? Wszyscy aktywiści polityczno-religijni (płatni aktorzy) mają wymyslone nazwiska, imiona i życiorysy!!
    .

    https://pbs.twimg.com/profile_images/445677670395703297/1GhInUWY_400x400.jpeg
    http://musicians4freedom.com/wp-content/uploads/2011/07/Owl-Photos--500x446.jpg
  • @laluś. Dlatego
    .

    http://dd.neon24.pl/post/139074,dzis-61-rocznica-poznanskiego-czerwca#comment_1394195

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY