Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
216 postów 4780 komentarzy

come nembo

roux - come nembo che fugge col vento

Cios w katolickie harcerstwo?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Gdyby nauczanie KK opierało się na Biblii, to określenie „katolickie harcerstwo” byłoby absurdalne - tak samo jak instytucja wojskowych kapelanów

 Gdyby nauczanie KK opierało się na Biblii, to określenie „katolickie harcerstwo” byłoby absurdalne - tak samo jak instytucja wojskowych kapelanów

 
 
 
 
  
  Cios ze strony Sejmu RP (maj 2013)?
 
Parlamentarny Zespół Przyjaciół Harcerstwa, kierowany przez posła Bożenę Kamińską (PO) przygotowuje nowy projekt ustawy, który wprowadza zmiany w działalności harcerskiej. Ustawa wprowadza specyficzną zmianę w kierownictwie i działalności wychowawczej. Obecnie związki harcerstwa odwołujące się do chrześcijańskich wartości mają wychowawców wierzących w Jezusa Chrystusa. Ustawa będzie nakazywała przyjmowanie w szeregi instruktorów - ateistów, osoby innych wyznań a nawet wrogów Chrześcijaństwa. Zdaniem posła Jana Dziedziczaka (PiS), ustawa daje możliwość Ministerstwu Edukacji Narodowej na delegalizację organizacji harcerskiej, która do kryteriów „otwartości ze względu na rasę, pochodzenie i wyznanie” się nie dostosuje. Jeżeli ustawa wejdzie w życie zlikwidowane mogą zostać „Związek Harcerstwa Rzeczpospolitej” oraz „Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego Zawisza”.
Projekt przewiduje zmianę w systemie finansowania organizacji harcerskich. Bezzwrotna pomoc finansowa miałaby rosnąć wraz z liczbą członków organizacji. Największą subwencję otrzymałby ZHP, około 14 mil. złotych rocznie
Ustawa jest przykładem zwalczania chrześcijaństwa wśród młodzieży polskiej. Poprawność polityczna posłów przygotowujących ustawę nie pozwala na dopuszczenie wartości chrześcijańskich do harcerstwa, nawet, jeżeli członkowie organizacji sami tego pragną.  (fronda.pl)
 
Harcerskie „wartości chrześcijańskie”

 
 
 
 
Ks. Wojciech Leoniuk – jak sam mówi – do harcerstwa trafił przez przypadek. – Na pierwszym roku seminarium zaproszono mnie na spotkanie kręgu kleryckiego. Poszedłem, bo gościem na tym spotkaniu miał być ksiądz, który był diakonem w mojej parafii. Wybrałem się razem z kolegą i... tak już zostaliśmy – opowiada. Wszedł w harcerstwo całym sercem. – Gdy przyjeżdżamy na miejsce obozowania, tam nie ma nic. Sami harcerze muszą wszystko zbudować – opowiada. Budowa wszystkich elementów obozu zajmuje 3–4 dni. Dopiero wówczas rozpoczyna się właściwy obóz. Hartowaniu ducha służą także podejmowane zadania. Jest wśród nich trzydniowe wyjście z obozu, podczas którego uczestniczy sami muszą sobie radzić chociażby z załatwieniem czy przygotowaniem noclegów.. Są, oczywiście, zajęcia z pierwszej pomocy, kuchni polowej, wychowania religijnego i patriotycznego. Każdy dzień zaczyna się i kończy modlitwą, a w niedzielę przy polowym ołtarzu Msze odprawiają zaproszeni księża. Jeżeli obowiązki duszpasterskie nie pozwalają na przybycie kapelana, zapraszają kapłana z którejś z okolicznych parafii. Jeżeli i to się nie uda, wszyscy wyruszają, by wziąć udział w parafialnej liturgii. Jak zaznacza ks. Leoniuk, to oczywiste, bo wartości chrześcijańskie wpisane są w statut ZHR.
Wszystkie działania wychowawcze ZHR podyktowane są pragnieniem wychowania dobrego patrioty i obywatela. Takiego, który – podobnie, jak członkowie Szarych Szeregów – nie tyle marzy o zbrojnych działaniach na rzecz ojczyzny, ale potrafi działać w każdej sytuacji. – Oni, umieli uczyć się, pracować, ale także i walczyć. Robili to, co było potrzebne w danym momencie
(gdansk.gosc.pl)
 
Wyraźne wskazówki biblijne
 
„Naród przeciwko narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny” (Mich 4:3 BT)
 
Wtedy Jezus rzekł do niego: Schowaj miecz swój do pochwy, bo wszyscy, którzy za miecz chwytają, od miecza giną” (Mt 26:52 BT)
 
Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd” (Jn 18:36 BT)
 
Cios ze strony instruktora (lipiec 2017)?
 
W Gdyni zatrzymano księdza harcmistrza, który molestował seksualnie dorastających chłopców. Duchowny przyznał się do winy.
Ta smutna i bolesna sprawa pokazuje, że decyzja Benedykta XVI, by nie święcić homoseksualistów była w pełni słuszna i trzeba ją wreszcie wcielić w życie. Tak się bowiem składa, że ogromna większość skandali seksualnych w Kościele dotyczy dorastających, nastoletnich chłopców, a to oznacza, że nie mamy do czynienia z pedofilią, tylko z efebofilią lub wprost homoseksualizmem. Homolobby trzeba wypalić w Kościele do imentu. To niezbędny krok (choć rzecz jasna nie jedyny) do zwalczenia pedofilii i efebofilii.
 Dlaczego mówię o tym w tej sytuacji? Odpowiedź jest prosta. Otóż ta sprawa nie ma nic wspólnego z pedofilią, a jest smutnym przykładem homoseksualnej efebofilii. Ofiary księdza miały 15 i 18 lat. Nie, w niczym nie zmienia to oceny moralnej czy prostego stwierdzenia, że to, co się wydarzyło było obrzydliwe. Trzeba mieć jednak świadomość tego, z czym mieliśmy do czynienia, i jaki jest pierwszy krok do zakończenia takich sytuacji. (T. Terlikowski, malydziennik.pl )
 
I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. (24) Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. (25) Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. (26) Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. (27) Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie” (Rz 1:23-27 BT)

KOMENTARZE

  • 5*
    ||Gdyby nauczanie KK opierało się na Biblii, to określenie „katolickie harcerstwo” byłoby absurdalne - tak samo jak instytucja wojskowych kapelanów ||

    Określenie "katolickie harcerstwo" i aspirowanie tego środowiska do wyższej/lepszej moralności, przywodzi na myśl stare przysłowie:

    "W królestwie ślepców - jednooki królem"

    Autorem tego zdania jest Erazm Z Rotterdamu, z czasem stało się ono angielskim przysłowiem, a potem inspiracją „Krainy ślepców” H.G. Wellsa – bardzo przewrotnego opowiadania, które kiedyś, bodaj jeszcze w podstawówce, zrobiło na mnie wielkie wrażenie.


    Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/72/w-krolestwie-slepcow-jednooki-krolem

    Pozdrawiam:)
  • @via vitae 12:06:32 witaj, dzięki za bardzo interesujący link.
    /Ustawa jest przykładem zwalczania chrześcijaństwa wśród młodzieży polskiej/
    chodzi oczywiście o pieniądze, ZHR miał dostać pięciokrotnie mniej, bo jest pięciokrotnie mniejszy - to jawna niesprawiedliwość i zamach na wartości

    Pozdrawiam
  • @
    http://www.katoliban.pl/upload/images/large/2014/08/jozef-michalik-o-przyczynach-pedofilii_111406355.jpg

    http://www.katoliban.pl/upload/images/large/2014/11/a-co-robia-dzieci.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY