Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
260 postów 5260 komentarzy

come nembo

roux - come nembo che fugge col vento

Katecheci - wychowawcy; powrót do czasów jezuitów?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Bo kościoły pustoszeją i nie ma kogo straszyć piekłem

 Ministerstwo Edukacji Narodowej od najbliższego roku szkolnego 2018/19 szykuje prawdziwą rewolucję. Chce, by funkcję wychowawców klas pełnić mogli także katecheci, co do tej pory było niemożliwe. Projekt stosownego rozporządzenia MEN w tej sprawie właśnie trafił do konsultacji społecznych. Obecnie katecheci do szkół wysyłani są przez biskupów i im podlegają, jeśli chodzi o merytoryczne treści nauczania.

Onet
                                               ♦♦♦
W PIEKLE JEDYNA NADZIEJA
Któż by ostatecznie został się przy Bogu, gdyby nie bojaźńkary wiecznej? Bo i któż by po wykreśleniu dogmatu piekłachciał słuchać Kościoła?... Nie ma on do rozporządzenia Sybirulub galer. Jego Sybirem, jego katorgą i galerami — jest piekło.No! Ależ Kościół nie posłał i nie posyła na ten swój Sybir nikogo, absolutnie nikogo. Tymczasem posłał wielu, bardzo wielu do nieba... Kościół bowiem otrzymał od Chrystusa klucze królestwa niebieskiego, a nie otrzymał kluczów od królestwa piekielnego.
„Wtóra podróż  do  Ciemnogrodu". Ks. Ignacy Charszewski
                                               ♦♦♦
Przeciw pomysłom MEN protestuje większość osób skupionych w ruchu "Rodzice Przeciwko Reformie Edukacji". Jak mówi Onetowi Dorota Łoboda, założenie przyjęte w projekcie rozporządzenia MEN drastycznie kłóci się z ideą szkoły powszechnej i świeckiej.
 – Przecież katecheci, idąc uczyć do szkół, zobowiązani są do realizacji misji kanonicznej. A ta zakłada, że ich rolą jest to, by stosować się do zasad Kościoła katolickiego i szerzyć jego nauki. Takie osoby podlegają władzy kościelnej, nie szkolnej więc trudno sobie wyobrazić, by ktoś taki właściwie pełnił rolę wychowawczą – mówi Łoboda. – Przecież szkoła, instytucja świecka, zrzesza bardzo różnych uczniów, tak wierzących, jak niewierzących. Jak ci drudzy mają się "dogadać" z wychowawcą, który jest w szkole tylko po to, by wdrażać i przekonywać do wartości Kościoła katolickiego?
Onet
 
                                               ♦♦♦
Wieczorem przyszedł z wizytą do feldkurata nabożny kapelan, który rano również pragnął odprawić mszę świętą dla saperów. Był to fanatyk, który chciał każdego zbliżyć do Boga. Kiedy był jeszcze prefektem, krzewił wśród dzieci kult religii przy pomocy bicia po głowie, tak że od czasu do czasu ukazywały się w pismach notatki: Brutalny katecheta, Prefekt, który bije dzieci po głowach, i tym podobne. Był przekonany, że dzieci najlepiej nauczą się katechizmu systemem rózeczkowym.
Utykał trochę na jedną nogę, co było następstwem spotkania z ojcem
pewnego ucznia, którego wytłukł po głowie za to, że śmiał powątpiewać w
istnienie Trójcy Świętej. Dostał więc od księdza trzykroć po łbie: raz za Boga Ojca, raz za Syna Bożego i raz za Ducha Świętego.
„Przygody dobrego wojaka Szwejka". Jaroslaw Haszek
                                               ♦♦♦
Prof. Małgorzata Niewiadomska-Cudak, także radna SLD podkreśla, że rozporządzenie MEN wkracza w kompetencje – oraz finanse – samorządów. – To my płacimy dodatek do wychowawstwa, w Łodzi walczyliśmy o to, by był wyższy, obecnie wynosi on dwieście złotych miesięcznie. Jeśli damy wychowawstwo katechetom, to te pieniądze zostaną zabrane innym nauczycielom, a tego sobie nie życzymy! – mówi nam radna. – Do tego, nie można wykluczyć, że kiedy Kościół "wejdzie" do szkół, w znaczeniu, że przejmie część godzin wychowawczych, innym nauczycielom te godziny trzeba będzie odebrać. A one przecież wliczają się do pensum. I może się okazać, że jacyś nauczyciele, z powodu oddania wychowawstw katechetom stracą etaty lub będą musieli dorabiać w innych szkołach – przekonuje Niewiadomska-Cudak.
Jak podkreśla radna, projekt rozporządzenia MEN to kolejny cios w środowisko nauczycielskie. – To oni stracą pieniądze za wychowawstwo, choć mają przygotowanie zarówno pedagogiczne, jak psychologiczne. Tymczasem katecheci takiego przygotowania nie mają, zatrudniają ich biskupi i tylko oni mogą ich odwołać, dyrektorzy szkół nie mają tu nic do powiedzenia. To jest sytuacja fatalna, nie do wyobrażenia – podkreśla. – Do tego, nie zapominajmy, że to wychowawca ma głos decydujący, jeśli chodzi o ocenę ze sprawowania. Według jakich kryteriów ten katecheta oceni swoich uczniów? Można się tylko domyślać. Pytam więc, komu my chcemy oddać wychowanie naszych dzieci? – kwituje Niewiadomska-Cudak.
 Zwłaszcza że w przypadku uczniów niechodzących na religię, z takim wychowawcą spotkają się jedynie raz w tygodniu, na jednej jedynej lekcji wychowawczej? – pyta.
Onet
                                               ♦♦♦
Muszę tu dodać, że inny jeszcze najazd był złowieszczy dla światła i wzlotu geniuszu Polski. Był to najazd jezuitów, którzy przez długi czas kierowali sumieniem naszych monarchów i wychowaniem ich poddanych. Wprowadzony przez nich pedantyzm scholastyczny wywołał uwiąd wszystkich kwiatów, które mogły wyróść na niwie polskiej. Chciwi władzy i wielkości, zawładnęli wychowaniem w całej Polsce. Łacina ich, pełna barbaryzmów i obrazowych wyrażeń, stalą się. powszechnym językiem mieszkańców. Wtrącano, co prawda, dużo polszczyzny, lecz mieszanina ta popsuła jeno język jeden i drugi; skutkiem tego było, że tak rzekę, znikczemnienie naszej literatury i skażenie mowy naszej.
Zygmunt Krasiński „Z listu do pana de Bonstetten o stanie obecnym literatury polskiej”
 
Szumnie  odprawiane popisy i uroczystości kościelne i szkolne,
dramata grane przez uczniów przed publicznością, drukowane wierszydła okolicznościowe, wszystko to czczym blichtrem znęcało i mamiło ludzi i zastępowało głębszą naukę, której jezuici nie lubili. System w ich szkołach przyjęty mordował uczniów długą i powierzchowną nauką lichej łaciny, niena­turalnego stylu i złego smaku w wymowie i poezji, nużył ćwiczeniami duchownymi i subtelnościami teologii, chroniąc ich przede wszystkim od wszelkiej wiedzy szerszej, wszechstronniejszej, która zdaniem nauczycieli mogła tylko zaprowadzić na bezdroża.
Józef Szujski, „Dzieje Polski”
 

KOMENTARZE

  • @roux
    Co to za bzdury wypisujesz ,ty jesteś jednak za gender i multikulti .
  • @Repsol 19:50:07 witam
    Ja nawet nie za bardzo wiem co to gender jest

    Pozdrawiam
  • Kosciol Katolicki nalezy do Boga i on sam zadba o swoja wlasnosc.
    Dzis przytrafila mi sie wielka przygoda ale od poczatku:
    Kosciol, do ktorego chodze robi finansowo bokami, starzy wymieraja, mlodych malo.Zostalo tylko kilkaset dusz.Przyszedl mi pomysl do glowy by zasilic kase kosciola: zalozyc "columbarium"- cmentarz na urny z prochami.Narysowalem szkic i zaczalem jezdzic po stolarzach by dali mi wycene. Wiekszosc stolarzy w USA to historia, szafki, meble z Chin przywoza.Tak wiec dzis wybralem sie w kolejna podroz po miescie odwiedzajac sklepy z szafkami, warszty, fabryczki i natrafilem nawet pokazny zaklad produkujacy luksusowe meble do teatrow, biur korporacyjnych, adwokatow, budynkow rzadowych.Pani na portierni zadzonila po kogos i wyszlo 2 Panow: prezydent firmy i wiceprezydent. Pokazalem im szkic i wytlumaczylem.Wysluchali I Pan prezydent powiedzial: dla kosciola budujemy za darmo.Zawolali inzyniera, ktory ma na komputerze narysowac 3D ich propozycje do aprobaty przez nasz kosciol.Oto ta firma, ktora w swym motto ma slowo Bog.
    http://osw.io/company/
  • @staszek kieliszek 22:17:58
    Budująca przygoda ;-)
    Pozdrawiam
    BTW
    Czekam na Twoje notki
  • @staszek kieliszek 22:17:58
    /Kosciol Katolicki nalezy do Boga.../
    czyżby? a od kiedy?
  • @hamurabi 23:20:48
    Od dawna tak pisze w Pismie Swietym. Sam sobie poszukaj gdzie, bo mam cos innego do roboty. Garaz przed wiosna sprzatam.
  • @roux 23:14:15
    Ciekawe jest, ze dzis w tej firmie akurat byl jej prezydent(wlasiciel), ktory normalnie pracuje w dyrekcji firmy w Texasie a oddzial w mym miescie odwiedza tylko od czasu do czasu.Taki zbieg okolicznosci?
  • Autor 5*
    || Tymczasem katecheci takiego przygotowania nie mają, zatrudniają ich biskupi i tylko oni mogą ich odwołać, dyrektorzy szkół nie mają tu nic do powiedzenia. ||

    NO łładnie. Katecheci bez wykształcenia i doświadczenia pedagogicznego wygryzą zawodowych pedagogów za dodatkowe srebrniki.

    Czy tylko nieliczni widzą, że chodzi tu o kasę i tępe podporządkowanie k. kat?
    Że pseudo godziny wychowawcze, to kolejne pranie mózgów i zaganianie do praktyk religijnych?
  • @Krystyna Trzcińska 05:39:21
    Pani Krystyno.Troszke Pani przesadza z tymi Masonami pod kazdym kamieniem. Ma Pani nieraz trafne i ciekawe spostrzezenia to fakt. Nie przecze , ze Masoni maja wielki wplyw na przebieg wypadkow ale nie calkowity wplyw. Pozdro.
  • @Polacy się boją kleru
    Gdyby rodzice w Polsce byli mądrzy to by żądali nauczania etyki a nie religii Po kolejnych "księżowych pomysłach" powinni się zmobilizować i walnąć kler tam gdzie go boli najbardziej czyli po kieszeni.
    Np. przez rok nie dawali by na tacę, nie robili chrzcin, ślubów, bierzmowań itd. (ewentualnie płacili symboliczną złotówkę - dosłownie! co łaska to łaska). Wtedy by się coś zmieniło.

    Lecz skoro Rodzice są głupi i chcą mieć głupie dzieci - kto im zabroni?
  • @via vitae 07:16:10
    /to kolejne pranie mózgów / to oczywiste, lecz to droga do kompletnej marginalizacji KK, przykład Irlandii powinien im to uświadomić.
  • @kowalskijan584 15:20:09
    /Polacy się boją kleru? a dokładniej rządzący się boją kleru.

    Nawet samochody ks. Rydzyka darowane mu przez bezdomnego odrzucają od siebie jak gorący kartofel:

    "Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy przekazał do Warszawy wniosek o kontrolę dotyczącą samochodów, które o. Tadeusz Rydzyk miał otrzymać od "bezdomnego Stanisława z Warszawy". Poinformował o tym poseł Nowoczesnej Adam Szłapka, który domagał się sprawdzenia legalności darowizny. "Czy Warszawa zarządzi kontrolę, czy ukręci sprawie łeb?" - pyta polityk w swoim wpisie na Facebooku."
    http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-02-28/skarbowka-sprawdzi-darowizne-dla-o-rydzyka-chodzi-o-samochody-od-bezdomnego/
  • @roux 20:50:53
    Jakiej marki sa te samochody? Jaki rocznik i przebieg? Czy maja radio? W jakim stanie tapicerka?
  • @staszek kieliszek 00:11:55
    Tego nie wiem, ale wydaje się, że ks Rydzyk zakpił sobie z publiczności
  • @roux 07:58:20
    Na to wyglada. Dzis nie ma dobrych aut choc technologia jest by trwaly 30 lat jak Boeingi latajace 24/7 przez 30 lat. Nawet im silnikow na przeladowaniu pasazerow nie wylaczaja. Oleje syntetyczne jak Mobil 1 sprawiaja, ze silnik moze jechac przez 200-300 mil. Ale auta trwaja 8-10 lat gora, bez wzgledu na poczatkowa cene. W silniku stosuja teraz czesci z plastiku, tzw polimerow, ktorych zywotnosc ustawiaja jak chca. W takim Subaru uszczelka na glowicy pada po 8 latach, celowa robota, choc autko bardzo fajne. W innych autach robia plastiki z kukurydzy albo z soi i myszy albo szczury je jedza. Celowo to. Moj syn handluje autami uzywanymi i juz dawno poparzyl sie na tych tzw luksusowych, po lekarzach. Te luksusowe maja o wiele nizsza zywotnosc niz auta ludowe, tanie. I badz tu czlowieku madry. To teraz ojciec Rydzyk majacy luksusowego Majbacha , juz pewnie 26 letniego, ma nastepne 2 luksusowe tajemnych marek. Jak on te 3 auta leksusowo dosiadzie naraz? Moze muzeum aut luksusowych otworzy?
    Reasumujac: Nie kupujmy drogich aut tylko popularne. Pojezdzimy nimi dluzej niz lekarze luksusowymi. Ich stac na zmienianie aut co kilka lat a nas nie. Najlepiej aut nie kupowac jak jest komunikacja miejska. U mnie w USA nie ma komunikacji miejskiej wiec musze auta miec a odleglosci ogromne. Do sklepu sporzywczego 7 km co w USA jest blisko.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY