Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
243 posty 5064 komentarze

come nembo

roux - come nembo che fugge col vento

Czego chcieli „Wyklęci”, co ich różni od komunistów?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy ich kult to zapowiedź świetlanej przyszłości?

Głównym celem NSZ była walka o niepodległość Polski i odbudowa państwa polskiego w przedwojennych granicach, ale z nową granicą zachodnią opartą na Odrze i Nysie Łużyckiej (koncepcja marszu na zachód), oraz utworzenie tzw. Katolickiego Państwa Narodu Polskiego w drodze przewrotu
https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/Narodowe-Sily-Zbrojne;3945849.html
                                               ♦♦♦
Katolickie Państwo Narodu Polskiego - założenia:
 
Jednostka była traktowana jako część składowa narodu, od jej rozwoju duchowego zależała siła i potęga ogółu, stąd też nie mogły istnieć dziedziny życia obojętne dla narodu. Z założenia zbiorowość miała prawo wkraczać w każdy, nawet najdrobniejszy, element życia człowieka, by w ten sposób zagwarantować jej pełne zaangażowania w życie zbiorowości. Jednym z najważniejszych elementów jednoczących miała być jednowyznaniowość narodu polskiego – jedyną uprawnioną religią byłby katolicyzm, natomiast pozostałe miały ulec eliminacji
Demokracja parlamentarna jako system polityczno-prawny nie nadawał się do realizacji celów postawionych przed narodem polskim. Ponadto zazwyczaj w drodze powszechnych wyborów legitymację do sprawowania władzy uzyskiwały miernoty oraz ludzie posiadający pieniądze, kosztem jednostek najbardziej wartościowych dla narodu. Prawdziwa narodowa elita była w tym systemie gnębiona i zmuszona podporządkowywać się większości, która to niszczyła wyznawane przez nią słuszne wartości takie jak honor Polaka i sumienie katolika
Podstawą zasad organizacji nowego państwa było odrzucenie zasady równości wobec prawa i idei posiadania jednakowych praw i obowiązków przez obywateli. Za pomocą odpowiednich obiektywnych mierników można  określić wartość człowieka dla narodu. I tak na pierwszym miejscu stawiany był intelekt jednostki, ale koniecznie musiał być uzupełniony innymi cechami takimi jak jakość charakteru, a także zaangażowanie w pracy na rzecz swojego środowiska i narodu. Stopień wykształcenia tych cech determinowałby miejsce jednostki w hierarchii narodowej. Hierarchia byłaby realizacją zasady prawdziwej równości między ludźmi, która polegała na tym, że ludzie o podobnych walorach intelektualnych i moralnych zajmowali podobny szczebel w strukturze narodu.
Na prawa obywatelskie składałoby się prawo do swobodnej działalności i inicjatywy w samorządzie, do odbycia służby wojskowej, do swobodnej działalności gospodarczej oraz prawo do wstąpienia do Organizacji Politycznej Narodu (OPN). Organizacja ta miałaby za zadanie grupować oraz segregować obywateli w zależności od stopnia przydatności dla narodu i jednocześnie byłaby praktycznie jedyną legalnie istniejącą partią polityczną. Pełnię praw obywatele uzyskiwaliby dopiero po wstąpieniu do OPN.
Wzrostowi miejsca w hierarchii towarzyszyłby równocześnie szerszy zakres swobód obywatelskich i przysługujących dóbr materialnych. Największy zakres swobód i dóbr znajdowałby się w ręku elity narodowej. Z tego powodu uznano, że w Katolickim Państwie Narodu Polskiego w praktyce bezpartyjnych obywateli nie będzie. Zresztą do wykonywania wielu zawodów konieczne miało być członkostwo w OPN, co między innymi dotyczyło urzędników, oficerów, nauczycieli, księży.
Powszechna Organizacja Wychowawcza miała za zadanie wychowywać młodzież w duchu narodowym i obejmowała obowiązkowo wszystkich Polaków od ukończenia przez nich 10 lat. Proces wychowawczy odbywałby się w trzech etapach. W pierwszym etapie wychowania, obejmującym okres do ukończenia przez dziecko 14 lat oddziaływano by za pomocą gier i zabaw związanych z historią Polski – przedstawiano by wybrane z niej sceny. Na tym etapie wykształcić by się miała w dziecku duma narodowa oraz cechy rycerskie. W następnym etapie, obejmującym wiek 14–18 lat, zapoznawać miano wychowanków z hierarchią oraz zasadą wodzostwa. Mieli być podzieleni na oddziały, którymi dowodzić miały jednostki najzdolniejsze i najwybitniejsze. Na tym etapie równie ważnym elementem wychowania miała być lektura najwybitniejszych ideologów narodowych oraz przysposobienie wojskowe. Wreszcie w ostatnim etapie, pomiędzy 18 a 21 rokiem życia, młodzież miała sama przygotowywać i wygłaszać referaty na wybrane problemy i zagadnienia idei narodowej. Wtedy też wdrażano by ją do pracy w obranym zawodzie. Dopiero po ukończeniu POW oraz odbyciu służby wojskowej stawałoby się pełnoprawnym obywatelem.
Głównym zadaniem OPN miało być „prowadzenie bieżącej polityki narodu polskiego” oraz „działalność wychowawcza”. Przyznano by jej pełnię władzy w państwie, odrzucając monteskiuszowski podział władzy, który został uznany za przeżytek szkodliwy dla narodu. Na szczycie piramidy organizacji znajdowałby się wódz narodu – pełniący funkcję prezydenta. Stanowisko prezydenta mogła piastować osoba najbardziej czująca narodowo, gdyż to do niego należał najważniejszy głos w rozstrzyganiu kwestii, co jest dobre dla narodu. Wartością swojego charakteru i pracy musiałby stale udowadniać swoją wyższość nad podwładnymi
W KPNP zostałby odrzucony podział prawa na publiczne i prywatne, gdyż prowadził on do rozerwania naturalnej więzi państwa z jednostką, a w efekcie do anarchii. Państwo, ingerując w każdą dziedzinę życia obywatela, pozostawiałoby mu bardzo skromny margines swobodnej działalności życiowej, co powodowałoby, że prawo prywatne stawało się zbędne.
Konsekwencją przyjęcia hierarchicznej budowy państwa byłaby zasada nierówności wobec prawa. Każdy stopień w hierarchii OPN posiadałby tak jakby system prawny z różnym zakresem praw i obowiązków oraz zróżnicowaną odpowiedzialnością. Przypominało to w pewnym sensie średniowieczne prawo stanowe. Trudno w takim systemie mówić o jasności sytuacji prawnej obywatela, zwłaszcza że praworządności przypisywano rolę drugorzędną, uznając, że pozostaje ona w cieniu celu prawa. Państwo nie byłoby związane wydanym przez siebie prawem, jeśli kolidowało ono z ideami katolickiego nacjonalizmu czy sumieniem katolika. Ze słuszności prawa wywodzono uzasadnienie jego obowiązywania. Słusznym było prawo zgodne z normami religijnymi i ideą katolickiego nacjonalizmu.
Sądownictwo stanowiło część rządu taką samą, jak wojsko czy administracja publiczna. Umieszczenie władzy sądowniczej w dziale  administracji rządowej wynikało z odrzucenia monteskiuszowskiego podziału władzy. Takie ujęcie sądownictwa wykluczało jego niezależność i niezawisłość – ono także byłoby narzędziem do budowy państwa narodowego.
 Jacek Srokosz, http://www.bibliotekacyfrowa.pl/Content/24598/006.pdf
                                               ♦♦♦
Art. 256 Kodeksu Karnego
§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.

KOMENTARZE

  • Ciekawy materiał.
    Opisany system hierarchiczno-kościelny (jedynie słuszna religia) to prawdziwy religijny totalitaryzm w którym państwo (system) zarządzają "obywatelem" od urodzenia aż do śmierci.

    łatwo zgadnąć że elitami byli by biskupi a reszta w tej hierarchii to niewolnicy tych elit. Elity by się oczywiście wybierały między sobą same (jak dzisiaj sędziowie) no kto byłby równie "mądry" jak te "elyty".
    To wprost prowadzi do oligarchicznych "elyt" rodowych .. bo dzieci "elyt" dla "elyt" zawsze są najmądrzejsze (to działanie genetyki).

    Podobnie hierchiczny system istniał w niemieckich obozach koncentracyjnych (komendant, hierarchia SS , strażnicy, kapo, szeregowi niewolnicy).
  • @Oscar 18:37:55 witam
    /to prawdziwy religijny totalitaryzm w którym państwo (system) zarządzają "obywatelem" od urodzenia aż do śmierci./
    tego właśnie chcieli "wyklęci"
    Dzisiaj brygadom WOT nadaje się imiona co bardziej zasłużonych "wyklętych".
    Trzeba jednak zwracać uwagę (albo wcale nie trzeba) na ustawę deubekizacyjną - niektórzy zanim poszli do lasu byli komendantami milicji obywatelskiej.

    pzdr

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY