Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
260 postów 5260 komentarzy

come nembo

roux - come nembo che fugge col vento

Nikt nie rodzi się zboczeńcem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Amerykański psychiatra znalazł przyczynę kryzysu w Kościele?

 Rick Fitzgibbons to członek Akademii Jana Pawła II ds. Życia Ludzkiego i Rodziny, były doradca watykańskiej Kongregacji ds. Duchowieństwa, psychiatra o 40-letnim stażu, leczący między innymi pary małżeńskie. W artykule opublikowanym na łamach portalu „LifeSiteNews” pisze, że powodem nadużyć seksualnych w Kościele katolickim jest przede wszystkim błędne podejście wobec homoseksualizmu.

Jak wskazuje, kryzys ma swoje źródła w roku 1968, w reakcji na publikację encykliki Humanae vitae bł. Pawła VI. Wielu biskupów, księży i świeckich na całym świecie zdecydowało, że nie będą posłuszni Bogu. Efekty okazały się straszne. To „epidemia narcyzmu, rozwodów, dzieci pozamałżeńskich, młodzieży pozbawionej ojca, chorób przenoszonych drogą płciowa, pornografii i homoseksualnego wykorzystywania dorastających chłopców i seminarzystów przez duchownych, a także niewierność złożonym przysięgom” – pisze autor. Jak przypomina, 23 kwietnia 2002 roku św. Jan Paweł II przemawiając do amerykańskich hierarchów powiedział, że biskupi i księża muszą być totalnie oddani prawdzie katolickiej w obszarze moralności seksualnej
„Ta rada nie została nigdy wcielona w życie” – pisze Fitzgibbons. „Obecny międzynarodowy kryzys agresywnego homoseksualnego zachowania biskupów i księży w Kościele pokazuje zupełnie jasno, że fundamentalne nauczanie zostało odrzucone przez dużą część kapłanów i osób konsekrowanych. W dodatku, co jest najbardziej niepokojące, niektórzy członkowie hierarchii mianowani przez papieża Franciszka w Watykanie oraz w Stanach Zjednoczonych angażują się aktywnie w podważanie nauczania Kościoła na temat moralności seksualnej, a zwłaszcza homoseksualizmu i małżeństwa” Według Fitzgibbonsa, dzisiaj waga nauczania Kościoła katolickiego na temat homoseksualizmu i moralności seksualnej w ogóle jest tak wielka, jak jeszcze nigdy dotąd. W jego ocenie biskupi i księża muszą zacząć bardzo aktywnie pracować na tym polu. Hierarchowie powinni przygotowywać stosowne wytyczne duszpasterskie, księża w homiliach często przypominać prawdziwą doktrynę i nawoływać do czystości.
Według Fitzgibbonsa sami wierni powinni domagać się od księży jasnego nauczania na temat moralności seksualnej, a zwłaszcza homoseksualizmu i wywierać odpowiedni nacisk. Tylko to pozwoli przełamać panujący od 50 lat w Kościele impas i zatamować drogę szerzeniu się herezji seksualnych.
„Aktywna rola świeckich jest w tym procesie kluczowa, by ochronić Kościół przed ponownym tuszowaniem” – pisze autor. Jak wskazuje, nazbyt często mówi się dziś o pedofilii, podczas gdy w istocie problemem jest nic innego, jak tylko homoseksualne wykorzystywanie dorastających chłopców.
 
Czyli gdyby księża i  biskupi słuchali papieża, to żadnego kryzysu by nie było?
Ktoś mógłby odnieść wrażenie, że amerykański psychiatra myli przyczynę ze skutkiem.
 
Podając się za mądrych stali się głupimi. (23)  zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. (24) Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. (25) Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. (26) Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. (27) Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie  (28) A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi. (29) Pełni są też wszelakiej nieprawości, przewrotności, chciwości, niegodziwości. Oddani zazdrości, zabójstwu, waśniom, podstępowi, złośliwości; (30) potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, w tym, co złe - pomysłowi, rodzicom nieposłuszni, (31) bezrozumni, niestali, bez serca, bez litości. (32) Oni to, mimo że dobrze znają wyrok Boży, iż ci, którzy się takich czynów dopuszczają, winni są śmierci, nie tylko je popełniają, ale nadto chwalą tych, którzy to czynią”
(Rz 1:22- 32 BT)

KOMENTARZE

  • do jednopała
    Tytuł notki nawiązuje do innego znanego tytułu
  • ***
    ciekawe jaki procent pedalskich parad stanowią ludzie katolickiego kleru
    bo tylko o nich pisze się w kontekście tego zagadnienia , tak jakby inne środowiska były
    od homoseksualizmu wolne , poza tym , opinia,że " nikt nie rodzi się zboczeńcem" jest zupełnie chybiona
    bo przecież homoseksualizm jest anomalią na miarę innych wrodzonych ułomności
  • || Czyli gdyby księża i biskupi słuchali papieża, to żadnego kryzysu by nie było? ||
    „Wtedy Jezus przemówił do tłumów i do swoich uczniów: 2 „Na miejscu Mojżesza usadowili się uczeni w piśmie i faryzeusze. 3 Dlatego czyńcie wszystko, co wam mówią, ale nie naśladujcie tego, co robią, bo mówią, ale sami tak nie postępują. 4 Wiążą wielkie ciężary i wkładają je ludziom na barki, a sami nie chcą ich nawet ruszyć palcem. 5 Wszystko, co robią, robią po to, żeby ich ludzie widzieli. „ Mat. 23. PNŚ2018
  • @puuuq 12:01:03 witam
    Cytuję źródła katolickie, to po pierwsze, poza tym z Biblii wynika, że homoseksualizm jest zboczeniem zależnym od woli zboczonego
    Pozdrawiam
  • @roux 15:02:23
    //homoseksualizm jest zboczeniem zależnym od woli zboczonego //
    jaka wola , chyba ,że ktoś to traktuje jako sposób do zarobienia pieniedzy bo generalnie
    chodzi o zaburzenie genetyczne czyli żadna wola nie ma z tym nic wspólnego ,
    zresztą przypadki homoseksualizmu występują wśród zwierząt i to jest wystarczający dowód
    na rodzaj schorzenia czyli niezależnej od woli, genetycznej anomalii , co nie znaczy ,że
    "dotknięty" tą ułomnością obywatel musi ją uskuteczniać
  • @puuuq 15:24:49
    Chodzi mi właśnie o to uskutecznianie, które jest jak najbardziej zależne od woli, wolnej woli
  • @via vitae 13:15:59 witam
    Przychodzi na myśl podobieństwo o pszenicy i chwastach. Nie ulega wątpliwości, że czas żniwa jest blisko.
    Pozdrawiam
  • ''Nikt nie rodzi się zboczeńcem'
    Ciekawy temat podjąłeś rouxie.

    Niezupełnie wiem rouxie do czego zmierzasz w tej twojej notce..., więc zadam ci pytania:

    1. Rouxie, czy TWOJĄ wolą jest być heteroseksuanym?

    2. Czy ty ciągle, codziennie postanawiasz TWOJĄ wolą, że ty kobiety, a nie mężczyzny pragniesz seksualnie?
  • @Bara-bar 23:45:58 witaj; w notce
    zwracam uwagę na absurdalne wyjaśnienie obecnego, rzekomego (w rzeczywistości chodzi o władzę) kryzysu w KK jakimś nieposłuszeństwem wobec papieża Pawła VI.

    Odpowiadam:
    - staram się być posłuszny Boskim nakazom, co w dziedzinie relacji seksualnych jest bardziej niż łatwe (inne niż nakazane zainteresowania mogą budzić odruch wymiotny)

    Zauważ, że różnej maści zboczeńcy też postępują zgodnie ze swoją wolą, lecz tak samo mają szansę zmienić swoje zachowanie

    "9) Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, (10) ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. (11) A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego" (1 Ko 6:9-11 BT)

    Pozdrawiam
  • Co za bzdury
    „Jak wskazuje, nazbyt często mówi się dziś o pedofilii, podczas gdy w istocie problemem jest nic innego, jak tylko homoseksualne wykorzystywanie dorastających chłopców.”

    A czymże innym jest wykorzystywanie homoseksualne dorastających chłopców, jeśli nie pedofilią!?

    A może nie jest „aż” pedofilią, a „tylko” gwałtem?

    No faktycznie, takich autorytetow nam potrzeba; z takimi autorytetami naukowymi zajdziemy bardzo daleko!
  • @
    Sąd rozpatrywał 20 września apelację od wyroku w sprawie kobiety gwałconej w dzieciństwie przez księdza Romana B. z Towarzystwa Chrystusowego. W pierwszej instancji sąd przyznał jej milion złotych zadośćuczynienia i 800 zł miesięcznie dożywotniej renty. Zapłacić miałoby Towarzystwo Chrystusowe. W uzasadnieniu wyroku sąd zaznaczył, że Roman B. „wykorzystał swoją pozycję zawodową jako ksiądz”, gdyż poznał dziewczynkę na lekcji religii, a później zapraszał na plebanię, czyli do „miejsca służbowego”.

    Ten wyrok uznano za przełomowy, bo do tej pory sądy w Polsce oddalały roszczenia finansowe wobec Kościoła w sprawach przeciwko pedofilom w sutannach. Chrystusowcy wnieśli jednak apelację, a na wczorajszej rozprawie sąd ocenił, że sprawa ma charakter skomplikowany i odroczył ogłoszenie wyroku o dwa tygodnie. Zdaniem niektórych komentatorów może to oznaczać, że rosną szanse strony kościelnej na wygranie apelacji.
    http://kkpp.blox.pl/html
  • @Lotna 17:59:10 witam
    Oczywiście, że to bzdury, dlatego napisałem tę notkę ;-))

    pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY