Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
263 posty 5303 komentarze

come nembo

roux - come nembo che fugge col vento

Papież chce skończyć z pedofilią w KK, wierni są przeciwni

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Franciszka musiał publicznie poprzeć jego poprzednik, emerytowany papież Benedykt XVI, który ma reputację gorliwego strażnika czystości nauki Kościoła

Na prośbę papieża Franciszka kler zamierza zastanowić się nad możliwością zniesienia obowiązkowego celibatu kapłanów. Ta wielowiekowa tradycja uważana jest za jedną z przyczyn występowania pedofilii wśród duchowieństwa, za co mocno krytykowany jest teraz papież, który obiecał pokonać „wewnątrzkościelne występki”.
Wezwania do zniesienia celibatu stają się coraz głośniejsze. A skandale pedofilskie trwają bez końca. Niedawno policja amerykańskiego miasta Buffalo opublikowała nazwiska trzech księży oskarżonych o zgwałcenie 19 dzieci. W Australii podczas procesu watykańskiego skarbnika kardynała George'a Pella ujawniono bardzo nieprzyjemne fakty: okazało się, że poszkodowanych dzieci jest co najmniej 54.
Papież przyznał w ubiegłym roku, że utracono możliwość szybkiego pokonania pedofilów. „Kościół zwrócił uwagę na problem pedofilii późno. <…> Wiem to i dlatego mówię: spóźniliśmy się” — stwierdził papież.
Ale wydaje się, że znaleziono wyjście. Ta wydawałoby się zwykła, skierowana do wąskiego kręgu osób wiadomość spowodowała wiele hałasu: Franciszek zatwierdził skład soboru biskupów Ameryki Południowej, który odbędzie się w 2019 roku w Rzymie, a także listę omawianych tematów. Wśród nich — zniesienie celibatu.
Celibat stał się obowiązkowy dla duchowieństwa Kościoła katolickiego w XII wieku. Krytycy celibatu uważają, że przymusowa abstynencja seksualna księży przyczynia się do rozprzestrzeniania wśród nich pedofilii i homoseksualizmu.
Ponadto, z powodu celibatu, co przyznaje się w Watykanie, wielu współczesnych młodych ludzi nie chce zostać księżmi. W samych USA w ciągu pół wieku liczba duchownych Kościoła zmalała o 30%. Ale liczba zarzutów o pedofilię przekroczyła w tym samym okresie 11 tysięcy.
Pozwolenie na dopuszczenie do małżeństwa duchownych (wprawdzie, jak dotąd tylko starszych i tylko w Ameryce Południowej, gdzie występuje poważny brak duchowieństwa) może być pierwszym krokiem ku prawdziwej rewolucji w Kościele. Przekonali się o tym wybitni teolodzy katoliccy, którzy rozpoczęli kampanię na rzecz zniesienia celibatu.
„Kościół musi zachować twarz i pozwolić kapłanom na małżeństwo”, powiedział teolog Gerald Beribe.
Papież jest krytykowany zarówno przez liberałów, jak i przez konserwatystów. Pierwsi są rozczarowani, że pedofilia nie została wykorzeniona, drudzy zarzucają mu ignorowanie kanonów. Tak bardzo, że Franciszka musiał publicznie poprzeć jego poprzednik, emerytowany papież Benedykt XVI, który ma reputację gorliwego strażnika czystości nauki Kościoła.
Niemniej jednak zwolennicy papieża Franciszka widzą w zniesieniu celibatu duchowieństwa tę brzytwę, za którą chwytając się można będzie wyciągnąć Watykan przynajmniej z bagna skandali seksualnych. Jednak nie wiadomo, czy taki radykalny środek zostanie pozytywnie przyjęty przez wiernych. 
„W Kościele katolickim celibat to nie dogmatyczne założenie, ale niewzruszona praktyka dyscyplinarna. Jeśli się ją wycofa, cały kościół może zachwiać się i upaść” — wyjaśnia teolog Aleksiej Judin.
Chodzi o to, że na celibacie „oparta jest cała kultura kleru katolickiego” — kontynuuje ekspert. Z tego powodu wszelkie zmiany w tej dziedzinie powinny być przeprowadzane bardzo ostrożnie i w sposób przemyślany.
Papież Franciszek doskonale zdaje sobie sprawę z możliwych konsekwencji reformy, ale jej zwolennicy boją się przegapić tę okazję. I oczekują od papieża determinacji, która, sądząc po niejednoznacznej reakcji w Kościele, nie jest przez wszystkich lubiana.
 
Celibat, to dzieło demonów
 
Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów. (2) [Stanie się to] przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane. (3)Zabraniają oni wchodzić w związki małżeńskie, [nakazują] powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę. (1 Tm 4:1-3 BT)
 
Przez pierwsze 750 Kościoła księża i biskupi mieli normalne rodziny - dopiero, wielce dla Kościoła zasłużony, papież Grzegorz VII (1073-1085), kierowany zdrową troską o majątek Kościoła, postawił ich przed wyborem: albo żona albo Kościół. Niestety mocno się przeliczył, zaprowadzenie celibatu trwało kilkaset lat a on sam musiał uciekać z Rzymu i wkrótce zmarł na wygnaniu.
Polska należała do krajów, w których celibat przyjął się najpóźniej. Jeszcze w XIV wieku władze kościelne miały sporo kłopotów z żonatymi księżmi i z księżmi konkubinariuszami.   Walczyły one   z tymi   księżmi zakazywaniem świeckim słuchania   mszy   odprawianej   przez   nierządnych   kapłanów. Nadto ksiądz konkubinariusz popadał w klątwę i tracił urząd kościelny i dochody z nim związane. Przepisy te później łagodzono,   zabierając   grzesznemu   duchownemu   tylko   czwartą część dochodów albo też wymierzano mu karę chłosty.   We wrocławskiej   diecezji   księżom   takim   groziło   więzienie   lub cięższy karcer z pokutą. Ten surowy przepis nie miał zastosowania do konkubinariuszy kanoników i prałatów. Duchowni mieli prawo rozporządzać testamentami swoim majątkiem, a w szczególności czynić zapisy dla krewnych i dla swej służby. Wykorzystywali   oni   te   przepisy,   wyposażając hojnie swoje gospodynie i nałożnice, zapominając jednak o kościele, z którego dochody te pochodziły. Toteż Statut kaliski arcybiskupa Mikołaja Trąby z roku 1420 zadał gospodyniom i nałożnicom księży poważny cios, gdyż zakazał duchownym przeznaczać w testamentach cokolwiek z dochodów, nabytych sprawowaniem urzędu kościelnego, dla nałożnic i dzieci zrodzonych z nierządu. Synod war­miński z roku 1577 zakazał księżom wychowywać w swych domach lub w domach sąsiednich „podejrzane dzieci", zrodzone z konkubin, a tym bardziej jeszcze takich dzieci używać do posług w kościele. Według zaś dawnych przepisów kościelnych dzieci księże, jako nieślubne, nie mogły być wyświęcane na duchownych. Wśród trudności toczył Kościół w Polsce walkę z agapetami, konkubinami i dziećmi księży. Z tego także widać, że wprowadzenie celibatu miało jednak swoje ujemne cechy. Obniżyło ono wszędzie obyczaje kleru wyższego i niższego. Wielka opozycja przeciw papiestwu, tzw. reformacja, miała swój fundament także w krytyce ujemnych obyczajów duchowieństwa.
 
Sputnik.pl; J. Putek „Mroki Średniowiecza”

    

KOMENTARZE

  • Autor, 5*
    „Mroki średniowiecza” wielu otworzyły oczy. Pozycja trudna do zdobycia. Niemal zapomniana i zakazana. No i jakże na czasie.

    Pozdrawiam
  • Tak, tak...
    rozwalcie ten Kościół do końca i wtedy...
    No właśnie, co wtedy? Co powiesz jeden z drugim gdy w końcu staniesz na swoim Sądzie, sam przed Panem Bogiem?
  • @Autor
    Kompletny debilizm!!!

    Czy z tego ma wynikać,że wśród samotnych osób ,kawalerów wdowców którzy żyją samotnie jest plaga pedofilstwa .Czekam na udokumentowane statystyki dotyczące tych samotników
    Papież to może sobie chcieć i może pierdzielić głupoty i nigdzie nie jest napisane,że wierni mają słuchać i wykonywać polecenia Papieża.
    Kościół to wierni a ci są mądrością narodu.
  • @Jan Paweł 12:52:41
    każdy, kto chce żyć musi słuchać Boga

    "4) I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: Ludu mój, wyjdźcie z niej, byście nie mieli udziału w jej grzechach i żadnej z jej plag nie ponieśli: (5) bo grzechy jej narosły - aż do nieba, i wspomniał Bóg na jej zbrodnie"
    (Ap 18:4-5 BT)

    pozdrawiam i życzę przebudzenia się
  • @matterhorn 14:24:18
    Masz na myśli każdego papieża?
    A co do celibatu - jeden go papież mógł wprowadzić, to drugi może z nim skończyć.
    A wierni "ruki pa szwam"
  • @via vitae 11:21:13 witam
    /No i jakże na czasie./
    Jakbym czytał dzisiejsze wiadomości

    Pozdrawiam
  • @ roux
    Ta wielowiekowa tradycja NIE jest jedną z przyczyn występowania pedofilii wśród duchowieństwa.
    Przyczyną występowania pedofilli wśród duchowieństwa są działacze LGBT oraz mentalnie chorzy „przyjaciele” którzy zinfiltrowali duchowieństwo.
  • @Zdzich 19:01:07
    sprzeciwiasz się papieżowi?!!
  • @roux 19:07:20
    Ja komentuję tutaj we własnym imieniu, a nie w imieniu papieża.
  • @Zdzich 19:33:01 nie wiem czy wiesz
    ale wyrażasz zdanie sprzeczne ze zdaniem papieża
  • Walka z pedofilią w Kościele jest walką bardzo trudną
    Bo wymagającą przeformatowania mentalności zarówno kapłanów jak i części wiernych. Od wieków hierarcha Kościoła zapewniała sobie bezkarność wpisując w myślenie wiernych ideę. Kto mówi o grzechach kapłana, ten "wrogiem Kościoła". Tak zbudowano armię "wiernych" niszczących Kościół. Jakże jaskrawym tego przykładem były słowa abp Michalika o dzieciach pozbawionych miłości skłaniających dorosłych wykształconych kapłanów do czynności względem dzieci lubieżnych. Dziś trwa przebudowa tej mentalności, ale by ją przebudować Kościół pewnie jak Żydzi z Mojżeszem będą potrzebowali wymarcia pokolenia. Choć filmy takie jak "Kler", wiadomości o kolejnych zatrzymanych kapłanach przyśpiesza ten proces. Ale trzeba czasu, najpierw przestraszą się kapłani pedofile, później przebuduje się świadomość wiernych.
  • @Zawisza Niebieski 21:00:41 witam
    Determinacja z jaką niektórzy wierni bronią zboczeńców jest zaiste niewyobrażalna

    Pozdrawiam
  • @Jan Paweł 12:52:41
    skąd się biorą takie tępe nawiedzone czuby?
  • @roux 21:33:45
    Tu się zgadzam, od dawna walczę o zrozumienie, że wskazanie przestępcy w sutannie jest obroną Kościoła a nie walką z nim. Gdyby nie ci "obrońcy pedofili" Kościół nie miałby tylu problemów.
  • @roux 19:53:38
    NIE! Ja, być może, wyrażam zdania sprzeczne z tym, co Ty piszesz o papieżu.
    Papież jeszcze nic do mnie nie napisał, a Twoje interpretacje tego, co papież ma na myśli są nikomu niepotrzebne. Ty i papież to jak mucha przy doopie słonia. Zrozum to wreszcie!
  • Ta pedofilstyczna nagonka na KK trwa od 1935 z Niemiec.
    Duzo smrodu a fakty naciagane. Jak tak na prawde przeanalizowac to problemu nie ma. Wszystko jest tylko medialne.
    Nie czce mi sie juz udowadniac, przytaczac fakty, statystyki. Jak Wam chce sie w tym tkwic to sobie tkwijcie. Tymczasem jak ide do kosciola na sume to ludzie sa jak byli i nic ich nie obchodzi Wasze Kuronia pitolenie.
  • Witam
    najpierw wstawiłem kąśliwy komentarz, ale za parę minut go skasowałem, bo nie o to chodzi.

    jeden jedyny zarzut:

    "sprzeciwiasz się papieżowi?!!" - od lat widzę KK jest przedmiotem obsesyjnych wręcz wpisów u Kolegi i od lat ta sama zawiniona ignorancja w kwestii posłuszeństwa wobec papieża.
    Sprzeciw wiernych wobec papieża może być nie tylko dopuszczalny,ale wręcz konieczny, no ale pewnie w książce o "Mrokach śreniowiecza" o tym nie napisali.
    A propos mroków - rzeczywiście musiało byc wtedy ciemno, bez kolorowej TV i bez smartfonów ...

    Dobrze że dziś jest jasno, szczególnie kiedy gender studies zastąpiły teologie na uniwersytetach

    pozdr
  • @roux 21:33:45
    "Determinacja z jaką niektórzy wierni bronią zboczeńców jest zaiste niewyobrażalna" - wręcz przeciwnie, mafia homoseksualna w kosciele powinna być wypalona żywym ogniem, ale Kolega raczej celowo myli skutki pedofilii (czyli homoseksualizm) z celibatem - a nieładnie jest tak manipulować
  • @MacGregor 10:09:41
    miało być przyczyny pedofilii ...
  • @MacGregor 10:09:41
    środkiem do wypalenia mafii homoseksualnej w KK ma być, według papieża Franciszka, zniesienie celibatu,

    Pozdrawiam
  • @roux 10:15:47
    Franciszek jest skończonym durniem i każdy dzień to potwierdza.
    Chce znieść celibat, ale bp McCarricka ochraniał.
    problemem nie jest celibat ( największy problem z celibatem księży od lat mają ludzie spoza KK), ale przymykanie oka na mafię homoseksualną.

    Jak jaki proboszcz ma problem z celibatem, to ma ... kontakty 3 stopnia z gosposią, a nie z ministrantami.
    Dla homosiów nawet "małżeństwa" z innymi homosiami nie są rozwiązaniem

    pozdr
  • @MacGregor 10:46:01
    Do szkół zbliża się lewicowa propaganda „Tęczowego Piątku”. Sprawdź, czy chcą zindoktrynować Twoje dziecko. W tym tygodniu Kampania Przeciw Homofobii przeprowadza w polskich szkołach akcję propagandową pod hasłem tolerancji dla mniejszości seksualnych. O tej akcji wielu rodziców nie wie, bo nikt nie pytał ich o zgodę. Na taki rozmach przedsięwzięcia zareagowała federacja organizacji kombatanckich, która w liście otwartym apeluje do dyrekcji i rodziców szkół o uchronienie dzieci przed praniem mózgów ze strony aktywistów lewicowych. Ponad 200 szkół w Polsce opanować ma w piątek akcja prowadzona w szkołach całej Polski przez Kampanię Przeciw Homofobii. Szkoły biorące udział w wydarzeniu zostaną tego dnia oklejone tęczowymi plakatami z hasłami promującymi prawa mniejszości LGBT. Zamiast zwykłych lekcji mają odbyć się pogadanki o tolerancji i akceptacji dla innych orientacji seksualnych. W tym roku KPH współdziała już nie tylko bezpośrednio z dyrekcją danej szkoły. Przyłączenie się do akcji, jak podaje organizacja, mogło nastąpić także za sprawą zgłoszeń ze strony uczniów czy rodziców. Portal niezalezna.pl otrzymywał informacje, że w Liceum Ogólnokształcącym im. Jana III Sobieskiego w Warszawie „Tęczowy Piątek” przygotowywany jest wspólnie z Kampanią Przeciw Homofobii. Wielu rodziców uczniów tej szkoły nie wiedziało dotąd o wydarzeniu. Jak twierdzą, nie dano im prawa głosu, ani możliwości podjęcia decyzji co do uczestnictwa ich dziecka w takich zajęciach. Rodzice są zaskoczeni, bo plan prelekcji, o jakich informuje KPH, wykracza poza program szkolny. O Tęczowym Piątku nie wiedzą też niektórzy wychowawcy tej szkoły. Wobec takiej akcji wielu rodziców uczniów szkoły i rodziców jest przeciwnych. Rodzice nie zostali oficjalnie poinformowani o przedsięwzięciu KPH na terenie szkoły. Weszli w posiadanie wiedzy o tym jedynie przypadkowo. Rozmawialiśmy o tym z dyrektor LO Magdaleną Kochel. Dyrektor stwierdziła, że nie ma informacji o planowanej akcji, ale od razu wyraziła gorące poparcie dla jej przeprowadzenia. Samorząd bierze udział w różnych przedsięwzięciach. Myślę, że uczniowie naszej szkoły mogą chcieć wziąć udział w takiej akcji stwierdziła Kochel. Zapytaliśmy w takim razie, czy możliwe, by dyrekcja dopuszczała takie akcje samorządu, na którą mogą się nie godzić rodzice i sami uczniowie. Dlaczego taka decyzja samorządu mogłaby być niemile widziana przez szkołę? dziwiła się dyrektor. Absolutnie nie. Przecież to są działania związane z prawami człowieka. Z czwartą generacją praw człowieka. Nawet przecież Rzecznik Praw Dziecka mógłby wypowiedzieć się negatywnie, że szkoła zabrania tego typu działań. Gdyby szkoła stanęła naprzeciwko takiego przedsięwzięcia, byłoby to niezgodne z zasadami demokratycznego państwa prawa. A my je póki co jeszcze mamy. Obowiązuje 2. art. Konstytucji o RP jako demokratycznym państwie prawnym wyłuszczała swoje stanowisko dyrektor. Pytaliśmy, czy rada rodziców wyraziła zgodę na przeprowadzenie działań KPH w szkole. Nie wyobrażam sobie zwracać się o zgodę na tego typu sprawę do rady rodziców stwierdziła Kochel. Na pewno takiej akcji szkoła blokować nie będzie. Tak samo jak organizowane są w szkołach rekolekcje, Dzień Żołnierzy Wyklętych, tak samo, póki co, szanowane są w szkołach prawa mniejszości, pluralizm i wolność słowa pouczała dyrektor i dopowiadała dalej: Szkoła jest przecież apolityczna. Strzeże porządku demokratycznego państwa prawa. Ja nie dyskutuję z ustawodawcą. Stoję na straży przepisów prawa mówiła dyrektor Kochel. Na nasze pytanie, czy mieszanie tradycyjnych wartości z postępowymi nowinkami nie jest sianiem zamętu w głowach młodych osób, dyrektor stanowczo zaoponowała. To nie jest zamęt. To się nazywa tolerancja! mówiła oburzona dyrektor. Sprawdziliśmy, czy organizowana akcja ma jakiekolwiek oparcie w regulaminie samorządu. Dokument kreślący ramy działania samorządu uczniowskiego tej placówki wśród organizowanych imprez wymienia tylko takie, które mają charakter patriotyczny, kulturalny bądź rozrywkowy. Wygląda na to, że akcja KPH nie mieści się w szkolnym regulaminie, chyba że uznać, iż została potraktowana jako impreza kulturalna bądź rozrywkowa. Akcja indoktrynacji lewicowej w szkołach spotkała się z odporem ze strony organizacji zrzeszającej bohaterów walki o niepodległą Polskę. Weterani z Federacji Stowarzyszeń Weteranów i Sukcesorów Walk o Niepodległość RP apelują do rodziców i dyrektorów szkół by nie dopuszczono do dyskryminacji podstawowych wartości na rzecz homoseksualnego terroru. Członkowie federacji proponują, by 26 października był dniem kochającej się rodziny, a nie dniem akcji propagandowych przeprowadzanych wobec dzieci. Organizacja przypomina dyrektorom, że wszelkie programy wychowawcze, w tym te, które zawierają treści praw mniejszości seksualnych, muszą być ustalane wspólnie z rodzicami i nauczycielami. Federacja prosi w apelu rodziców o czujność i nie zapominanie o swoich uprawnieniach. Informujemy co może zrobić rodzic, który nie godzi się na homopropagandę w szkołach. W takim przypadku powinien on zapytać dyrekcję szkoły, czy miała ona zgodę Rady Rodziców na wprowadzenie prelekcji dotyczących społeczności LGBT. Jeśli na taką akcję w szkole nie było pisemnej zgody Rady, rodzic może napisać skargę do Kuratorium Oświaty. Jeśli zaś Rada wyraziła zgodę, rodzice mogą wypisać dziecko z zajęć szkolnych „Tęczowego Piątku”. Może również wystąpić o udostępnienie wszelkich materiałów używanych podczas tego typu akcji materiałów „edukacyjnych”. Rodzicowi przysługuje też prawo uczestnictwa w takich prelekcjach o tolerancji i utrwalania ich treści.


    Ps...Co robi ministerstwo edukacji z pisowską minister Zalewską na czele!? To jeden wielki skandal! Nie życzę sobie aby moje wnuki były indoktrynowane przez zboczeńców LGBT. Miejsce pederastów, lesb i pozostałych sodomitów różnej maści to zamknięte zakłady psychiatryczne. Szkoła powinna chronić dzieci a nie wpuszczać do placówek chętne na nie lewackie grupy uderzeniowo-propagandowe... które będą prały ich niewinne główki swoimi zboczonymi i chorymi pomysłami. Apeluję więc do minister oświaty pani Anny Zalewskiej aby podjęła jak najszybciej stosowne kroki i nie pozwoliła na tą odrażającą agitację! A ludzi ze ZNP odpowiedzialnych za ten pomysł pociągnęła do odpowiedzialności i surowo ukarała. Na pewno prokurator generalny i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro który ma dwójkę małych dzieci jest tego samego zdania co większość społeczeństwa i stanie na wysokości zadania.... i wszelkim prawnymi środkami wesprze nas rodziców w walce z pedofilami i zoofilami i zarazą LGBT. W Polsce dzieci od najmłodszych lat są indoktrynowane, już od przedszkola. Jest tylko jedna i prosta rada: Wszystkie dzieci powinny zostać w piątek w domu a to zadanie dla rodziców! Niech ZNP z lewakiem Broniarzem indoktrynują się sami we własnym gronie! Kochane nasze dzieci dowiedzą się między innymi, że jak jeden pan całuje w usta i pieści ciało drugiego pana oraz wsadza mu do pupy, to jest to całkiem normalne i godne szacunku. Szkoły Publiczne nie są do tego by były tam propagowane pedalstwo i homofobia lub inne zboczenia to gwarantuje nam konstytucja, że małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety koniec kropka a nie inne wynaturzenia! Coś cieniutkie te stanowisko MEN. "To rodzice mają prawo do decydowania o tym, jakie organizacje i z jakimi inicjatywami będą obecne w szkole". Tylko pytanie, kto w tych szkołach zechce słuchać rodziców. No chyba że przyszliby z maczetami. Cały ten cuchnący kałem problem scedowało na rodziców. Zapytam jeszcze raz...co zamierza zrobić w tym temacie ministerstwo oświaty?...które jest odpowiedzialne za to co dzieje się szkołach. Jak chce chronić nasze dzieci przed nachalną propagandą homo? To patologia. Miejsce takich osób nie jest na pewno w pierwszym, ani drugim ani nawet w trzecim rzędzie. To już jest wchodzenie brudnymi buciorami tam gdzie nie powinni. Dzieci w szkole to mają się uczyć a nie to że im się mąci w głowie w sprawach seksualności. To jest dopiero skandal! LGBT w szkole? A może tak do przedszkola i żłobka jeszcze? Jeszcze do każdego stanowiska pracy i do każdego domu wejdą z butami? Mnie nie interesuje niczyje życie prywatne i nie życzę sobie żeby każdy się afiszował publicznie ze swoim życiem seksualnym! Szkoła ma uczyć a nie ogłupiać. Żądam bardzo surowych kar za urządzanie takich ogłupiających akcji! Za moich czasów bywało, że uczniowie w szkole średniej chodzili bić pedałów w miejscach ich schadzek. Wtedy uważałem że to przesada, teraz żałuję, że dziś takie akcje są niemożliwe albo trudne do zrealizowania. Proponuję program homoseksualizm 18+ widzę to tak: stosunek z nieletnim poniżej 15 roku życia - bezwzględne dożywocie bez możliwości wcześniejszego zwolnienia. poniżej 18 roku życia - 25 lat więzienia. Próba podważenia tego prawa w dyskusjach lub publicystyce - 5 lat więzienia. Propaganda LGBT skierowana do nieletnich - 3 lat więzienia w przypadku tytułów prasowych i platform netowych 500 tyś zł grzywny. Oczekuję że tę inicjatywę poprą jednogłośnie wszystkie organizacje pedalskie w Polsce , przecież twierdzą, że "pedał to nie pedofil". Po pierwsze trzeba zażądać od stowarzyszenia kampania przeciw homofobii pełnej listy członków obecnych i byłych i porównać z rejestrem przestępców seksualnych. to moim zdaniem wystarczy by ich zaorać. Kochane nasze dzieci dowiedzą się między innymi, że jak jeden pan całuje w usta i pieści ciało drugiego pana oraz wsadza mu do dupy, to jest to całkiem normalne i godne szacunku. Brawo. A teraz odpowiedzcie sobie na pytanie, na kogo głosowaliście w ostatnich wyborach samorządowych.
  • @MacGregor 10:46:01
    Zgadza sie;jezeli ktos jest zboczencem to i zniesienie celibatu go nie zmieni.A tego problemu papiez Franciszek nie zaatakuje wprost gdyz sam obnosi sie z "tolerancja" wobec tego srodowiska...."ktoz ja jestem bym mogl was sadzic-to jego slynne juz slowa.
    A pro pos, ponoc papiez wybiera sam "Duch Swiety" jak sie twierdzi.Czyzby sie mylil?
  • @Herkules 13:41:06
    Jak to jest z asystą Ducha Świętego, tego nie wiem, w przeszłosci byli znacznie gorsi papieże i antypapieże ...

    pozdr
  • @MacGregor 14:00:03
    Przecież ten wybór papieża za sprawą "Ducha Świętego" to dogmat jest!
    Wszyscy wierni muszą wierzyć w dogmaty, nawet najbardziej absurdalne
  • @Herkules 13:41:06 witam
    W ten udział "Ducha Świętego" w konklawe nikt nie wierzy, ale nie wypada o tym mówić ;-)

    pozdrawiam
  • @roux 19:43:05
    Co to znaczy "nikt"?
    Przemawiasz teraz w imieniu ludności świata?
    Niczego nie zrozumialeś z mojego komentarza powyżej.
  • @Zdzich 04:32:18
    /Papież jest krytykowany zarówno przez liberałów, jak i przez konserwatystów. Pierwsi są rozczarowani, że pedofilia nie została wykorzeniona, drudzy zarzucają mu ignorowanie kanonów/

    ci krytykanci, oni właśnie w żadnego "Ducha" nie wierzą
  • @roux 08:07:20
    Nie widzę tutaj żadnego wyznania wiary ani od papieża, ani od „krytykanów”, ani nawet od Ciebie.
    Zabełgotałeś, a teraz odbzykaj.
  • @Zdzich 18:59:27
    dla mnie papież nie jest żadnym autorytetem, ale dla wiernych KK autorytetem być musi, w przeciwnym razie nie ma dla nich miejsca w Kościele
  • @kula Lis 67 13:02:47
    https://paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/edukacja-seksualna-na-plebanii.jpg
  • @roux 19:57:13
    Bzdura! Dla wiernych KK autorytetem jest Jezus Chrystus, również w postaci Ducha Świętego, „który żyje pośród nas” Katolików.
    www.youtube.com/watch?v=zUt_sdrJXLo
    www.youtube.com/watch?v=z7BgkYFbDqE

    A papieży mamy różnych. Ten obecny jest Liberałem, czyli, jak to się obecnie mówi: Progresywnym Demokratą.
  • @Zdzich 09:07:42
    Lekceważysz katechizm?

    KKK 882 Papież, Biskup Rzymu i następca św. Piotra, jest "trwałym i widzialnym, źródłem i fundamentem jedności zarówno biskupów, jak rzeszy wiernych" (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 23). "Biskup Rzymski z racji swego urzędu, mianowicie urzędu Zastępcy Chrystusa i Pasterza całego Kościoła, ma pełną, najwyższą i powszechną władzę nad Kościołem i władzę tę zawsze ma prawo wykonywać w sposób nieskrępowany" (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 22; por. dekret Christus Dominus, 2; 9).

    KKK 937 Papież "cieszy się z ustanowienia Bożego najwyższą, pełną, bezpośrednią i powszechną władzą duszpasterską" (Sobór Watykański II, dekret Christus Dominus, 2).
  • @roux 10:30:43
    Jeśli masz najmniejszą nadzieję, że Katechizmu będę uczył się od Ciebie, to jesteś największym durniem żyjącym na tym bożym świecie.
  • @Zdzich 06:50:35
    chyba nie przychodzi Ci do głowy, że miałbym kogokolwiek uczyć Katechizmu?
    ;-)))
  • @Zdzich 06:50:35 BTW
    skoro nie wierzysz Katechizmowi, to jesteś na dobrej drodze.
    Życzę wytrwałości
  • @kula Lis 67 13:02:47
    TAK POWINNO BYĆ, 5+
    BEZWZGLĘDNE KARY, I JESZCZE JEDNO : ZAKAZ SYMBOLI RELIGIJNYCH W SZKOŁACH'. SZKOŁA TO NIE KOŚCIÓŁ, SYNAGOGA CZY MECZET

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY