Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
263 posty 5303 komentarze

come nembo

roux - come nembo che fugge col vento

Korowód świętych zamiast Halloween - taki sam zabobon?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wbrew nauczaniu Kościoła katolickiego, wśród zbyt wielu katolików plenią się zabobony.

Od 12 lat w ostatnią sobotę października poprzedzającą uroczystość Wszystkich Świętych, młodzi z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży diecezji bielsko-żywieckiej przygotowują Korowód Świętych - świętowanie przy relikwiach kanonizowanych i beatyfikowanych, obecnych w kościołach Podbeskidzia. Relikwiarze przywożą do Bielska-Białej przede wszystkim ludzie młodzi. Najczęściej zakładają także stroje charakterystyczne dla stanów i epok, w których żyli przywiezieni przez nich święci.
Tegorocznemu nabożeństwu przy relikwiach towarzyszyło hasło: "Święci - buntownicy doczesności". Tym razem 11 delegacji z parafii i wspólnot całej diecezji przywiozło do kościoła Trójcy Przenajświętszej łącznie 43 relikwiarze.  
W czasie kazania ordynariusz (bp Pindel) zauważył, że z relikwiami świętych jest trochę tak, jak... ze współczesną modą na robienie selfie z osobami znanymi bądź przyjaciółmi czy też dawniejszą modą - portretowania się z nietuzinkowymi osobowościami.
                                               ♦♦♦
Zabobon to według Kościoła katolickiego przypisywanie pobożnym zachowaniom  magicznego skutku. Uznawanie, że to nie sam Bóg, ale modlitwa czy sakramentalia mają same z siebie magiczne działanie. Traktowanie jako zaklęć magicznych katolickich modlitw i sakramentaliów, w przeświadczeniu, że siła modlitwy nie tkwi w Bożej Woli ale w samym rytuale. W Kościele katolickim mianem zabobonu określa się „całą gamę błędów i zaburzeń w dziedzinie religijności”.
Zabobon to forma bałwochwalstwa czyli idolatrii będącej najcięższym grzechem. Bałwochwalstwo polega na odwróceniu się od Boga do „bożków, idoli, duchów, demonów”. Zdaniem księdza profesora Zwolińskiego, odwrócenie się od Boga „może nastąpić na różne sposoby np. poprzez ubóstwienie przedmiotów (fetyszyzm), przeniesienie przymiotów boskich na rzeczy (totemizm), nadanie duchowych cech światu przyrody (animizm), w tym gwiazdom i zjawiskom kosmicznym (astrolatria), zwrócenie się do natury jako postaci boskiej (naturyzm), potraktowanie obrzędów, czynności i rytuałów jako źródła boskiej władzy nad światem (magia, czary), kłamliwe rozumienie tajemnicy wiedzy jako źródła wszechmocy (okultyzm)”.
Według księdza profesora Andrzeja Zwolińskiego „w społeczności wierzących mających trudności z rozwojem prawdziwej pobożności, ze skupieniem uwagi i wysiłków na rozwoju, niezwykle popularne są tzw. objawienia prywatne. Przywiązuje się nieproporcjonalną do ich znaczenia uwagę”. Zajmują one tylko czas i niepotrzebnie przykuwają zainteresowanie, choć nic nowego do wiary wnieść nie mogą. Prywatne objawienia „dla wielu stają się źródłem sensacji, sprowadzaniem na manowce ducha, poszukiwaniem fałszywych bogów, odejściem od jedynego objawienia”.
Fałszywe objawienia bywają wynikiem pseudo-medytacji lub manipulacji. U ludzi można sztucznie wywołać stany podobne do ekstaz i przeżyć mistycznych. Sztucznie można wywołać omamy o treści religijnej i towarzyszące im charakterystyczne dla ekstazy reakcje fizjologiczne.
Kościół katolicki w swoim nauczaniu zakazuje zabobonów, traktując je jako „wyraz czci dla innych bogów”. Zabobony dla Kościoła katolickiego są wypaczeniem „postawy religijnej oraz praktyk”.
Wiara w zabobon, w opinii księdza profesora Andrzeja Zwolińskiego jest groźna „dla ludzi podatnych na irracjonalną sugestie”. Gdy tacy intelektualnie słabi ludzie ulegają zabobonom „zamiast racjonalnego i logicznego myślenia”, w wyniku czego podporządkowują swoje postrzeganie uprzedzeniom i beztroskim przekonaniom, szczególnie w kwestii uczuć i wierzeń religijnych.
Kościół katolicki to religia oparta na rozumie a nie na uniesieniach emocjonalnych (co chciało by zmienić w Kościele wiele nowych grup religijnych naśladujących religijność emocjonalną niektórych nurtów protestantyzmu). Kościół katolicki zwalcza zabobony szczególnie w kwestii religii, ukazuje wiernym co jest właściwe a co nie nie jest właściwe, bo życia nie można opierać na wymyślonych przez ludzi nonsensach, bo oddala to od Boga, pogrąża w grzechu, grozi zdrowiu, niszczy dusze, uniemożliwia podejmowanie właściwych decyzji, nie pozwala dostrzegać zła.
Choć zabobony plenią się na gruncie kultury i obrzędowości ludowej, to przyczyną zabobonów jest „brak prawdziwej wiary w Boga”. Zabobony odrywają nas od Boga, „ponieważ żywią się one przekonaniem, że rzeczy stworzone (bożki), dzięki mocy słów i rytuałów same wystarczą, i będą w stanie pomóc człowiekowi”.
Ksiądz profesor Andrzej Zwoliński uważa, że „zabobon to irracjonalne, zbliżone do religijnego, jednak zarazem przeciwne religii, nacechowane lękiem ustosunkowanie się do nieosobowych mocy”. Fałszywa wiara sprzeczna z katolicyzmem.
W opinii księdza profesora Andrzeja Zwolińskiego „powodem popularności zabobonów jest upadek religii i coraz bardzie rozpowszechniony ateizm”, który choć neguje religie to nie likwiduje potrzeby przeżyć duchowych, na polu których, bez religii plenią się zabobony. Współcześnie tradycyjne religie, w tym i katolicyzm oparty na rozumie, są zastępowane przez irracjonalne subiektywne wierzenia konsumentów na rynku idei religijnych opanowanym przez wszelakich okultystów.
Należy pamiętać, że „wszelkie praktyki zabobonne to odwrót od Boga i postawienie w jego miejscu demonów”. Dziś najpopularniejszymi zabobonami są: wróżbiarstwo, spirytyzm, astrologia, łańcuszki szczęścia, bioenergoterapia, kult natury, tarot, chiromancja (czyli wróżenie z ręki), geomancja (czyli we wróżbach wykorzystywanie przedmiotów np. wahadełka). Niezwykle szkodliwe jest to, że media i pop kultura promują takie zabobony.
Jan Bodakowski,
 
 fronda.pl; gość.pl
 
zdjęcie; gość.pl

  

KOMENTARZE

  • Autor, witaj!
    Jak widać, dla jedynkowicza nie jest autorytetem ksiądz profesor Andrzej Zwoliński i jego interpretacja zabobonu.

    Pozdrawiam:))
  • nie oceniam w sensie stawiania gwiazdek, albowiem jest to kwestia wiary w świętych obcowanie
    jako katolik wierzę w takowe, zaś Autor nie wierzy, stąd ocena zależałaby od światopoglądu.

    natomiast jak zawsze (jak przeważnie raczej) u Kolegi nawet sam tytuł jest skażony antykatolickim uprzedzeniem, ale to tez mnie nie gniewa, bo niby czemu - de factibus itd.
    myślę, że ani Halloween nie jest zabobonem, ot, importowane, smutne świeto z przedchrześcijańskiej tradycji celtyckiej, ani tym bardziej procesje świętych.
    jest jedna znacząca różnica - halloween bardziej pasuje do potomków komunistów, bo ich przodkowie jak najbardziej odrodzą się jako upiory,wampiry i inne poczwary, zaś katolicy wierzą, że swoich przodków spotkają jako świetych w niebie
    - czego i Autorowi z serca życzę
  • @MacGregor 09:34:43
    Jako były, świadomy katolik mogę zrozumieć przekonanie o "świętych obcowaniu" na gruncie teologii kat.(Biblia tego nie potwierdza), jednak traktowanie przez lud relikwii jak talizmanów niemalże, jest już czystym bałwochwalstwem.

    Pzdr.
  • @via vitae 09:56:18
    Ależ oczywiście - talizmany (choćby w postaci relikwii, ale też figur czy ikon) w chrześcijaństwie (jakkolwiek by je nie definiować) to czyste bałwochwalstwo.

    pamiętam jak przez mgłę, ale jest w Biblii opis tego, jak Izraelici potraktowali Arkę Przymierza jako talizman w bitwie i nie tylko przegrali z Filistynami, ale nawet stracili Arkę (którą później Filistyni sami im oddali).

    Ale nie znaczy to, że relikwia,figura czy ikona jest automatycznie talizmanem choć takie zapewne musiało być przeświadczenie prostego ludu w wiekach dawniejszych (stąd reakcje w postaci obrazoburstwa, tak w Bizancjum jak i w okresie reformacji - smutno patrzy się w angielskich kościołach na figury świetych pozbawione głów przez żołdaków cromwella)
    Natomaist zaproponowane przez polski kościół jako odtrutka na halloween procesje świetych nie mają doprawdy nic wspólnego z zabobonem - nawet jakktośnie wierzy w świetych obcowanie, to może uszanowac heroizm wielu czczonych świętych

    pozdr
  • @Fronda i wszystko jasne - portal poświęcony :)
    Gdyby KK chciał uniknąć zabobonów to powinien zacząć od siebie i zlikwidowałby relikwie bo przez to że są, ludzie uprawiają fetyszyzm ("ubóstwienie przedmiotów) i totemizm ("przeniesienie przymiotów boskich na rzeczy"). Zawsze to 2 powody mniej do zbłądzenia na manowce. Ale kasa musi się zgadzać więc padanie na kolana przed "szczebelkiem z drabiny która się przyśniła Jakubowi" kwitnie :)

    "Kościół katolicki to religia oparta na rozumie"

    No nie, poziom kleru jest niższy niż ustawa przewiduje :D I tą bzdurę powtórzyli kilka razy w tym artykule :D

    Skromnie zatem proszę katolików aby mi wytłumaczyli na gruncie rozumu (a nie filozofii) transubstancjację (magiczną przemianę zwykłego chleba w PRAWDZIWE ciało JCH).
  • @kowalskijan584 11:09:46
    Filozofia – (stgr. φιλοσοφία od: stgr. φίλος – miłość i stgr. σοφία – mądrość, tłumaczone jako „umiłowanie mądrości”) – systematyczne i krytyczne rozważania na temat podstawowych problemów i idei, dążące do poznania ich istoty, a także do całościowego zrozumienia świata
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Filozofia

    "aby mi wytłumaczyli na gruncie rozumu (a nie filozofii)"
  • @Franek Ganek 11:37:40
    Fajnie, popisałeś się, twoje ego wzrosło.

    A teraz wytłumacz mi transsubstancjację (przemianę cząsteczek zwykłego chleba w prawdziwe ciało człowieka JCH).
  • @kowalskijan584 12:13:51
    Stwierdzenie tego czy się popisałem czy nie należy do Twoich kompetencji i dziękuję za taką decyzję co do mej wypowiedzi. Natomiast nie uważam, że jesteś uprawniony do oceny stanu mego (fałszywego naturalnie) poczucia "ja". Chyba, że chodzi Ci o wzrost poprzez poszerzenie moich znajomości itp., jednak forma Twej wypowiedzi ni9e nasuwa takich skojarzeń a raczej jest próbą obrażenia mnie.
    Z resztą w pierwszym moim zdaniu tego komentarza też próbowałem być wyrozumiały.
    Nie podobało mi się nadawanie rozpowszechnianego przez Ciebie znaczenia pojęcia "filozofia" więc chciałem pokazać poprzez przedstawienie oficjalnego znaczenia tego słowa wewnętrzną sprzeczność Twojej wypowiedzi, byś wiedział Ty o co pytasz, potem ja.
    Oczywiście i tak nie możliwym jest pełne zrozumienie Ciebie i Twojego pytania... Zacząłem czytać definicję na stronie https://pl.wikipedia.org/wiki/Transsubstancjacja .
    Można to rozumieć jako przemianę duchową (realną), która dokonuje się w człowieku wierzącym - o zmianę sposobu myślenia. O zrozumienie, że cała materia, w tym chleb i wino jest wytworem Boga i Pana Jezusa Chrystusa i do niego należy, nie tylko tamto ciało zawieszone na krzyżu i pochowane, lecz wszystko. Absolutnie wszystko jest Twoim ciałem - tego chce Ciebie nauczyć Bóg. Zrealizuj to.
  • @MacGregor 10:11:44 witam
    /heroizm wielu czczonych świętych / taki na przykład Stanisław biskup krakowski, zdrajca króla i papieża, bardzo heroiczny koleś, albo Jan z Nepomuka, który nigdy nigdy nie istniał,
    Pzdr
  • @Franek Ganek 14:04:54
    Typowa dla katolika ucieczka od głównego pytania.

    "Można to rozumieć jako przemianę duchową (realną)"

    Skoro katolicyzm jest oparty na rozumie (tak twierdzi Fronda) to udowodnij chemicznie, fizycznie, że po magicznym wymówieniu kilku słów kapłana w trakcie mszy, kawałek przetworzonej rośliny (opłatek) zamienia się w prawdziwe ciało kręgowca (JCH).
  • @roux 14:08:19
    nie istniał to może święty Jerzy walczący ze smokiem (smogiem?), ale żeby Jan Nepomucen? więcej jest chyba dowodów na jego istnienie, niż na istnienie Mieszka I ...

    nie wiem, czy biskup Stanisław był "zdrajcą papieża", ale akurat heroizmu mu nie brakowało
  • @kowalskijan584 14:33:36
    "Typowa dla katolika ucieczka od głównego pytania."

    Gdzie uciekłem? Piszę teraz... A wypowiedź była ciutkę szersza niż przytoczyłeś.
    Będziesz dopytywać to będę dopowiadać, to chyba proste...
    O jaką transsubstancję pytasz? Kto poza Tobą twierdzi, że chodzi o przemianę w ciało kręgowca? Nie przekręcaj sensu wypowiedzi przez zamianę słów to może zrozumiesz. Każde ma znaczenie. Gdyby kręgowce miały tu znaczenie napisano by tak ("kręgowiec Jezus Chrystus") - póki co to Twój dodatek i pytasz o przyczyny nieistniejących twierdzeń. Wyraźnie mowa o przemianie w ciało Pana Jezusa Chrystusa a nie w ciało kręgowca...

    "Teolog ten odpowiedział w inny sposób niż jego współbrat z opactwa. Aby wytłumaczyć rzeczywistą obecność ciała Chrystusa, wprowadził rozróżnienie na rzeczywistość symbolu (Łac. in figura) i rozpoznawaną przez wiarę rzeczywistość właściwą, duchową, (in veritate), przekazywaną przez tę pierwszą. Stwierdził, że Chrystus jest przyjmowany jak rzeczywiście obecny w sakramencie, ale przyjmowany w sensie duchowym, a nie jako rzeczywistość fizykalna."

    Czy dalej:
    "Po dokonanym przeistoczeniu postacie chleba i wina nabierają nowego bez wątpienia znaczenia i nowego zadania, ponieważ nie są już pospolitym chlebem i pospolitym napojem, lecz znakiem rzeczy świętej i znakiem duchowego pokarmu; ale dlatego przybierają nowe znaczenie i nowy cel, że zawierają nową „rzeczywistość”, którą słusznie nazywamy ontologiczną. Pod wspomnianymi bowiem postaciami nie kryje się już to, co było przedtem, lecz coś zupełnie innego, a to nie tylko ze względu na przeświadczenie wiary Kościoła, ale w rzeczy samej, ponieważ po przemianie substancji, czyli istoty chleba i wina w ciało i krew Chrystusa, nie pozostaje już nic z chleba i wina poza samymi postaciami, pod którymi przebywa Chrystus cały i nieuszczuplony, w swej fizycznej „rzeczywistości”, obecny nawet ciałem, chociaż nie w ten sam sposób, w jaki ciała są umiejscowione w przestrzeni."
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Transsubstancjacja

    Powtórzyć: "nie pozostaje już nic z chleba i wina poza samymi postaciami"
  • @Franek Ganek 15:09:43
    Skoro jesteś katolikiem, to czemu przed moim postem nie wiedziałeś, że istnieje transsubstancjacja ? Na lekcjach religii nie uczyli?

    " Powtórzyć: "nie pozostaje już nic z chleba i wina poza samymi postaciami""

    Takie bajki były dobre w X w. gdy powstało święto bożego ciała. Dzisiaj to się nijak kupy nie trzyma.

    Wygląda jak chleb, smakuje jak wino - ale to nie chleb, to nie wino to rzeczywiste ciało JCH :D

    "W Najświętszym Sakramencie Eucharystii "są zawarte prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie Ciało i Krew wraz z duszą i Bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus" "

    Punkt 1374 Katechizmu kościoła katolickiego; http://www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkII-2-1.htm

    Zwracam uwagę na "są zawarte PRAWDZIWE RZECZYWIŚCIE I SUBSTANCJALNIE CIAŁO I KREW". Kto w te bajania wierzy?
  • @kowalskijan584 15:38:12
    "Skoro jesteś katolikiem"
    To tylko pojęcie, symbol... Kieruje na przekazanie jakiś praktycznych (wybranych, konkretnych) treści. To umowne, czy jestem katolikiem. Nie daje to pełnej informacji o mnie. Gdybym był (tylko) katolikiem wszyscy by musieli mnie tak nazywać i nie inaczej. To funkcja a nie istota mnie. To czym jestem nie może być opisane.

    "to czemu przed moim postem nie wiedziałeś, że istnieje transsubstancjacja ? Na lekcjach religii nie uczyli?"
    Nie przypominam sobie by na lekcjach religii ale coś gdzieś słyszałem. I rzeczywiście jesteś pretekstem do poszerzenia czy doprecyzowania mojego poglądu na ten temat. Widzisz, napisałem, że jesteś "pretekstem". Czy uważasz, że to określenie oddaje Twoją istotę? Zmienisz imię i nazwisko na Pretekst Pretekstowski czy jak?

    "Takie bajki były dobre w X w. gdy powstało święto bożego ciała. Dzisiaj to się nijak kupy nie trzyma."
    Może jednak jeszcze popróbujesz i zacznie się trzymać i Tobie? Nie uważam też by ambicje ludzi jakoś się poprawiły przez te dziesięć wieków...

    "są zawarte PRAWDZIWE RZECZYWIŚCIE I SUBSTANCJALNIE CIAŁO I KREW"
    Na szczęście powiedziano o tym więcej niż te trzy przymioty.
  • @Franek Ganek 16:10:12
    "Kościół katolicki to religia oparta na rozumie "

    Wyjaśnij zatem transsubstancjację, przez chemię i fizykę (nauki bardzo mocno oparte na rozumier), przemianę rośliny (opłatka) w kręgowca JCH w wyniku wymówienia paru słów przez księdza.

    A jak nie potrafisz to ... ogranicz ćpanie.
  • @kowalskijan584 16:18:45
    Ja to postaram się wyjaśnić, jak tylko wrócę do siebie, gdzieś za godzinę
    Pzdr
  • @kowalskijan584 16:18:45
    Pamiątka ostatniej wieczerzy ma wymiar symboliczny , należy przyjąć ,że chodziło o podkreślenie
    samej męczeńskiej śmierci czyli podzielenie się przy stole chlebem i winem miało służyć jedynie
    wspomnieniu samego wydarzenia kaźni .Z uwagi na co raz liczniejszy udział wiernych w kultowych obrzędach musiano
    przeprowadzić stosowne korekty czyli zastąpić chleb opłatkiem a wino ograniczyć tylko dla kapłanów,
    Rytuał przyjęcia "komunii" ma wyłącznie symboliczny charakter i wyklucza jakieś kombinacje z odniesieniami do konkretnych nauk (chemia , fizyka , biologia )
  • @kowalskijan584 16:18:45
    Żadne wyjaśnienia Ci nie pomogą jeśli nie będziesz słuchać a nie słuchasz właśnie bo jak innych nauczono Cię by wszystko dostawać na tacy, najlepiej złotej. Nie krytykuję Cię tu bo jak już powiedziałem tak to jest, tak nas uczą.
    Ja mówię a Ty dalej swoje. Nie chodzi o przemianę formy a istoty. To dokonuje się wewnątrz człowieka i nie można tego zobaczyć zmysłowo. Z nauk ścisłych to raczej psychologia byłaby pomocna. Chyba, że astrofizyka.
    Nie ma tu mowy o przemianie w inną formę fizyczną. Choć i takie przypadki podobnież się wydarzają to nie jest to chyba tematem naszej rozmowy. I pewnie znowu jestem zbytnio wyrozumiały nazywając to rozmową... Zadałem kilka pytań pomocniczych, mających pomóc mi zrozumieć Twoje pytanie. Postaraj się zamiast strzępić palce na rzucanie inwektyw. To czy potrafię nie zależy tylko ode mnie.
    Co chcesz wiedzieć?
  • @Franek Ganek 17:17:39
    Chodziło mi o mechanikę kwantową a nie astrofizykę.
  • @kowalskijan584 16:18:45
    (11) Kto zaś z ludzi zna to, co ludzkie, jeżeli nie duch, który jest w człowieku? Podobnie i tego, co Boskie, nie zna nikt, tylko Duch Boży. (12) Otóż myśmy nie otrzymali ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, dla poznania darów Bożych. (13) A głosimy to nie uczonymi słowami ludzkiej mądrości, lecz pouczeni przez Ducha, przedkładając duchowe sprawy tym, którzy są z Ducha. (14) Człowiek zmysłowy bowiem nie pojmuje tego, co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie może tego poznać, bo tylko duchem można to rozsądzić. (15) Człowiek zaś duchowy rozsądza wszystko, lecz sam przez nikogo nie jest sądzony. (16) Któż więc poznał zamysł Pana tak, by Go mógł pouczać? My właśnie znamy zamysł Chrystusowy."
    (1 list do Koryntian 2:11-16, Biblia Tysiąclecia)

    "pouczeni przez Ducha, przedkładając duchowe sprawy tym, którzy są z Ducha. "

    Tym, którzy są z Ducha.

    "(16) Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? (17) Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście. (18) Niechaj się nikt nie łudzi. Jeśli ktoś spośród was mniema, że jest mądry na tym świecie, niech się stanie głupim, by posiadł mądrość. (19) Mądrość bowiem tego świata jest głupstwem u Boga. Zresztą jest napisane: On udaremnia zamysły przebiegłych (20) lub także: Wie Pan, że próżne są zamysły mędrców. (21) Niech się przeto nie chełpi nikt z powodu ludzi. Wszystko bowiem jest wasze: (22) czy to Paweł, czy Apollos, czy Kefas; czy to świat, czy życie, czy śmierć, czy to rzeczy teraźniejsze, czy przyszłe; wszystko jest wasze,
    (1 list do Koryntian 3:16-22, Biblia Tysiąclecia)

    Niechaj się nikt nie łudzi. Jeśli ktoś spośród was mniema, że jest mądry na tym świecie, niech się stanie głupim, by posiadł mądrość.

    "(17) Nie posłał mnie Chrystus, abym chrzcił, lecz abym głosił Ewangelię, i to nie w mądrości słowa, by nie zniweczyć Chrystusowego krzyża. (18) Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia. (19) Napisane jest bowiem: Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. (20) Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego, co doczesne? Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata? (21) Skoro bowiem świat przez mądrość nie poznał Boga w mądrości Bożej, spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawić wierzących.
    (22) Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, (23) my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, (24) dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą. (25) To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi.
    (1 list do Koryntian 1:17-25, Biblia Tysiąclecia)

    dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą.
  • @roux 16:41:52
    W roku 831 mnich Paschasius Radbertus wymyślił doktrynę o transsubstancjacji czyli przemianie chleba i wina w rzeczywiste ciało i chleb, mającej rzekomo miejsce podczas katolickiej mszy. Przypuszczał, że przemiana następuje za sprawą cudu, chociaż dla zmysłów wzroku, dotyku i smaku chleb i wino nadal pozostaje chlebem i winem.
    W uzasadnieniu, żeby przekonać wątpiących i umocnić świątobliwych, powoływał się na cudowne historie o widzialnym pojawieniu się ciała i krwi Chrystusa. Donosił, na przykład, że chleb na ołtarzu był widziany w postaci jagnięcia lub dziecka, a gdy ksiądz wyciągał rękę w jego kierunku, anioł z nożem schodził z nieba, szlachtował jagnię lub dziecko, i pozwalał krwi spływać do kielicha. W takie historie chętnie wierzono, co pomagało wzmocnić doktrynę transsubstancjacji, tak samo jak historie o pojawianiu się dusz zmarłych przybyłych z czyśćca umacniały wiarę w czyściec.
    Teoria Paschasiusa Radbertusa wywołała wielką sensację; Kościół nie był przygotowany na jej przyjęcie. Oponenci Paschasiusa Radbertusa odwoływali się głównie do Augustyna, który określił różnicę pomiędzy autentycznym a eucharystycznym ciałem Chrystusa, oraz między fałszywym materialnym a prawdziwym duchowym urzeczywistnieniem jego ciała i krwi. Paschasius uważał, że tylko jego rozumienie jest prawdziwe, otwarcie sprzeciwił się autorytetowi Augustyna.
    Zażarte spory trwały dwieście lat, dopóki, na synodzie w Tours w 1054 roku, potężny legat papieski kardynał Hildebrand (późniejszy papież Grzegorz VII), widząc znaczenie transsubstancjacji dla władzy Kościoła, nie położył im kresu. W roku 1215, za sprawą papieża Innocentego III, Sobór Laterański IV nadał doktrynie Paschasiusa Radbertusa rangę dogmatu.

    Postawę Kościoła wobec Paschasiusa Radbertusa, czyli odsunięcie go w mrok niepamięci, można łatwo wytłumaczyć - ponieważ transsubstancjacja stanowi fundament władzy Kościoła, to przypisanie jej autorstwa jednemu średniowiecznemu mnichowi mogłoby być dla Kościoła niewygodne. Wydaje się również, że Kościół sam w tę całą transsubstancjację nie za bardzo wierzy skoro musi odwoływać się do, tak zwanych, „cudów eucharystycznych”, takich jak, na przykład, ów „cud z Bolsena”
    https://roux.neon24.pl/post/125407,dlaczego-polski-kk-ukrywa-najwazniejszego-swietego
  • @via vitae 09:18:42 witaj
    Dla takiego to nawet papież nie jest autorytetem

    Pozdrawiam
  • blablabla
    Nie wierze,co to za pajac pisze i kto to jest ten ksiądz. Spece od bałwochwalstwa i zabobonów. Katolicyzm religia monoteistyczna, a modlą się do Miriam z Częstochowy, Ostrej Bramy, Piekarskiej i każdej która się niby objawi jakiemuś naćpanemu psychopacie. O liczbie świętych już nie wspomnę, ilości "cudownych" obrazów i rzeźb itp. Następna rzecz, czy kk opiera się na rozumie? To co zrobili z Kopernikiem i jego "wynalazkiem", dlaczego Leonardo krył się ze swoimi wynalazkami i odkryciami, a Galileusz?
    A co powiedzą katolicy o gnostykach, których wymordowali. Może święta inkwizycja dała nam oświecenie, jak to oglądałem na youtube, jak to twierdzi jakiś tam plebanek? Wierzyć w naturę to też dla nich zabobon. To po co dbać o środowisko, czyste powietrze, rzeki, morze, jeziora, po co segregować śmieci. Tworzyć ekologiczne uprawy?
    TO JEST ICH, ZNACZY KK, LOGIKA I ROZUM
    SŁAWA


    Pozdrawiam wszystkich myślących.
    SŁAWA

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY