Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
263 posty 5303 komentarze

come nembo

roux - come nembo che fugge col vento

Biskupi wskazują na osoby winne upadku Rzeczpospolitej?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

z powodu win i zaniedbań ...dygnitarzy państwowych i niektórych hierarchów kościelnych

List biskupów z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości wywołał spore poruszenie wśród wiernych
 
„Przypomnijmy, że Rzeczpospolita upadła w wyniku przemocy sąsiednich mocarstw, a także z powodu win i zaniedbań społeczeństwa szlacheckiego, zwłaszcza części arystokracji, dygnitarzy państwowych i niektórych hierarchów kościelnych. Szczególnie bolesne były: prywata i egoizm stanowy szlachty, zdrada Ojczyzny przez część magnatów i ich współdziałanie z wrogami.”
 
Należy zauważyć, że doprowadzenie do upadu kraju tak potężnego jak Rzeczpospolita Obojga Narodów, która pod koniec XVI wieku obejmowała obszar 990 tysięcy kilometrów kwadratowych - oprócz Polski terytorium dzisiejszej Litwy, Łotwy, Estonii, Białorusi i Ukrainy, nie było rzeczą łatwą - wymagało czasu i właściwych ludzi na odpowiednich stanowiskach.
Pod koniec XVI wieku, Rzeczpospolita była krajem wyjątkowym, szczycącym się tolerancją religijną, jakiej nie było nigdzie w Europie. 28 stycznia 1573 Sejm uchwalił Konfederację Warszawską, pierwszy akt tolerancyjny w Europie.
 
A iż w Rzeczy Pospolitej naszej jest niezgoda niemała w sprawie religii chrześcijańskiej, zabiegając temu aby się z tej przyczyny miedzy ludźmi rozterka jaka szkodliwa nie wszczęła, którą po innych królestwach jaśnie widzimy, obiecujemy to sobie spolnie za nas i potomków naszych na wieczne czasy pod rygorem przysięgi, wiarą, poczciwością, i sumieniem naszym, iż którzy jesteśmy dissidenies de religione, pokój między sobą zachować a dla różnej wiary i odmiany w kościelech krwinie przelewać ani się penować konfiskatą dóbr, poczciwością, więzieniem, i wygnaniem i zwierzchności żadnej ani urzędowi do takowego progressu żadnym sposobem nie pomagać...
 
Upadek zaczął się od objęcia tronu przez Szweda, Zygmunta III Wazę (1587-1632) - ograniczonego fanatyka sterowanego ręcznie przez Watykan za pomocą zakonu jezuitów.  
         Jest to pan największej gorliwości i pobożności. Stara się wiarę katolicką ile może rozkrzewiać i gdyby od niego tylko zależało, nie byłoby w tym potężnym królestwie ni jednego schizmatyka, kalwina lub lutra.
(Giovanni Mucante, ceremoniarz papieski)
 
Sejm roku 1606 miał Konfederację Warszawską potwierdzić
17 kwietnia 1606 roku — w przeddzień zakończenia obrad był już niemal gotów projekt ustawy o „procesie", której uchwalenie miało za sobą pociągnąć zgodę posłów na podatki. Przygotowane prawo było jak najdalsze od radykalizmu. Nakazywało tylko urzędom i zwykłym sądom krajowym surowo karać sprawców wszelkich zaburzeń na tle religijnym. Biskupi nie dostrzegli w tych przepisach niczego sprzecznego z etyką i na dzień 18 kwietnia zapowiadała się piękna pogoda polityczna. Posłowie odwieźć mieli na sejmiki relacyjne powszechnie pożądaną zapowiedź spokoju wewnętrznego, a rząd otrzymać podatki na wojsko i coś znacznie cenniejszego - atuty na przyszłość. Przecież obwarowanie konfederacji przyciągnęłoby na stronę króla wielu protestantów. Wzmocniwszy się ich poparciem można było spróbować następnego kroku na drodze reform, po której najwygodniej... skakać od punktu do punktu,  tak więc posłowie odłożyli do następnego poranka ostateczny retusz tekstu i w błogiej zgodzie poszli spać. Kto inny za to oka nie zmrużył. Nastąpiła teraz „noc jezuitów”. Niechaj przemawia oficjalny historyk zakonu, ksiądz Jan Wielewicki, współczesny owym wypadkom.
 
Najpobożniejszy król uznał rzecz za podejrzaną toteż w późną noc przed konkluzją ostatniego dnia posłał do nas tajemnie koncept uchwały taki, jaki już był na piśmie, chcąc, aby pilnie zbadano czy nie zbruka jaka plama jego sumienia.
 
Komisja ideologiczna składała się z dwóch chwalebnie czujnych mężów. Spowiednik nadworny Bartsch oraz PiotSkarga odkryli rzecz przerażającą. Projekt nie tylko dawał heretykom swobodę wierzeń i nabożeństw, lecz nakazywał ponadto bronić kacerzy przed wszelką opresja w tej mierze! Nie można było oczywiście wydawać dusz prawowiernych na pastwę takiej nieprawości.
Obaj ojcowie niezwłocznie wynaleźli i skrzyknęli kilku co żarliwszych posłów i wraz z nimi nad ranem jeszcze obeszli sypialnie biskupów, agitując namiętnie. Dość łatwo sobie wyobrazić położenie pasterzy, którym dwaj członkowie wszechpotężnego, przez sam Rzym kierowanego zakonu - kaznodzieja i spowiednik króla! - zarzucają karygodną miękkość w rzeczach doktryny.
18 kwietnia po długich debatach posłowie zjawili się w senacie przynosząc jednomyślną zgodę na „proces" i podatki. Widocznie opamiętali się i ci, co przed kilku godzinami pomagali Skardze i Bartschowi wyciągać łóżek biskupów. Wszyscy senatorowie świeccy przyłączyli się do zdania młodszej braci. W imieniu duchownych wystąpił z zarzutami sam prymas, Bernard Maciejowski. Chodziło o starą kwestię, o to czy skazanym w kryminalnych nawet sprawach księżom przysługiwać będzie prawo apelacji do papieża. Różnowiercy nastroszyli się, ale ostatecznie wyrazili zgodę na formułę kompromisową, nie przesądzającą o istocie sporu. Cofnęli się więc, wykazali ustępliwość, a oświadczył to w ich imieniu najgorszy warchoł krajowy, sam Stanisław Diabeł-Stadnicki usty własnymi. Więcej oczekiwać nikt już nie mógł.
Panu z Łańcuta odpowiedziało zajadłe milczenie biskupów, którzy utraciwszy ostatek argumentów ustawę po prostu odrzucali. Obłęd! Ludzie w delirium.
Polska anarchia! Oto król poddaje projekt ustawy sejmowej osądowi dwóch osób prywatnych, nie należącychdo izby poselskiej, a one owoc pracy parlamentu niszczą. Przecież to anarchia w pełni. Importowana wraz z całym totalizmem kontrreformacji, wiekowej tradycji państwa wroga.
Za Zygmunta Augusta akt nadający równouprawnienie prawosławnym podpisało u nas obok króla trzech biskupów katolickich. Kto niszczy dorobek społeczności, do której należy i którą rządzi, ten ją wpycha ją w anarchię.
 
Król przez zbytnie popieranie jednego planu: rychłej rekatolizacji Polski — nie zdołał wykonać myśli drugiej — wzmocnienia władzy.
Król jednak okazał bezwzględną konsekwencję w jednym punkcie okazał się katolikiem bez zarzutu, stosującym się w każdym kroku do tego, co każe Kościół, kaznodzieja, duchowieństwo. Toteż zarobił tym postępowaniem swoim u papieża na wielką wdzięczność i dziękczynienie któremu wyraz dał papież (dowiedziawszy się o przebiegu sejmu) w liście doń skreślonym, gdzie dziękuje Bogu, że dał mu takie cnoty i wynosi pod niebo za jego roztropność, pobożność i stałość w obronie całości katolickiej.
(Wacław Sobieski, „Pamiętny sejm”)
 

P. Jasienica, „Rzeczpospolita obojga narodów” 

KOMENTARZE

  • Autor, znakomita notka, bardzo współczesna - deja vue
    Biskupi, tradycyjnie biją się w cudze piersi. O Targowicy i swoim(KK) w niej udziału zapewne nie wspomnieli?

    Pzdr.
  • @Autor
    Już wcześniej występowały elementy sprzeczne z polskością, a wymuszane i wprowadzane przez jezuitów.
    Choćby Kolegia Jezuickie, które kształciły powolnych Jezuitom ludzi.

    Tak więc Zygmunt III Waza to najgorszy król Polski. Czas to sobie uświadomić.
  • @reflexión 10:30:29
    no przeciez piszą:

    "i niektórych hierarchów kościelnych"

    Nie wiem natomiast, kto ma przeprosić za zdradę sporej części innowierców, np. podczas potopu szwedzkiego - może Autor tego bloga raz dla odmiany uderzyłby się we własne piersi, a jak nie we własne, to chociaż we właściwe?
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:33:16
    Myślałem, że najgorszy to był książę Mieszko, który przyjmując chrzest zniszczył Wielką Lechię ...

    Żeby jeszcze przyjął był obrządek wg Józefa Smitha albo Charlesa Russella, ale żeby z Rzymu ...
  • https://miziaforum.wordpress.com/2013/05/04/konstytucja-3-maja-targowica-wieszanie-biskupow-zdrajcow/
    „Zaskoczony uchwaleniem dnia 3 maja 1791 roku konstytucji, nuncjusz papieski, Saluzzo, natychmiast donosił do Rzymu, że ustawa majowa była zamachem stanu dokonanym przy udziale aprobującego tłumu, a więc miała pozór rewolucji.”
    Zwracając się do papieża, nuncjusz zalecał wstrzymanie się od sformułowań, które mogłyby pochwalić lub aprobować Konstytucję 3go maja. Nazywał też H.Kołłątaja, St.Staszica i Scypiona Piattolego (osobisty sekretarz króla) „jakobinami i złymi duchami króla.” Kuria rzymska i polski kler obawiali się, że Polacy nie poprzestaną na Konstytucji, lecz pójdą dalej – wzorem rewolucji francuskiej – pozbawią wszelkich funkcji państwowych, zlikwidują przywileje kleru, położą rękę na jego majątku, a księży przeniosą na państwowe pensje. Co już częściowo miało miejsce po uchwaleniu w roku 1789 przez Sejm Wielki ustawy przeznaczającej dochody z diecezji krakowskiej na wojsko polskie. Zaborcy zaś gwarantowali Kościołowi nienaruszalność praw i dóbr. Papież Pius VI dał Rosji zielone światło do wojny z Polską i jej rozbioru, kierując 24.02.1792 r. brewe dziękczynne do Katarzyny II, w którym nazwał ją heroiną stulecia i sławił jej podboje. Wśród nich wymienił pierwszy rozbiór Polski.
    Katarzyna II zareagowała na Konstytucję, wspierając polskich przeciwników reform, magnatów (ultrakatolicki beton) i dostojników kościelnych, którzy 27 kwietnia 1792 roku zebrali się w Petersburgu (!) i ogłosili manifest unieważniający Konstytucję 3go maja oraz wzywający Rosję do zbrojnej interwencji w Polsce. W celu zatajenia faktu, że spisek zawiązano w Petersburgu manifest opatrzono datą 14 maja i ogłoszono w Targowicy na Ukrainie.

    Głównymi działaczami spisku byli: Franciszek Ksawery Branicki, Szczęsny Potocki i Seweryn Rzewuski oraz biskupi: Józef Kossakowski, Ignacy Massalski, Wojciech Skarszewski i Michał Roman Sierakowski, który pełnił funkcję naczelnego kapelana konfederacji. Papież Pius VI pobłogosławił targowicę i wyraził życzenie:
    „aby stworzenie konfederacji stało się początkiem niewzruszonej spokojności i szczęścia Rzeczypospolitej” (ups!).
    Gdy w nocy z 18 na 19 maja wojska rosyjskie wkroczyły do Polski, stutysięcznej armii carskiej Polska mogła przeciwstawić tylko 50 tys. żołnierzy. Rzym uznał wkroczenie wojsk rosyjskich do Polski za dobra nowinę, gdyż targowica gwarantowała utrzymanie przywilejów kleru, a nawet powierzała mu cenzurowanie książek. Dlatego nuncjusz Saluzzo otrzymał papieskie polecenie nakłonienie króla, aby jak najrychlej do targowicy przystąpił.
    Pomimo dwukrotnej przewagi liczebnej najeźdźcy, w pierwszej potyczce do jakiej doszło pod Zieleńcami wojska księcia Józefa Poniatowskiego odniosły zwycięstwo. Ale jak to się mówi: „jedna jaskółka wiosny nie czyni”. Przewaga Rosjan i niedofinansowanie polskiej armii przyniosły z góry przewidziany efekt.
    (...)
    https://miziaforum.wordpress.com/2013/05/04/konstytucja-3-maja-targowica-wieszanie-biskupow-zdrajcow/
  • @MacGregor 13:31:30
    Nie było żadnej Wielkiej Lechii. Było natomiast Księstwo Wielkomorawskie do którego należała także Małopolska i Śląsk.
  • TARGOWICA- ZDRADA MAGNATÓW I KOŚCIOŁA
    https://menway.interia.pl/historia/news-targowica-zdrada-magnatow-i-kosciola,nId,2579050
  • @Pedant 14:44:53
    To był sarkazm z mojej strony ;)

    pozdr
  • @MacGregor 13:28:00
    " kto ma przeprosić za zdradę sporej części innowierców"

    Uważa Pan, że innowiercy zostali zdradzeni przez wprowadzenie polityki kontrreformacyjnej?
  • @MacGregor 13:28:00
    /zdradę sporej części innowierców / żartujesz, czy chcesz otworzyć puszkę Pandory?
    Chyba, że uważasz Sobieskiego Jana za innowiercę?

    Pozdrawiam
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:33:16
    Paweł Jasienica uważa Zygmunta Wazę za półgłówka, ślepo wykonującego polecenia Watykanu.
    Pozdrawiam
  • @reflexión 10:30:29
    Dziękuję
    Pozdrawiam
  • @reflexión 14:29:02 dziękuję za uzupełnienie notki
    Biskupi wspominają coś o prześladowaniach KK przez zaborców, żadnych szczegółów oczywiście nie podają, liczą na niewiedzę wiernych
  • @roux 17:30:25
    Śmieszy mnie, kiedy przedstawiciele i obrońcy KK mówią o tolerancji religijnej w II Rzeczypodpolitej, podczas gdy robili wszystko, żeby tej tolerancji wówczas zakazać. Udało im się pod rządami konfederacji targowickiej.
  • @reflexión 07:45:59 Tolerancja wg. Świadków Jehowy
    No świetnie, że na bagnetach byś nie pogonił tzw. innowierców... Dżast super extra.
  • @Franek Ganek 12:27:50
    Bo ludzie Chrystusa "walczą" świecąc przykładem a nie plując na wszystko i wszystkich nie znając niczego.
    K woli wyjaśnienia bo wszystko trzeba tłumaczyć... I nie rajcuje mnie taka "polemika".
  • @Franek Ganek, a o czym świadczą Twoje wpisy??? Więc zamiast pluć, doucz się.:)) Przeczytałeś notkę? a komentarze ze źródłami?
    Specjalnie dla Ciebie zacytuję:

    "Przeciwnicy reform zwrócili się do Katarzyny II, która, podobnie jak Watykan, uważała, że zmiany w Rzeczpospolitej są przeprowadzane w jakobińskim duchu. Obawy te podsycali przeciwnicy króla znajdujący się na emigracji - Stanisław Szczęsny Potocki i Seweryn Rzewuski. Krystyna Zienkowska pisała, że: "Polscy malkontenci (...) zapewniali Rosję, że większość kraju czuje się zniewolona i zastraszona". Początkowo ich głosy były traktowane z rozbawieniem, gdyż polskie reformy popierał cesarz niemiecki Leopold II. Sytuacja się zmieniła, kiedy zmarł, a jego miejsce zajął Franciszek II.

    Wówczas papież Pius VI napisał długi list pochwalny do Katarzyny II, wychwalając jej cnoty, zdolności i zdobycze, w tym pierwszy rozbiór Polski. Negował przy tym dzieło konstytucji 3 maja i zachęcał do działania. Był to wiatr w żagle buntowników. Niespełna rok po uchwaleniu konstytucji, 27 kwietnia 1792 roku, w Petersburgu trzynastu magnatów i dostojników kościelnych zawiązało konfederację. Pod aktem konfederacji podpisy złożyli: generał artylerii koronnej Stanisław Szczęsny Potocki, hetman wielki koronny Franciszek Ksawery Branicki, hetman polny koronny Seweryn Rzewuski, kasztelan przemyski ks. Antoni Czetweryński, kawaler orderów Jerzy Wielhorski, chorąży bracławski Adam Moszczeński, chorąży czerwonogrodzki Antoni Złotnicki, podczaszy włodzimierski Jan Zagórski, wojski wschowski Jan Suchorzewski, łowczy czernichowski Franciszek Hulewicz, pułkownik buławy polnej koronnej Michał Kobyłecki i wojewodzic podolski Jan Świejkowski. By ukryć, że autorem treści aktu konfederacji był rosyjski generał Wasilij Popow, nadano mu datę 14 maja i jako miejsce ogłoszenia podano Targowicę.

    Choć podpisy złożyło trzynaście osób, to głównymi działaczami konfederacji byli Franciszek Ksawery Branicki, Szczęsny Potocki i Seweryn Rzewuski oraz biskupi: Józef Kossakowski, Ignacy Massalski, Wojciech Skarszewski i Michał Roman Sierakowski, który pełnił funkcję naczelnego kapelana konfederacji. Znany historyk i literat przełomu wieków, Aleksander Świętochowski, pisał, że "nigdy i nigdzie nie było tylu przedajnych biskupów".
    (...)
    Konfederaci szybko wprowadzili swoje zasady: przywrócono liberum veto, wprowadzono cenzurę prasy, książek i spektakli teatralnych, utworzono indeks ksiąg zakazanych, a następnie wprowadzono zapis, który miał chronić religię katolicką przed jakimkolwiek znieważeniem. Wprowadzono reformę sądów, dając je pod kontrolę konfederacji. Wymieniono nieprawomyślnych sędziów i urzędników, zastępując ich wiernymi partii. Od razu zapowiedziano też pozwy i aresztowania posłów Sejmu Czteroletniego.

    Konfederaci zniweczyli wszystkie reformy przeprowadzone w ostatnich latach, wprowadzając w państwie warcholstwo i nepotyzm. Spowodowali paraliż prawny sądów i wojewodów. Spowodowali ogromny wzrost cen i krach bankowy. W ciągu roku oddali państwo pod władzę Kościoła i Rosji. Konfederaci zapłacili za zdradę niespełna dwa lata później, podczas Insurekcji Kościuszkowskiej - większość z nich zawisła na szubienicach."



    Czytaj więcej na https://menway.interia.pl/historia/news-targowica-zdrada-magnatow-i-kosciola,nId,2579050#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
  • @reflexión 16:52:33
    //@Franek Ganek, a o czym świadczą Twoje wpisy??? Więc zamiast pluć, doucz się.:))//

    Nie czytałem i nie zamierzam. Nie motywujesz mnie do tego. Nic nie rozumiesz.
  • @Franek Ganek 12:27:50 witaj, masz coś do powiedzenia na temat notki?
    Czy, Twoim zdaniem, biskupi wskazują na Zygmunta III i na Piotra Skargę jako sprawców upadku Rzeczpospolitej, kolaborujących z wrogiem watykańskim?
  • @roux 17:50:10
    (23) Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie. (24) Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. (25) Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. (26) Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? (27) Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania.
    (Ew. Mateusza 16:23-27 Biblia Tysiąclecia)

    Będziemy sądzeni za swoje czyny - nie biskupów czy Zygmunta III Wazy.
  • @Franek Ganek 18:28:29
    "13) Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. (14) Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują. (15) Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. (16) Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? (17) Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. (18) Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. (19) Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. (20) A więc: poznacie ich po ich owocach. (21) Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. (22) Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? (23) Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości"
    (Mt 7:13-23 BT)

    Jak rozumiesz zatem powyższy cytat?
  • @roux 18:43:16
    (15) Strzeżcie SIĘ fałszywych proroków, którzy PRZYCHODZĄ DO WAS w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami.

    (11) Zachęcam was jedynie, bracia, abyście coraz bardziej się doskonalili i starali zachować spokój, spełniać własne obowiązki i pracować własnymi rękami, jak to wam nakazaliśmy. (12) Wobec tych, którzy pozostają na zewnątrz, zachowujcie się szlachetnie, a nie będzie wam potrzeba nikogo.
    (1 List do Tesaloniczan 4:11-12, Biblia Tysiąclecia)

    (4) A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, a owce postępują za nim, ponieważ głos jego znają. (5) Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych. (6) Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie pojęli znaczenia tego, co im mówił. (7) Powtórnie więc powiedział do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: JA JESTEM BRAMĄ OWIEC. (8) Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. (9) Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony - wejdzie i wyjdzie, i znajdzie paszę. (10) Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby /owce/ miały życie i miały je w obfitości.

    (Ew. Jana 10:4-10, Biblia Tysiąclecia)
  • @roux 17:50:10
    //masz coś do powiedzenia na temat notki?//

    //Jak rozumiesz zatem powyższy cytat?/

    „16 Lecz z kim mam porównać to pokolenie? Podobne jest do przebywających na rynku dzieci, które przymawiają swym rówieśnikom: 17 "Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wyście nie zawodzili". Mt 11:16,17 BT)

    No cóż. Są ludzie, którym muzyka w tańcu nie przeszkadza:))
    Nie potrafią, bądź nie chcą rozmawiać spokojnie i na temat.

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY