Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
281 postów 5556 komentarzy

come nembo

roux - come nembo che fugge col vento

Obłęd antykościelny? W Australii kardynał, w Polsce prałat

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Na nieszczęście lewactwa, Polska to nie Australia, gdzie skazują kardynałów

Australia:
Dla znających realia dzisiejszego świata, wyrok sądu skazujący kardynała Georga Pella na sześć lat więzienia, nie powinien być zaskoczeniem.
 
„Papież Franciszek kontynuuje anty-pedofilską i anty-homoseksualną krucjatę zapoczątkowaną przez swojego poprzednika i bezwzględnie rozprawia się z pedofilskim i gejowskim lobby, niszczącym od środka Kościół Katolicki.
Podobnie jak wcześniej w Irlandii, obecnie w Australii toczy się największe w dziejach postępowanie, które ma raz na zawsze rozwiązać problem nadużyć seksualnych w Kościele.
Od 2013 r. sprawę bada specjalna komisja, ale dopiero teraz na jaw wychodzą przerażające fakty. Okazuje się, że od pół wieku zarzuty postawiono 384 księżom, 597 zakonnikom, 96 siostrom zakonnym oraz 543 świeckim pracującym w instytucjach kościelnych. Między 1980 a 2015 rokiem na policję zgłosiło 4,5 tys. poszkodowanych. Przeciętny wiek ofiar to 11 lat.
Kościół katolicki w tym kraju poniósł zatrważającą klęską, twierdzą hierarchowie reprezentujący Australię. Naturalnie, zwłaszcza dlatego, że habit czy ornat stał się dla wielu przykrywką dla seksualnych preferencji, a nie - znakiem powołania. W ten sposób ludzie, którym rodziny ufały bezwarunkowo, stali się źródłem cierpienia ich dzieci.
Obecnie bada się fakt, w jaki sposób odpowiednie władze reagowały na zawiadomienia o nadużyciach. Wygląda na to, że były one lekceważone lub osoby, które sygnalizowały akty pedofilii były szykanowane.
W ten sposób dym szatana wdziera się do Kościołów całego świata. Na długie lata, podobnie jak w Irlandii, pozycja katolików nie będzie odbudowana i będzie kojarzona z hipokryzją i gwałtem.
Dlatego uważam, że księża dopuszczający się takich bestialskich aktów, nie powinni w żadnym wypadku być objęci jakimkolwiek parasolem ochronnym ze strony Kościoła, ale być sądzeni z całą surowością jak zwykli przestępcy przez odpowiednie instytucje państwowe.
Być może właśnie dlatego - wiedząc o swojej potencjalnej bezkarności - pedofile ubierają sutanny, aby się chronić przed ewentualną odpowiedzialnością za swoje czyny. Jeśli byłoby tak w rzeczywistości, najwyższy czas to zmienić.”
 
Polska
 
Fundacja „Nie lękajcie się” przedstawiła papieżowi raport dotyczący tuszowania przez hierarchię przestępstw seksualnych popełnianych przez duchownych. Na raporcie suchej nitki nie pozostawił red. Terlikowski:
 
„Przeczytałem „Raport”, który Fundacja „Nie lękajcie się” skierowała do papieża Franciszka. I powiem tak, to jest g... nie raport. Zbiór selektywnie dobranych i często w sposób zmanipulowanych wycinków prasowych to nie jest coś, co można uznać za choćby wstęp do raportu. Wszystko podlane sosem ostrego, ale i głupawego antyklerykalizmu. W efekcie to, co zrobili jego autorzy nie służy ofiarom pedofilii, ani przestępstw seksualnych, nie służy wyjaśnianiu sprawy, a jest jedynie elementem politycznego rozgrywania antyklerykalizmu i wrogości do Kościoła.”
Facebook
 
Zatem sprawa jest jasna, nie zwracając uwagi na fakty, lewactwo manifestuje wrogość do Kościoła. Jaskrawym tego przykładem może być nagonka na prałata Kneblewskiego z Bydgoszczy, którego ktoś przyłapał na piciu piwa w pociągu.
 
Jeden z pasażerów pociągu Warszawa - Bydgoszcz zauważył w wagonie WARS księdza pijącego piwo. Zrobił mu zdjęcie a całą sytuację w pełnym oburzenia anonimowym liście zgłosił do kurii.
Ksiądz Kneblewski zareagował i wypowiedział się na temat zdarzenia na swoim kanale na Youtube. Jak twierdzi, pasażer zrobił zdjęcie z ukrycia, a anonimowe donosy przesłał kurii bydgoskiej i gnieźnieńskiej.
- Pisało to takie ludzkie zero, bez twarzy, bez imienia, bez nazwiska - mówi w nagraniu ksiądz Kneblewski. I odczytuje treść donosu:
Witam!
W załączeniu foto księdza. Roman Kneblewski - kontrowersyjny kapłan, na którego donosy były już nawet do papieża. W tej chwili modli się w pierwszej klasie PKP Intercity z brewiarza, ale z całą pewnością zionie jeszcze piwem, które właśnie spożył ubrany w sutannę i koloratkę w WARS-ie pociągu Moniuszko relacji Warszawa - Bydgoszcz, którego przejazd właśnie ma miejsce.
Nie wygląda to właściwie względem głoszonych wartości.
Może warto go przywitać w Bydgoszczy przez Państwa ekipę i zadać pytanie, jak się to ma do czego.
Pociąg w Bydgoszczy Głównej będzie o godzinie 17:09 a człowiek zapewne tam wysiada, jako że pracuje w bydgoskiej parafii.
Wagon numer 1, pierwszy licząc od czoła pociągu.
//bydgoszcz.naszemiasto.pl/artykul/ksiadz-kneblewski-z-bydgoszczy-pil-piwo-w-pociagu-oburzony,4989488,art,t,id,tm.html
 
Również tutaj zarzuty antyklerykałów wydają się być chybione, gdyż już od Średniowiecza duchowni byli pod ścisłą kontroli swoich przełożonych.
 
15, 1. Wszyscy duchowni niech pilnie wstrzymują się od obżarstwa i pijaństwa, dostosowując wino do siebie, a siebie do wina. Niech nikogo nie zachęca się do picia, ponieważ pijaństwo pozbawia rozumu i wyzwala żądze. Dlatego postanawiamy, że to nadużycie trzeba całkowicie wytępić, gdyż w niektórych stronach pijacy zobowiązują się do równego picia i ten jest przez nich bardziej chwalony, który liczniejszych upije i wychyli więcej kielichów. Jeżeli ktoś okaże się winny takich rzeczy, o ile upomniany przez przełożonego odpowiednio nie zadośćuczyni, zostanie pozbawiony beneficjum lub usunięty z urzędu. 
Sobór laterański IV, 1215
 
Przepisy kościelne, stojąc na straży godności i czci stanu duchownego
kładły szczególniejszy nacisk na rozwielmoźniony w wiekach średnich nałóg upijania się kleru, zwłaszcza wiejskiego. Pijaństwo, jako osłabiające rozum i pobudzające do lubieżności, było już wielkim występkiem nie tylko u kleryków, szczególnie wyższych święceń, ale i u świeckich osób.
Tylko w podróży lub ze słusznej przyczyny było wolno wstąpić do gospody na przekąskę lub skromny napitek; za taką przyczynę uchodziło n. p. gorące zaproszenie przez poważną osobę
Świadectwo archidyakona kujawskiego Stanisława z Komorznik powiadamia, że nawet klerycy wyższych święceń dzień i noc zapijali się w tabernach i przesiadywali tam nieco dłużej nad jedną dobę, wspólnie jedząc z wieśniakami i grając z nimi w pieniądze lub o piwo. Przy takim trybie zabawy kleru na Kujawach powątpiewać nie można, że zwłaszcza biedniejsi klerycy, zaciągając się do posługi w tabernach, poświęcali się zawodowi szynkarskiemu.
Nie sam jeden kler kujawski był winnym tych wykroczeń. Zarówno sąsiednich dyecezyj duchowni, tak świeccy jak zakonni, znali bardzo dobrze i zachowywali zwyczaj uczęszczania w gościnę do tabern: owszem ucztowali i zabawiali się jeszcze w domach prywatnych, nocując tam nawet z okazyi sprawowania najświętszych czynności, przy zaopatrzeniu chorych sakramentami.
Najciekawszą jest rzeczą, że niekiedy biskupi polscy nie tylko walczyć musieli z duchowieństwem, uczęszczającem do karczem, ale jeszcze zakazywać, ażeby sędziowie duchowni, zwłaszcza dziekani miejscy, nie odprawiali w karczmach przy kieliszku sądów kościelnych i przytem się nie upijali, a nadto musieli zabraniać, by w zawieraniu tam małżeństw udziału nie brali.
 Ks. J.Fijałek, ”Średniowieczne ustawodawstwo synodalne biskupów polskich”

  

KOMENTARZE

  • Wrota prawdy się uchylają, to nie jest antykościelny obłęd.
    Można powiedzieć że w tym przypadku prawda "obraża uczucia religijne"
    a obraza uczuć religijnych jest karana z urzędu.

    Trzeba prawdę zaszczuć, skazać na męki piekielne a choćby na doczesne więzienie i potępienie.

    Prawda wiary nie pokona ... no chyba dawkowana w dłuższym okresie czasu.
    JPII słusznie mówił "Prawda was wyzwoli" .. jak widać nie jest to proces bezbolesny... ale konieczny.
  • Cóż za przedziwny sposób myślenia
    „Na nieszczęście lewactwa, Polska to nie Australia, gdzie skazują kardynałów”

    Na nieszczęście dla ofiar wielebnych księży i kardynałów, które były przez nich gwałcone i molestowane, nie dla lewactwa.

    Czy fakt, że lewactwo,ogólnie rzecz biorąc, cnotą się nie wykazuje i nie ma godnych zamiarów, ma być usprawiedliwieniem dla zbrodni i przewinień kleru, który powinien stać na straży cnót wszelakich i świecić przykładem?
    Kościół jest instytucją starą, ogromną i przegniłą od środka, w którym skandale seksualne są skrywane, zgodnie z dekretem watykańskim Crimen Solicitationas chroniącym kler i jego brudnych tajemnic i zapewniającym, źe przestępstwa księży zostają rozpatrzone i „ukarane” wewnątrz kościoła.

    Jak już mwiłam, Kościół nie zabrania skandali seksualnych, zabrania tylko o nich mówić, co dotyczy zarówno księży, jak i osób świeckich i zagraża ekskomuniką. Każdy duchowny i każdy katolik ma obowiązek milczenia, zatajenia jakiegokolwiek skandalu seksualnego pod groźbą wydalenia z kościoła.

    https://en.m.wikipedia.org/wiki/Crimen_sollicitationis
    http://murderbydecree.com/crimen-solicitationas/

    Zastanówcie się, ludzie, kogo bronicie i w imię czego.
  • Watykan to nie Kościół
    Na początku lat dziewięćdziesiątych brałem udział w szkoleniu antyalkoholowym, które prowadził ksiądz, alkoholik z okolic Kępna. Z jednej strony żałosnym było to, że promował AOską drogę do trzeźwości poprzez diabelskie 12 Kroków i 12 Tradycji. To że jako ksiądz wpakował się w związanie grzechem pijaństwa do tego stopnia, że został alkoholikiem świadczy o jego pijaństwie.
    Ale oprócz tego stwierdził jeden problem - powołując się na źródła kościelne (korporacji watykańskiej), że w tzw. Kościele Rzymsko-katolickim 5% księży to są alkoholicy. A że niby ci kapłani doprowadzili się do związania grzechem pijaństwa, to świadczy o jakości ich niby kapłaństwa. Z drugiej strony jest to informacja o pijaństwie dużego grona sukienkowych. No bo przecież pijak zanim doprowadzi się do alkoholizmu, to musi albo pić ostro kilka lat, albo kilkanaście lat w mniejszych ilościach. Tak więc możemy śmiało przypuszczać, że w korporacji watykańskiej jest około 20-25% sukienkowych nadużywających alkoholu pijaków. A pijak to człowiek zdemoralizowany. Stąd nie ma się co dziwić, że wśród sukienkowych panuje tak wielka demoralizacja. Pijaństwo, grzechy seksualne, zboczenia, chciwość,... Do tego dochodzą obowiązujące ich grzechy organizacyjne; bałwochwalstwo, spitytyzm, symonia, fałszywe, niebiblijne doktryny...
    Gwoli uczciwości w artykułach jak powyżej należy podawać precyzyjnie, o jaką organizację religijną chodzi. Pisząc o korporacji watykańskiej nieuprawnionym jest mylące używanie w odniesieniu do niej nazwy Kościół, gdyż Kościołem są ludzie żyjący z Bogiem wg woli Boga określonej w Bożym Słowie.
    Uczciwie pisząc o religijnej korporacji z centralą w Watykanie należy używać jej nazwy własnej; "Kościół Rzymsko-katolicki:.
  • Kościół jest w głębokim kryzysi
    z winy purpuratów którzy niepomni ewangelicznych ostrzeżeń nader często "czynili nierząd z królami ziemi".A co sobie jeden z drugim papież czy arcybiskup myśleli kiedy wespół ze specsłużbami intrygowali? że oni kiedyś nie dobiorą się także do nich? nie powinni tak myśleć,to w końcu wykształceni ludzi.
    Nie mam żadnego pomysłu na to w jaki sposób można tę sytuację uzdrowić.A to co przychodzi mi to głowy zawsze oznacza secesje w Kościele.
    Mając na względzie fakt że instynkty płciowe to jednak jeden z najsilniej działających instynktów, to jednak nie bardzo wierzę w tę gremialną księżą rozpustę.To urąga statystyce.Zboczenia jak wszystkie inne choroby mają przecież swoją epidemiologię.
    Numer "na księdza rozpustnika" był już zastosowany w okolicach Wielkiej Rewolucji Francuskiej."Źli ludzie" pisali o księżach (a zwłaszcza mnichach) bardzo paskudne rzeczy jakoby mające faktycznie miejsce.
    Największą sławę zdobył ten zboczeniec de Sade (że też takich święta ziemia nosi!!! )
  • @von Finov 13:49:01
    „Pisząc o korporacji watykańskiej nieuprawnionym jest mylące używanie w odniesieniu do niej nazwy Kościół, gdyż Kościołem są ludzie żyjący z Bogiem wg woli Boga określonej w Bożym Słowie.”

    Z pewnością nie są to ci sami ludzie, którzy uczestniczą w kościelnych nabożeństwach i dają datki na tacę, które następnie zasilają kiesę i bezeceństwa Watykanu. Nieprawdaż?
  • @ikulalibal 14:21:43
    Drogi iku...!
    Ten prawdziwy Kościół nie jest w żadnym kryzysie. Myląc korporację watykańską z prawdziwym Kościołem i posługując się określeniem "Kościół" w odniesieniu do Watykanistów popełniasz rzeczowy błąd.
    Prawdziwy Kościół, którym są już zbawieni, świadomi wyznawcy Pana Jezusa Chrystusa, żyjący z Bogiem w sposób zgodny w Biblią nie są w żadnym kryzysie. Są to często ludzie niedoskonali, upadający, potykający się w grzechy, ale ich szczerą chęcią jest podążanie za Bogiem w sposób określony przez samego Boga. W Polsce jest wiele takich takich ugrupowań składających się ze świadomych Chrystusowców, którzy są zorganizowani w różne denominacje, czy pojedyncze zbory; Baptyści, Zielonoświątkowcy, Kościoły Chrystusowe, Kościół Chrześcijan Wiary Ewangelicznej, Kościół Boży w Chrystusie, różni "Wolni Chrześcijanie"... I o tych ludziach można powiedzieć, że jest to Kościół Chrystusa. Ciekawym jest, że nawet w łonie korporacji watykańskiej powstają różne ruchy mające na celu podążanie za Bogiem, ale gdy okazują się zbyt zgodne z Bożym Słowem, gdy nie chcą UPRAWIAĆ herezji Watykanu, to albo są neutralizowane wewnątrz parafii, albo ci wierzący biblijnie rzymscy-katolicy opuszczają fałszywy kościół, albą są wyrzucani. Oni także są Kościołem Chrystusa o ile są gotowi być posłuszni Bogu, odrzucając organizacyjne herezje Watykanu.
  • @Lotna 13:35:12 świecić przykładem??
    Nieszczęście ofiar jest na rękę fanatykom oczadziałym, niestety.

    /Zastanówcie się, ludzie, kogo bronicie i w imię czego/

    Nie liczyłbym na to, że oczadziali zechcą się zastanawiać, to niemożliwe. W przeciwnym razie nie byli by oczadziali

    pzdr
  • @von Finov 13:49:01 z jednej strony, masz rację
    /Uczciwie pisząc o religijnej korporacji z centralą w Watykanie należy używać jej nazwy własnej; "Kościół Rzymsko-katolicki:./

    lecz oczadziali fanatycy znają tylko jeden Kościół ;-)

    pozdrawiam
  • @ikulalibal 14:21:43 /w jaki sposób można tę sytuację uzdrowić/
    Uciekać jak najszybciej, jutro może być za późno

    " (4) I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: Ludu mój, wyjdźcie z niej, byście nie mieli udziału w jej grzechach i żadnej z jej plag nie ponieśli: (5) bo grzechy jej narosły - aż do nieba, i wspomniał Bóg na jej zbrodnie." (Ap 18:4 BT)

    pzdr
  • jeśli to nie jest odlot, to co jest odlotem?
    Jesteśmy świadkiem akcji szerzenia nienawiści wobec księży. Warto się zastanowić czy jest to zemsta byłych esbeków za poparcie Kościoła katolickiego dla opozycji w PRL. Warto byłoby prześledzić, życiorysy ferujących oskarżenia i osób z nimi związanych, oraz losy rzekomych pedofilów – bo dziwne jest to, że ich rzekome zbrodnie były akceptowane przez organy komunistycznej bezpieki i władzy (dziś zadziwiająco często występujące pod fałszywym szyldem obrońców demokracji czy konstytucji).
    http://www.fronda.pl/a/czy-oskarzenia-o-pedofilie-wobec-ksiezy-to-zemsta-bylych-esbekow-za-wsparcie-kosciola-dla-opozycji-w-prl,123644.html
  • @Oscar 11:12:45 witam,
    Dla oczadziałych, to jest obłęd, inaczej nie potrafią ;-)

    pzdr
  • @roux 20:11:33
    „Warto się zastanowić czy jest to zemsta byłych esbeków za poparcie Kościoła katolickiego dla opozycji w PRL.”

    Jakiej opozycji? Tej żydowskiej? Nie wiem, może jest to czyjaś zemsta za coś, ale wątpię, aby taki był powód, bo kościół na „upadku komunizmu”, o który walczyła opozycja, wyszedł bardzo dobrze.
  • @Lotna 10:58:14
    Najwyraźniej, fanatyczni obrońcy KK nie mają racjonalnych argumentów przy tym liczą na to, że wierni nie będą się zastanawiać ;-)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY