Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
295 postów 5795 komentarzy

come nembo

roux - come nembo che fugge col vento

„Palenie książek jest dobre”

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

„To śmierć polskiego Kościoła” (Szymon Hołownia)

 Światowy rozgłos, niczym jaki Herostrates, oraz mandat od Straży Miejskiej za nielegalne spalanie odpadów zyskał ks. Jarosiewicz. Co ciekawe, wysokości mandatu do publicznej wiadomości nie podano, więc wykluczyć nie można, że wyniósł on (ten mandat) całe 20 złotych.

Znacznie ciekawsza była dyskusja w środowiskach związanych z polskim Kościołem katolickim
 
Szymon Hołownia, publicysta
 
„Bezdenna głupota - tak Zbigniew Nosowski skwitował na swoim profilu wczorajsze palenie książek "okultystycznych" (a także dziecięcej parasolki Hello Kitty) podczas (albo po) Eucharystii (ksiądz jest jeszcze w szatach liturgicznych) w kościele NMP Matki Kościoła w Gdańsku, zorganizowane przez fundację „SMS z nieba”. Jest to komentarz trafny i w zasadzie wyczerpujący. …
Mam więc do czcigodnej fundacji i do ks. Rafała osobiście jeden apel: przestańcie nas kompromitować. Pokażcie, że bycie "solą świata" nie polega na tym, by walić nią ludziom w oczy, sypać w rany, kazać jeść na surowo na kilogramy, ale pokazać im, że ich życie może mieć smak.
Ludzie, co Wam odbiło? Naprawdę będziecie teraz robić tu hokus pokus z paleniem czarowników, by pokazać im, że mamy lepsze czary? Czym wy się wtedy różnicie od tego”
 
Mirosław Salwowski, Fronda.pl
 
"Choć bardzo trudno przebić się przez tę medialną burzę potępień i gromów, które spadły na księży z gdańskiej parafii powiedzmy sobie otwarcie – publiczne niszczenie złych książek oraz przedmiotów, których zwyczajowe i normalne przeznaczenie służy popełnianiu tych czy innych niegodziwości, jest jako takie dobre i godne pochwały. Nie jest to samo w sobie złe i na pewno nie zasługuje na falę zjadliwej krytyki, jaka ma obecnie w związku z tym miejsce. Być może niektóre z konkretnych książek spalonych w gdańskiej parafii aż na tak ostre potraktowanie nie zasługiwały (chodzi mi głównie o Harry’ego Pottera, co do którego treści nie mam przekonania, iż jest on tak zły, jak twierdzą niektórzy), jednak sam pomysł publicznego palenia rzeczy, które mają nas prowadzić do złego, jest dobry."
 
Prymas Polski abp Wojciech Polak:
 
„Uważam, że wydarzenie, jakie miało miejsce w jednej z gdańskich parafii na zakończenie wielkopostnych rekolekcji, było nie tylko niefortunne, ale wręcz gorszące. Palenie książek objawia bowiem złudną wiarę, że usunięcie w ten spektakularny sposób złych czy szkodliwych duchowo treści, jakie - w ocenie autorów tego wydarzenia - zawierają palone książki czy przedmioty, jednocześnie uwolni ich czytelników od zainfekowania szkodliwą treścią.
Drogą do uwolnienia od tego, co człowiekowi szkodzi, nie jest jednak niszczenie takich czy innych książek, zawierających szkodliwe duchowo treści, ale właśnie na ich bazie doprowadzenie, dzięki krytycznemu myśleniu i otwarciu się na łaskę Bożą, co z pewnością było treścią rekolekcyjnych nauk, do odrzucenia tego, co szkodzi. Drogą do nawrócenia nie jest palenie książek, ale ukazanie wiernym podstaw do krytycznej oceny tego, co czytają. Książek się nie pali. Książki się czyta i z ich treścią, także w sposób krytyczny, dyskutuje „
 
Ks. Stanisław Małkowski
 
„To, co gorszy księdza prymasa, zasługuje na aprobatę, pochwałę. Ksiądz prymas znany jest z różnych, „dziwnych” wypowiedzi, które relatywizują dobro, prawdę. Nie jest to człowiek o wybitnym intelekcie i konsekwentnej wytrwałej wierze. Różni byli prymasi w naszej historii, to, że ktoś pełni taką ważną funkcję nie przesądza o słuszności jego poczynań.”
 
ks. Rafał Jarosiewicz
 
„W związku z wieloma komentarzami i pytaniami, które napływają do naszej
fundacji, pragniemy oświadczyć:
Fakt spalenia książek i innych przedmiotów był niefortunny. Nie miał on jednak charakteru prześmiewczego wobec jakiejkolwiek grupy społecznej czy religii, nie był też wymierzony w książki jako takie czy kulturę.  Jeśli ktokolwiek moje działanie odebrał w ten sposób, chciałbym w tym miejscu go bardzo serdecznie przeprosić. …Niefortunna była także publikacja fotografii ukazujących zniszczenie książek i innych przedmiotów dobrowolnie przyniesionych przez uczestników rekolekcji, zwłaszcza że nie zawierała żadnych wyjaśnień.
Informujemy też, że usuwamy z naszego profilu zamieszczony materiał, by nie generował kolejnych emocji.
Jeszcze raz bardzo przepraszam”
 
Ks. Stanisław Małkowski
 
„To oświadczenie jest bardzo mętne, niesłusznie się wycofuje, gdyż jego protest miał słuszną podstawę. Natomiast w tym wypadku zaprzecza sam sobie, zaprzecza słusznemu sprzeciwowi wobec szkodliwych treści jakie w książkach o Harrym Potterze są zawarte. Ktoś tupnął i ten ksiądz od razu się przestraszył, a trzeba trwać w prawdzie a nie oglądać się na to co inni powiedzą.”
 
A zatem, wojna w polskim KK jest faktem. Wnioskując z, nie dającego się nie zauważyć, zacietrzewienia obu stron, nie można wykluczyć, że następnymi książkami do spalenia będą żywoty świętych i proroctwa mistyków.
 
Facebook, fronda.pl, deon.pl
 

KOMENTARZE

  • Hołownia to widze taki sam etatowy katolik jak Terlikowski
    a co do palenia, no cóż, afrykanizacja kościoła w Polsce (tzw. furtki szatana) -a ja naiwnie myślałem, że to my będziemy polonizować kościół w Afryce ;)
  • @MacGregor 09:25:47 witam
    Obaj redaktorzy są naprawdę groźni dla przeciętnego wiernego, który jest niechętny używaniu własnych władz poznawczych.
    Pozdrawiam
  • @roux 09:35:50
    szczerze mówiąc to tego Hołowni nie znam, zaś Terlikowski jest u mnie spalony ze względów politycznych (wraz z tym cymbałem Sakiewiczem był zaangażowany w niedopuszczenie do ingresu abp. Wielgusa)
  • W pęłni popieram ten akt palenia okultystytcznych a więc satanistycznych książek i przedmiotów...
    gdyby ci redaktorzy widzieli skutki zniewolenia dzieci poprzez te właśnie okultystyczne książki i "zabawki" a które to zniewolenia widzą księża, bo głupawi rodzice najpierw kupują dzieciom te satanizmy a potem - jak trwoga to do Boga - lecą do księży po pomoc, gdy już wszyscy psycholodzy, psychiatrzy ręce załamią, to ci głupawi redaktorzy nie pisaliby takich głupot.

    wszystkie parafie w Polsce powinny robić taki akcje PALENIA książek i innych przedmiotów satanistycznych, bo na to dziadostwo nie ma innej rady.

    Wielkie brawa dla tego odważnego księdza (pewnie został porządnie skarcony przez kogoś z góry). Oby inni poszli w jego ślady.
    Także Ks. Małkowskiemu należą się wielki brawa za tą odwagę głoszenia Prawdy.
  • @Jan Paweł 10:00:00
    Już świat zapominał o Harrym ,,Pocia", ale niezawodny ksiądz przypomniał że coś takiego istnieje. Zrobiło się na nowo głośno.

    Najpierw trzeba było dokonać zakupu owych dzieł, by je potem puścić z dymem. Kasa poszła do wydawcy i do autorki.

    Samo potępienie aktu palenia tych książek, też jest niepoważne. Niby ma się kojarzyć z faszyzmem. Przecież książka to nic innego jak nazwa pewnej formy nośnika danych. Mnóstwo razy łamałem dysk CD czy DVD. To też nośnik danych.
    W ogóle jest dziwna tendencja do wyrażania się z nobilitacją o książkach. Są książki pornograficzne, są romansidła, są różnego rodzaju bzdety, jest Main Kampf napisana dla Hitlera przez jezuitę.
    Akt palenia książek można potępić z dwóch racjonalnych powodów. Można było wykorzystać kartki jako rozpałkę do pieca, albo oddać na makulaturę, otrzymując jakieś grosze, a dzieła te byłyby odciążeniem dla środowiska i materiałem na papier, w tym papier toaletowy.

    Teraz pytanie za 100 pkt. Czy po tej akcji i jej nagłośnieniu, spadnie zainteresowanie tymi publikacjami, czy wzrośnie?
  • @Jan Paweł 10:00:00
    .


    https://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/201403/1394091939_gtzfw5_600.jpg

    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_zEhrVuuBdY8T4bdUL7rHRlVFlQKlXehF.gif



    Bogumił Boguchwał
  • Czym róznią się od siebie świeta INKWIZYCJA KATO-LICKA, NAZIstowska i ISLAMska ???
    .


    BANKI SZWAJCARSKIE oraz armie Hitlera, Stalina, Japoni i
    ALIAN-TÓW, były INKWIZYCYJNYMI armiami ŻYMU / VATICANU,

    dziś tę rolę/zadanie przejeły BANKI SZWAJCARSKIE, armie USA, NATO oraz Rosji i Chin.


    http://images8.bibsy.pl/L21aasOB/historia-zatacza-kola-tam-gdzie-pali-sie-ksiazki-pali-sie-tez-w-koncu-ludzi-heinrich-heine.jpeg





    https://img3.dmty.pl//uploads/201211/1353426611_kf4hjc_600.jpg




    Bogumił Boguchwał
  • @Jan Paweł chrześcijańskie przykazanie miłości bliźniego - "NIE ZABIJAJ", ale "Miłój wrogów swoich" !!!
    .



    https://i5.walmartimages.com/asr/fe14b027-48c1-4e96-b89f-c6bd6c05b994_1.a55f68930ad3eaf72e4a3f9148a7c2d6.jpeg


    https://www.wiatrak.nl/sites/default/files/pictures/inkwizycja-anabaptysci.jpg


    Bogumił Boguchwał
  • @Jan Paweł 10:00:00
    A po co sie bawic w drobiazgi?
    Ludzi trzeba palic, a nie ksiazki.
    Najpierw tych, co napisali. A potem tych, co czytali.
  • Autor
    "Drogą do nawrócenia nie jest palenie książek, ale ukazanie wiernym podstaw do krytycznej oceny tego, co czytają. Książek się nie pali. Książki się czyta i z ich treścią, także w sposób krytyczny, dyskutuje „

    Arcybiskup Polak, podobnie jak Hołownia, Nosowski, czy Salwowski stanęli tu po stronie satanistów jak ostatnio na Neon24 np. bloger Rzeczpospolita: "nie wolno blokować wymiany poglądów - to jest poza dyskusją"
    Mój komentarz:
    //wps-neon24-pl.neon24.pl/post/148368,pulapka-personalizmu#comment_1541415
    , czy ""Poglądy, gdy odstają od idei, trzeba zwalczać."
    - ale tylko i wyłącznie w dyskusji i przy pomocy argumentów."
    Mój komentarz:
    //wps-neon24-pl.neon24.pl/post/148368,pulapka-personalizmu#comment_1541442
    ...czy Philippe Roqueplo, były dominikanin który "oświecił" papieża Franciszka:
    "by zrozumieć jakąś sytuację należy podać wszystkie (jej) interpretacje, a następnie szukać (ich) znaczeń, tj. tego co (dana interpretacja) oznacza w kontekście społecznym, jaki jest jej wymiar indywidualny lub religijny?»"
    Mój komentarz:
    //RAM.neon24.pl/post/148388,o-satanicznym-swietle-philippe-a-roqueplo#comment_1541446
    czy
    "«Jest rzeczą błędną wzywanie do poszanowania życia ludzkiego, by w ten sposób zabronić przeprowadzania wczesnej aborcji"
    Mój komentarz:
    //RAM.neon24.pl/post/148388,o-satanicznym-swietle-philippe-a-roqueplo#comment_1541449


    Co do książek to jest tu pełna analogia. Z faktu że palenie książek komuś się źle kojarzy wyciągany jest wniosek że ono jest złe.

    Problem jednak w tym że samo palenie książek jeszcze nic nie znaczy, a nawet nie jest ważna sama ich treść.
    O wartości książki, czy o bezsensie dyskusji z zawartymi tam tezami, a nawet konieczności uprzedzania o satanistycznej treści ich przekazu świadczy dopiero przestroga kogoś kto miał z nią styczność i nie dał się jej zbałamucić, choć innym wyraźnie zaszkodziła.
    - Ważne jest zwłaszcza rozróżnienie czy są tam głoszone poglądy czy przekonania, idee, czy ideologie, czy przekaz jes duchowo konsekwentny, z myśleniem przyczynowo-skutkowym, czy jest nielogiczny, ogłupiający, bałamutny i przewrotny.
    W sytuacji gdy są to przekonania - a więc i podejście jest ideowe, to trzeba to szanować, natomiast jak poglądy to dyskusja jest bez sensu, gdyż nawet obalenie wszelkich dających się sformułować tez nie znaczy że za jakiś czas ktoś wystąpi z kolejną, nawet większą dawką bzdurnych tez i znowu by je trzeba obalać i jeszcze wszystkich czytelników prostować.
    - A i to by nie zamknęło sprawy, bo znów by się pojawiły czyjeś kolejne narracje i interpretacje i nowe tezy aż by komuś zabrakło sił i środków... i to jeszcze bez odwołań do satanizmu.

    Bo jak już pojawiają się okultystyczne, czy satanistyczne gadżety typu "parasolka hello kitty" to mamy nieświadomą inicjację satanistyczną, a więc każdy z nią kontakt jest zabójczy dla ludzkiej dobrej duchowości.
    Tak samo może być i z satanistyczną treścią książek. Konsekwencje dla duchowości czytelników uważających te "dzieła sztuki" za zwykłe książki z przesłaniem kulturowym czy ideowym może być źródłem wielkich problemów duchowych, a za nimi i somatycznych czytelnika.
  • @Krystyna Trzcińska 14:36:45
    "Tam gdzie pali się książki, pali się w końcu ludzi" ma dokładnie taką samą wartość jak: "Tam gdzie nie pali się książek, tam pali się w końcu ludzi" (uzasadnienie w powyższym moim komentarzu).

    Tu dodam tylko że cała przestrzeń medialna (nie tylko literatura) przesiąknięta jest przekazem nie tylko pogańskim, demonicznym z okultyzmem, ale i ideologicznym. - A to wszystko z poprawnością polityczną i prawnictwem na czele pochodne ideologii satanizmu.
    - Zaś jej cele od początku do końca są antyludzkie.
    Nie przerwać tego to już można czekać depopulacji ludzkości w różnych formach (i to już wyraźnie zaznaczonych) aż po grożące spalanie ludzi na stosach atomowych.
  • @miarka 22:56:16 witam, pełna zgoda
    Każdy kontakt z okultyzmem, nawet z pozoru niewinnym gadżetem czy książką, to śmiertelne niebezpieczeństwo dla zdrowia duchowego i fizycznego.
    Byłem naocznym świadkiem spalenia przez mojego kolegę Jacka, przywiezionych z Ułan Bator, czterech obrazków namalowanych na płótnie, nie chciały się palić pomimo wylania na nie ćwiartki denaturatu, dopiero gaz z kuchenki dał radę.
    Znam też przypadek wyrzucenia z domu afrykańskiej maski i skutek w postaci ustania kłótni małżeńskich.

    Pozdrawiam
  • @miarka 23:26:28
    Muszę jeszcze coś dopowiedzieć.
    Otóż sama alternatywa "Palić książki - nie palić książek" jest źle sformułowana.
    Powinno być: "Które książki palić, a których nie palić"?

    Bo jednak spalić te mądre, piękne i ideowe oraz naukowe byłoby niepowetowaną stratą dla człowieczeństwa.
    Spalenie razem z nimi tego co destrukcyjne i szkodliwe dla ludzkiej duchowości to marna, wręcz żadna pociecha.

    Tylko w przypadku gdyby jakiś możny oszołom chciał konsekwentnie spalić dokładnie wszystkie książki byłby sens ich wszystkich bronić.
    To jednak nie grozi bo i elity które by miały przewodzić społecznościom zostały by bez swojej bazy informacyjno-intelektualno-duchowej i musiały by zaniknąć.
  • @roux 23:27:19
    "Znam też przypadek wyrzucenia z domu afrykańskiej maski i skutek w postaci ustania kłótni małżeńskich"

    Też słyszałem o silnej magii związanej z tymi afrykańskimi maskami. Ktoś nawet próbował to ogarnąć naukowo i badał "promieniowanie kształtów".
    Oczywiście jakieś naturalne zjawiska są tam wykorzystywane - ale intencje to już w tym są diabelskie.
  • @miarka 23:50:25
    O paleniu wszystkich książek jest film "Fahrenheit 451", Francois'a Truffaut z 1966 roku. Straż pożarna pali, żeby nie było alternatywy dla państwowej telewizji. W temperaturze 451 F pali się papier
  • @roux 00:18:00
    Oglądałem. Ludzie aby uchronić skarby kultury uczyli się książek na pamięć i budowali społeczeństwo alternatywne.

    Ważne to:
    "Straż pożarna pali, żeby nie było alternatywy dla państwowej telewizji".

    Dla "racji jedynie słusznej" nie ma alternatywy, bo to obłęd. Ustawia możliwości dokonywania wyboru tak, aby każda odpowiedź była błędna i szkodziła tym, co go dokonują, a dająca jakieś korzyści tylko tym co ustawiają tą "alternatywę", a więc tych co monopolizują rynek nie tylko polityczny i społeczny, ale i kulturalny.

    Cały dzisiejszy korporacjonizm-syjonizm-globalizm to ideologia totalitarna wdrażana metodami gwałtu i terroru państwowego, a ideologie są agresywne, bo dotyczą "racji jedynie słusznej".

    Pół biedy gdy ideologie walczą z innymi ideologiami, a więc z poglądami dotyczącymi tego, co jest krótkowzroczne i interesowne dla niektórych. - Ci choćby błędnie, ale zwalczają inne błędy. Jest więc szansa że kiedyś dojdzie do opamiętania się tych opętanych.

    Tragedią jednak jest, że zwalczają nie tylko ideologie, ale i idee, nie tylko poglądy, ale i przekonania. Zwalczają nie tylko błędy, nie tylko chcą izolować ludzi opętanych, błądzących i jeszcze chcących innych prowadzić na manowce odczłowieczenia i demoralizacji, ale i ludzi którzy doświadczyli prawdy i piękna, a więc i ugruntowali się w swoim człowieczeństwie.
    - Bez nich (i bez ich spisanych, czy w innej formie utrwalonych odkryć będących dziedzictwem ludzkości) ludzkość skazana zostaje na ponowne otwieranie drzwi znów zamkniętych, a które już umiała otwierać.
    - Ale nie tylko, bo jeszcze dochodzi noc czasów tej "racji jedynie słusznej" (dla jakiejś grupy chwilowo silnych), a więc i czasów niszczenia tego co w ludzkiej duchowości jest mądre, zdrowe i prożyciowe.

    - I tak dojdzie więc do czasów naprawiania negatywnych skutków błędów tych totalitarystów od "racji jedynie słusznej", i dopiero do odkrywania prawdy jedynej na której można wznosić trwałe konstrukcje.
    Tylko po co nam to? Czy nie lepiej od razu zwalczać ideologie i związane z nimi poglądy, a idee i przekonania chronić?
  • good job
    "O paleniu wszystkich książek jest film "Fahrenheit 451", Francois'a Truffaut z 1966 roku. Straż pożarna pali, żeby nie było alternatywy dla państwowej telewizji. W temperaturze 451 F pali się papier "

    Wspaniałe odkrycie, temat nadal aktualny.

    pozdrawiam pięknie :)
  • @Zorion 19:48:36 witaj
    Dzięki za odwiedziny, brakuje tu na neon24 Twoich notek i komentarzy.

    Pozdrawiam
    PS
    Kapitalne zestawienie 2 zdjęć ;-)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY