Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
317 postów 6151 komentarzy

come nembo

roux - come nembo che fugge col vento

Czy „tęczowa zaraza” doprowadzi do wypowiedzenia konkordatu?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Obecny jest wręcz kompromitujący - kwestia jego zmiany wydaje się być przesądzona.

 W wolnym, demokratycznym świecie jest regułą, że przed ważnymi wydarzeniami, na przykład wyborami do parlamentu, zdarzają się dziwne zjawiska społeczne. W Polsce od paru miesięcy trwa spektakl teatrzyku objazdowego LGBT.  Organizowane są jakieś ostentacyjne marsze „Gay pride” (gejowska duma), których uczestnicy, oprócz nachalnej propagandy zboczonych zachowań seksualnych, podważają chrześcijański model rodziny, a czasem nawet posuwają się do profanacji i wyśmiewania katolickich symboli religijnych. Hierarchowie KK reagują nerwowo przez co narażają się na niewybredne ataki przeciwników, a nawet, jak abp Jędraszewski, na zawiadomienie do prokuratury.

Za kulisy objazdowego teatrzyku zajrzał red. Tomasz Krzyżak, który stwierdził, że hierarchowie zostali do tego teatrzyku wciągnięci przez partię rządzącą.
Spostrzeżenie wydaje się słuszne lecz nie do końca. Otóż hierarchowie KK są, z całą pewnością, mądrzejsi od każdej partii i wydaje się, że niczego nie robią za darmo.
 
„Księża będą zawsze wykorzystywać ignorancję i przesądy Ludu, posługiwać się (proszę w to nie wątpić) religią jako maską przykrywającą ich hipokryzję i niecne uczynki.  (…) Widzieliśmy Rządy Despotyczne, które posługiwały się zasłoną religii w przekonaniu, że to będzie najmocniejsza podpora ich władzy, wyposażano więc Księży w największe możliwe bogactwa kosztem nędzy ludu, nadawano im najbardziej oburzające przywileje aż po miejsce u Tronu, jednym słowem, tak mnożono względy, dobra i bogactwa Duchownych, że połowa Narodu cierpiała i jęczała z biedy, podczas gdy oni, nie robiąc nic, opływali we wszelkie dostatki.”
(Tadeusz Kościuszko, list do księcia Adama Czartoryskiego, Paryż, rok 1816)
 
konkordat
[łac. concordia ‘zgoda’],
umowa międzynarodowa zawierana między państwem a Kościołem rzymskokatolickim, regulująca sytuację prawną Kościoła w danym państwie.
(Encyklopedia PWN)
 
Warszawa, rok 1921
 
“Zjazd katolicki wyraża przekonanie ogółu katolickiego Polski, że konkordat między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą, powinien być najpełniejszem dobrowolnem zagwarantowaniem kościołowi w Polsce należnych praw”.
 
Co to jest konkordat? Jest to umowa pomiędzy państwem świeckiem a Rzymem, na podstawie której są normowane wzajemne prawa i obowiązki. W ten sposób konkordat jest zaprzeczeniem rozdziału kościoła od państw a, gdyż wiąże oficyalnie kościół z państwem. Przypominamy przytem raz jeszcze, że nasza konstytucya marcowa, pomimo wszelkich wysiłków socyalistycznych, odrzuciła zasadę podziału i stanęła na gruncie konkordatu. W art. 114 Konstytucyi czytamy:
“Kościół rzymsko-katolicki rządzi sięswojemi prawami.(Awięc prawa państwowe nie obowiązują żadnego katolika. uw.  wyd.). Stosunek państwa do kościoła będzie określony na podstawie układu ze Stolicą Apostolską, który podlega ratyfikacyi przez Sejm”.
 
Niedawno odbyła się konferencya rządu w sprawie konkordatu. Oczywiście była to konferencya jednostronna, polska, rządowa, przygotowująca te maksima, te najwyższe wymagania ze strony państwowości, z którem i rząd polski m a wystąpić wobec drugiego kontrahenta, t. zn. Rzymu. Oczywista, że konferencya była ściśle poufna. Wszak drugi kontrahent - Rzym nie powinien wiedzieć, na jakiem stanowisku stoi Polska i jakie zamierza postawić wymagania. Tymczasem na konferencyę rządową został zaproszony biskup Szelążek, który oczywiście skwapliwie się przysłuchiwał wywodom uczestników konferencyi i jeszcze bardziej skwapliwie notował - informując się wobec tego dokładnie, n a jakiem stanowisku ma stanąć Polska i jakie ma postawić żądania maksymalne. Łatwo zrozumieć, że miarodajne sfery rzymskiej hierarchii zostały przez p. Szelążka rychło powiadomione o wszystkiem, wobec czego cała poufność konferencyi spełzła na niczem, a i same zbliżające się pertraktacye z Rzymem są silnie na szwank narażone, gdyż Rzym dokładnie będzie wiedział, w czem Polska zechce ustąpić, a w czem nie.
 
Nie trudno zrozumieć, iż dążeniem tej drugiej strony zainteresowanej, t. z. papieskiej jest, ażeby w konkordacie zawarować możliwie daleko sięgający wpływ Rzymu na stosunki państwowe. Pod tym względem są precedensa (fakta poprzednie) bardzo ciekawe. Weźmy np. z konkordatów ostatnich - konkordat z Austryą z 18 sierpnia 1855 r.Art. 5-9 nadają kościołowi prawo nadzoru nad szkołami, Art. 9. ustanawia cenzurębiskupów nad całą literaturą i zobowiązuje państwo, by spieszyło im ze swą pomocą. “Arcybiskupi i biskupi powinni móc wykonywać swą władzę z najzupełniejszą swobodą, ażeby cenzurować książki zgubne dla religii i moralności, zaś wiernych powstrzymać przed ich czytaniem. Także rząd winien wszelkiemi sposobami przeszkodzić temu, by takie książki były rozpowszechniane w cesarstwie”. Arcybiskup Teodorowicz ogromnie ucieszyłby się gdyby mógł i w Polsce wprowadzić taki artykulik, według którego mógłby rządzić się według swego widzimisię w calem piśmiennictwie polskiem, a pani Hanna Zahorska, która pożąda tworzenia nowej katolickiej literatury w Polsce, ogromnie byłaby zbudowaną. Dalej ten konkordat austriacki ustanawia “najzupełniejszą niezależność” od państwa w sprawie ogłaszania ukazów papieskich i biskupich.
Weźmy jeszcze jeden przykład -  konkordat z republiką amerykańską Equador z 1862 r. Według tego konkordatu “wszystkie kwestye praw nie osób duchownych podlegają władzom kościelnym. Powołanie ich przed trybunały świeckie nie może mieć miejsca”. Nie darmo Pius IX po zawarciu tego konkordatu w liście do prezydenta republiki radośnie stwierdzał, iż ten konkordat jest nowym dowodem wzajemnego poparcia tyary imiecza.
 
 
 
K. Czapiński, „Czarna zaraza” Toledo, Ohio, 1922
 

KOMENTARZE

  • @ Autor - 5*
    Odpowiadam na pytanie tytułowe.
    Tęczowa zaraza nie doprowadzi do wypowiedzenia konkordatu, bo absolutnie nie ma takiego rzeczywistego celu. Atakowanie Kościoła i konkordatu jest jedynie zamierzeniem propagandowym, którego celem jest uzyskanie poparcia dla tych haseł i pośrednio dla syjonistycznych środowisk realizujących degenerację polskiego społeczeństwa.

    Konkordat, czyli w gruncie rzeczy opłacanie polityki Kościoła z podatków ściąganych także z niewierzących Polaków, służy syjonistycznym okupantom Polski. Kościół popiera całą politykę IIIŻydo-RP/Polin po 1989r. Byłoby błędem pozbywanie się takiego sojusznika.
    Kościół wspiera także interesy globalne syjonistycznej mafii, do których należy zaliczyć dążenie do podboju Rosji - Kościół ten podbój realizuje poprzez niezmienny kurs ewangelizacyjny wobec Rosji (a ma to dla Kościoła wymiar finansowy - nowe podatki).
  • @Rzeczpospolita 21:06:03 witam, dzięki za *
    Na zmianie konkordatu może zależeć hierarchom, za zasługi w kampanii wyborczej
    Pozdrawiam
  • Głośno myślę....
    Czyżbyśmy w podskokach wracali do konstytucji marcowej, a obecny „teatrzyk” z tęczową zarazą był wiodącym hierarchom na rękę?
    No i jaskrawa falandyzacja obecnej konstytucji przez bieżącą władzę, czy nie jest to krok we wspólnym z kk, kierunku?

    Oczywiście 5*

    Pozdrawiam Autora :))
  • @via vitae 08:10:06 witam, wydaje się, że
    teatrzyk objazdowy lgbt jest na rękę hierarchom.
    Cytat z klasyka:
    "po zwycięskiej wojnie, ceny na chmiel będziemy ustalać sami" (J. Haszek, Przygody dobrego wojaka Szwejka)

    pozdrawiam
  • oczywiście 1*
    „Księża będą zawsze wykorzystywać ignorancję i przesądy Ludu, posługiwać się (proszę w to nie wątpić) religią jako maską przykrywającą ich hipokryzję i niecne uczynki"

    polecam:

    Kobieta prowadzi także blog lifestylowy muffincase, na którym opisała ostatnio traumatyczne przeżycia z czasów, gdy należała do świadków Jehowy. To co opisała mrozi krew w żyłach.

    całość:
    http://telewizjarepublika.pl/wstrzasajace-swiadectwo-sary-andrychiewicz-ktora-odeszla-od-swiadkow-jehowy-zobacz-co-tam-sie-naprawde-dzieje,63031.html
  • @roux 08:16:22
    "teatrzyk objazdowy lgbt jest na rękę hierarchom" - myslałem, ze duchowym dziedzicom pastora Russella.

    A tu widzę, że abop jędraszewski niby gani lgbthiv, a tak naprawe sam organizuje i nakręca

    PS
    pomysł na kolejny temat: czy loty Kuchcińskiego zachwieją KK w Polsce
  • @MacGregor 09:22:55 witam
    Nie stać Kolegi na merytoryczny komentarz?

    pzdr
  • @roux 09:27:31
    Z trudem, ale udało mi się zniżyć poziom komentarz do poziomu tytuły i samego artykułu
  • @roux 21:30:26
    mam poważne pytanie - czy codzienne pisanie o KK to nie jest jakaś psychoterapia zalecona przez lekarza-specjalistę? Jeśli tak, to przepraszam i nie bedę wiecej w tej terapii przeszkadzał
  • a propos naszego masona "Kosciuszkiego"
    „Księża będą zawsze wykorzystywać ignorancję i przesądy Ludu, posługiwać się (proszę w to nie wątpić) religią jako maską przykrywającą ich hipokryzję i niecne uczynki.

    - polecam lepsze:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Opium_ludu

    Marks, lenin - wszyscy oni z Autorem tego bloga sa w cąłkowitej zgodzie
  • @MacGregor 09:22:55
    "Doprawdy, jeśli dzięki dokładnej wiedzy o Panu i Wybawcy, Jezusie Chrystusie, zerwali z kalającymi rzeczami tego świata, ale wdają się znowu w to samo i zostają pokonani, to ich końcowy stan okazuje się gorszy niż początkowy. 21 Byłoby dla nich lepiej nie poznać dokładnie ścieżki prawości, niż ją poznać, a potem odwrócić się od świętych przykazań, które otrzymali. 22 Ich sytuacja potwierdza prawdziwość przysłowia: „Pies wrócił do swoich wymiocin, a umyta świnia do tarzania się w błocie”.
    (2 Pt 2:22 PNŚ)
  • @roux 10:33:14
    Pies wrócił do swoich wymiocin, a umyta świnia do tarzania się w błocie”.

    - te słowa przychodzą mi zawsze na myśl, ilekroć przez pomyłkę zbłądzę na ten blog
  • @MacGregor 10:01:39
    odpowiem cytatem:

    "kiedy to ciekawe sprawy"

    BTW
    skąd ten cytat?
  • @MacGregor 10:44:14
    atak ad personam świadczy o zupełnym braku merytorycznych argumentów ;-))
  • @MacGregor 09:26:30
    "- Kościół katolicki w Polsce przypomina późnego Breżniewa. (...) Jędraszewski, Gądecki, Grocholewski, Dec, właściwie większość episkopatu zachowuje się jak Breżniew czy Antropow. Pali im się pod nogami, imperium się wali a oni, jak gdyby nigdy nic, idą w zaparte. Znaleźli sobie teraz wroga - LGBT, “nieprzyjaciela władzy”
    (prof. Stanisław Obirek, jezuita)
  • @roux 10:53:28
    I znowu łżesz jak pies.Obirek to BYŁY jezuita czyli zydowski pomiot który chciał rozwalać KK od srodka.

    Pewnie dziś się znowu nażarłeś kaszanki i popiłeś czerniną.

    "W imię Boga Jedynego w Trójcy Przenajświętszej, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego uciekajcie złe duchy z tego miejsca, nie patrzcie, nie słuchajcie, nie niszczcie i nie wprowadzajcie zamieszania do naszej pracy i naszych planów, które poddajemy zbawczemu projektowi Boga. Nasz Bóg jest waszym Panem i rozkazuje wam: Oddalajcie się i nie wracajcie więcej tutaj. Amen."
  • @matterhorn 18:41:19 ktoś Cię wprowadził w błąd
    nie ma byłych jezuitów, tak samo jak nie nie ma byłych czekistów, są żywi albo martwi.

    Ktoś Cię wprowadził w błąd po raz drugi, żadna trójca nie istnieje, jest jeden Bóg.

    "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus",
    (1 List do Tymoteusza 2:5, Biblia Tysiąclecia)
  • @matterhorn 18:41:19
    tu ksiądz po stronie lgbt, pierwszy z prawej,

    https://www.fronda.pl/site_media/media/uploads/article/.thumbnails/kachnowicz_lukasz_fb_tt-746x280.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829 

ULUBIENI AUTORZY